<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564</id><updated>2012-02-11T00:46:37.704-08:00</updated><title type='text'>Państwo labiryntów</title><subtitle type='html'>A ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>247</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5647937784587877039</id><published>2012-02-11T00:46:00.000-08:00</published><updated>2012-02-11T00:46:37.712-08:00</updated><title type='text'>AltissimumAbiectum</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8gMrocDNd_I/TzYmMnqfkeI/AAAAAAAAA5U/KsbkIiLoy9E/s1600/Ju%25C5%25BC.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="320" width="222" src="http://2.bp.blogspot.com/-8gMrocDNd_I/TzYmMnqfkeI/AAAAAAAAA5U/KsbkIiLoy9E/s320/Ju%25C5%25BC.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Rozwiązanie następuje w &lt;i&gt;Epilogu&lt;/i&gt;. I tam ujawnia się głębia towarzysząca nam przez wszystkie wiersze: głębia łamanego tabu, niemal do krwi odzieranego i roztrząsanego w pojedynczych olśnieniach. Trafiamy do istoty &lt;i&gt;AltissimumAbiectum&lt;/i&gt;. Dochodzi do rozszczepienia na dwie aktywności, które dążyły w sobie do zakończenia pewnego etapu. Być może procesu. Fenomenalnie oddane napięcie…"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Małgorzata Południak, &lt;i&gt;Entre Nous&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-twcAJbW4LlI/TzYm-bz4AtI/AAAAAAAAA5k/7Q8Zj5Hhvnc/s1600/Samsel.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="320" width="243" src="http://2.bp.blogspot.com/-twcAJbW4LlI/TzYm-bz4AtI/AAAAAAAAA5k/7Q8Zj5Hhvnc/s320/Samsel.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Karol Samsel&lt;/b&gt; – poeta milknący. &lt;i&gt;AltissimumAbiectum&lt;/i&gt; powstało właśnie z tego powodu: aby oddalić punkt milczenia. Z czasem jednak książka przerodziła się w projekt intymny i wyjątkowy. Opowiadając historię Krzysztofa Schodowskiego, Samsel chciał stać się jego stenotypistą, tłumaczem, komentatorem. Ekfraza zaś w końcu miała przekroczyć ramy obrazu. Poprzednie tomy poety: &lt;i&gt;Manetekefar&lt;/i&gt; (2009) i &lt;i&gt;Dormitoria&lt;/i&gt; (2011) były narracjami autorskimi, historią kalejdoskopową opowiadaną z wielu perspektyw. &lt;i&gt;AltissimumAbiectum&lt;/i&gt; ma dwa skrzydła: pierwszym z nich jest to, co Najwyższe, drugim – to, co Odrzucone. Wiersze Samsela zostały przetłumaczone na języki bułgarski i serbski. Swój doktorat na Wydziale Polonistyki UW poeta poświęcił zbliżeniu dzieł Cypriana Norwida i Josepha Conrada do siebie. Jako krytyk literacki autor &lt;i&gt;AltissimumAbiectum&lt;/i&gt; publikował studia na temat poezji najnowszej m. in. w „Wyspie”, „Tekstualiach”, „Wakacie” i „Literacjach”. Samsel jest laureatem nagrody im. Władysława Broniewskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  &lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PBrbjVH8bJE/TzYodHkXu0I/AAAAAAAAA5s/u-Vb8QbuLvQ/s1600/Schodowski.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="320" width="243" src="http://4.bp.blogspot.com/-PBrbjVH8bJE/TzYodHkXu0I/AAAAAAAAA5s/u-Vb8QbuLvQ/s320/Schodowski.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Krzysztof Schodowski&lt;/b&gt; – pragnie. Co więcej, rozumie, że z pragnienia rodzą się jego prace. Nie powstrzymuje tego ruchu. Nie zatrzymywał również biegu &lt;i&gt;AltissimumAbiectum&lt;/i&gt;, które stało się dla niego zamknięciem pewnego etapu twórczego, a nawet – swego rodzaju katharsis. W czasie pisania tomu szczególnie silnie oddziałała na niego literatura. Schodowski postanowił, że napisze dziennik. Zaczął czytać listy Franza Kafki do ojca, a także przemyślać na nowo losy Camille Claudel oraz Vincenta van Gogha. Jest melancholikiem i outsiderem – w sztuce poszukuje introspekcji, wglądu w dramat przeżycia, w anatomię emocji. Z tych obserwacji narodził się m. in. cykl grafik pt. &lt;i&gt;Twarze&lt;/i&gt;. Współtwórca grupy artystycznej Artpub, uczestnik wielu ogólnopolskich wystaw w Warszawie, Olsztynie, Łodzi i Koszalinie. Mógłby powtórzyć za Jodi Picoult: „Każdy samotnik próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Premiera &lt;i&gt;AltissimumAbiectum&lt;/i&gt; &lt;br /&gt;w Zaułku Wydawniczym Pomyłka: &lt;br /&gt;23 marca 2012, Szczecin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okładka i fotografie: Mariusz Syperek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5647937784587877039?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5647937784587877039/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5647937784587877039' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5647937784587877039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5647937784587877039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/02/altissimumabiectum.html' title='AltissimumAbiectum'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-8gMrocDNd_I/TzYmMnqfkeI/AAAAAAAAA5U/KsbkIiLoy9E/s72-c/Ju%25C5%25BC.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7171368498799687992</id><published>2012-02-08T12:39:00.000-08:00</published><updated>2012-02-08T12:42:09.506-08:00</updated><title type='text'>bez kultury</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ju9UAp76Doc/TzLchz7_aOI/AAAAAAAAA5I/e0PCD6mIgUU/s1600/falling.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="320" width="254" src="http://3.bp.blogspot.com/-ju9UAp76Doc/TzLchz7_aOI/AAAAAAAAA5I/e0PCD6mIgUU/s320/falling.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwyższy czas, aby zdradzić, czyim jestem synem. Choć już z pewnością zbyt późno na to, aby określać siebie jakimś imieniem. Jestem bohaterem &lt;i&gt;Finnegans Wake&lt;/i&gt; Jamesa Joyce’a i swoją postawą zaprzeczam, a zarazem rozwijam tezę Girardowską. Pragnę wewnątrz rozbitego trójkąta – jestem pragnącym bez pragnienia. Na miejscu upragnionego stanął mój Mediator. Rozsadzona figura przerodziła się w linię prostą – nie sposób tym samym, abym nie szedł w jego kierunku. Mogę mnożyć pokonywane zaułki, a nawet kryć się w labiryntach, ale wszyscy i tak mówić będą jedno – on pragnie Mediatora. Patrzcie, jak wybiega mu na spotkanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://issuu.com/bez_kultury/docs/bk08/11"&gt;Śmierć trójkąta&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7171368498799687992?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7171368498799687992/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7171368498799687992' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7171368498799687992'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7171368498799687992'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/02/bez-kultury.html' title='bez kultury'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-ju9UAp76Doc/TzLchz7_aOI/AAAAAAAAA5I/e0PCD6mIgUU/s72-c/falling.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-2473907186716509776</id><published>2012-02-03T01:47:00.001-08:00</published><updated>2012-02-03T06:42:48.837-08:00</updated><title type='text'>Amherst</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Cfu4ecdZ8Bs/TyutBuUKRJI/AAAAAAAAA48/yD_iM-Xv6sU/s1600/dead%2BVictorian%2Bchild.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="243" width="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-Cfu4ecdZ8Bs/TyutBuUKRJI/AAAAAAAAA48/yD_iM-Xv6sU/s320/dead%2BVictorian%2Bchild.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;panie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oto wiersz emily dickinson.&lt;br /&gt;między mną a nim przepływa&lt;br /&gt;transport kobiet. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dlatego proszę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;módlmy się skrwawiona&lt;br /&gt;halko i biustonoszu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mówmy szeptem ramiączek&lt;br /&gt;odgryzanych w słońcu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kwilmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jeszcze nie nadszedł czas&lt;br /&gt;ścierwa. na łóżkach&lt;br /&gt;simmlerowskich&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ani grudki ziemi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;3.02.2012&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-2473907186716509776?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/2473907186716509776/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=2473907186716509776' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2473907186716509776'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2473907186716509776'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/02/amherst.html' title='Amherst'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Cfu4ecdZ8Bs/TyutBuUKRJI/AAAAAAAAA48/yD_iM-Xv6sU/s72-c/dead%2BVictorian%2Bchild.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-9057687978957007860</id><published>2012-01-30T23:33:00.000-08:00</published><updated>2012-01-30T23:39:02.061-08:00</updated><title type='text'>Wakat</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WpJep-0clGA/TyeUbotelQI/AAAAAAAAA4w/uDSKsR7PaKw/s1600/Franz_von_Stuck_Tilla_Durieux_als_Circe.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="286" width="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-WpJep-0clGA/TyeUbotelQI/AAAAAAAAA4w/uDSKsR7PaKw/s320/Franz_von_Stuck_Tilla_Durieux_als_Circe.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powrót Boga do wittgensteinowskiej maszyny dokonuje się w &lt;i&gt;Twardym O&lt;/i&gt; w ciągu określonych sekwencji. Ich finał spełnia się w alogii, czyli w uwięzieniu Wielkiego Logika wewnątrz maszyny logicznej. &lt;i&gt;Prolegomena&lt;/i&gt; otwierające tom Kwiatkowskiego jeszcze co prawda kształtują wypowiedzenie świata Tekstu – głos mówiący tych wierszy doszukuje się w mocy języka jakichkolwiek możliwości utekstowienia, nie odnajduje on jednak wystarczającego semantycznego potencjału i zrezygnowany zawierza ślepocie kartezjańskiej siły geometrycznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby uwypuklić stanowisko poety, warto przywołać dwóch antagonistycznych bohaterów greckiej mitologii: Anteusza, giganta czerpiącego nieskończone siły z ziemi, i Proteusza, syna Posejdona zdolnego przyoblekać się w kształt dowolnej żyjącej istoty. Przypomnijmy jeszcze, że Anteusz zginął z ręki Heraklesa, który uśmiercił siłacza dopiero po wzniesieniu go w powietrze. Wraz z oderwaniem się od ziemi Anteusz stopniowo tracił siły, by całkiem osłabiony dać się wreszcie pokonać w walce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że &lt;i&gt;Twarde O &lt;/i&gt;jest zbiorem opisującym „stronę Anteusza”, zwłaszcza jego ostatni moment życia: tragikomiczną walkę w powietrzu. To, do czego utopijnie dążył w wierszach Kwiatkowski, gotów byłbym nazwać przemianą Anteusza w Proteusza, tj. transformacją tego, który żył „poza substancją” (greckie &lt;i&gt;ante ousia&lt;/i&gt;) w tego, który narodził się jako „pierwsza substancja” (czyli &lt;i&gt;prote ousia&lt;/i&gt;). Anteusz nie osiągnął tożsamości „pierwszej substancji”, dlatego musiał umrzeć. Podobnie rzecz się ma z drewnem Kwiatkowskiego, które – oddzielone od drzewa – nadaje się tylko do spalenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sdk.pl/wakat/nr15/KarolSamsel_RzeczotwardymO.html"&gt;Satis. Rzecz o Twardym O Rafała Kwiatkowskiego&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-9057687978957007860?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/9057687978957007860/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=9057687978957007860' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9057687978957007860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9057687978957007860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/01/wakat.html' title='Wakat'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-WpJep-0clGA/TyeUbotelQI/AAAAAAAAA4w/uDSKsR7PaKw/s72-c/Franz_von_Stuck_Tilla_Durieux_als_Circe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3483418619226712699</id><published>2012-01-19T03:09:00.000-08:00</published><updated>2012-01-19T03:31:01.401-08:00</updated><title type='text'>Tekstualia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-r4Vw3pABROg/Txf63unPJHI/AAAAAAAAA4Y/Ns1pwvqASvs/s1600/explosive-madonna.jpg%2521Blog.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 238px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-r4Vw3pABROg/Txf63unPJHI/AAAAAAAAA4Y/Ns1pwvqASvs/s320/explosive-madonna.jpg%2521Blog.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5699299688773002354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Barbara Skarga jako badacz źródła i korzeni staje się w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kwintecie metafizycznym&lt;/span&gt; bez wątpienia metafizykiem podejrzeń. Krytycznie i wnikliwie odnosi się do tych sytuacji egzystencjalnych, w których – jak wiele na to wskazuje – źródło wytryska zatrutą wodą, zdradza nas fatamorganą początku, pozoruje rzeczywiste usytuowanie w rdzeniu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;realitas&lt;/span&gt;. Nadzieja &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kwintetu metafizycznego&lt;/span&gt; jest rezultatem syntezy dwóch namysłów: tego nad źródłem tak zwanego bycia-w-nadziei oraz tego nad jego korzeniem. Jest nadzieją głęboką, indywidualną, zweryfikowaną procedurami większości starożytnych i nowożytnych teodycei. Nadzieją nas wszystkich. Bez względu na to, jaką jest, mówimy, że nie wolno jej tracić. Tak – nadzieja Barbary Skargi. Matka wszystkich matek. Pramatka. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://tekstualia.pl/index.php?DZIAL=varia&amp;ID=8"&gt;Matka wszystkich matek. O metafizyce wobec teodycei w "Kwintecie metafizycznym" Barbary Skargi &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3483418619226712699?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3483418619226712699/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3483418619226712699' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3483418619226712699'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3483418619226712699'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/01/tekstualia.html' title='Tekstualia'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-r4Vw3pABROg/Txf63unPJHI/AAAAAAAAA4Y/Ns1pwvqASvs/s72-c/explosive-madonna.jpg%2521Blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4367651219721160413</id><published>2012-01-12T23:26:00.000-08:00</published><updated>2012-01-12T23:49:52.366-08:00</updated><title type='text'>AltissimumAbiectum</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-SXNynNF_TdQ/Tw_dFA5Y5FI/AAAAAAAAA4M/w3e0SmPt4Uw/s1600/zapowied%25C5%25BA.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-SXNynNF_TdQ/Tw_dFA5Y5FI/AAAAAAAAA4M/w3e0SmPt4Uw/s320/zapowied%25C5%25BA.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697015131856757842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drodzy Czytelnicy,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;projekt AltissimumAbiectum dobiega końca. Pozostało jeszcze napisanie epilogu prozą do wybranych przez Krzysztofa grafik, uzupełnionego o motta z jego prywatnych listów. Podobnie muzyka. Kalimba również wieńczy pracę nad muzycznymi ekfrazami do rysunków. Jak zapewniła mnie o tym Madzia Harasimowicz, muzyka ociera się o granice nostalgii i eksperymentu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym gorąco podziękować wszystkim tym, dzięki którym stworzenie tej książki okazało się możliwe. Żaden wiersz nie powstałby bez życzliwej opieki Artpubgalerii, dzięki której mogłem poznać Krzysztofa Schodowskiego i zaprzyjaźnić się z nim. Żaden wiersz nie narodziłby się bez wsparcia Małgosi Południak i Jacka Witczyńskiego. Nie ma w tym ani grama przesady. To do Małgosi - zachęcony zaproszeniem Jacka - zwróciłem się w sierpniu z prośbą o umożliwienie pracy twórczej z Krzysztofem. Za Waszą życzliwość jestem Wam ogromnie wdzięczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzecią osobą, której należą się moje szczere podziękowania, jest Cezary Sikorski, redaktor naczelny Zaułka Wydawniczego Pomyłka, który z ogromnym zaangażowaniem podjął się pracy wydawniczej nad całością - już wtedy, kiedy wciąż brakowało drugiej części książki, a cykl Abiectum był dopiero rozpoczęty. Dziękuję Ci, Czarku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej link do zapowiedzi wydawniczej AltissimumAbiectum:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.zaulekpomylka.pl/Zapowiedzi-ab0-4.html"&gt;Zaułek Wydawniczy "Pomyłka"&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4367651219721160413?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4367651219721160413/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4367651219721160413' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4367651219721160413'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4367651219721160413'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/01/altissimumabiectum.html' title='AltissimumAbiectum'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-SXNynNF_TdQ/Tw_dFA5Y5FI/AAAAAAAAA4M/w3e0SmPt4Uw/s72-c/zapowied%25C5%25BA.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-313938583638390312</id><published>2012-01-10T03:31:00.000-08:00</published><updated>2012-01-10T03:39:42.109-08:00</updated><title type='text'>Migotania, przejaśnienia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-bmzhw7IMTYM/TwwiI3PdNCI/AAAAAAAAA4A/sw4ZY28DOlc/s1600/Porwanie%2BGanimedesa.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 231px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-bmzhw7IMTYM/TwwiI3PdNCI/AAAAAAAAA4A/sw4ZY28DOlc/s320/Porwanie%2BGanimedesa.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5695965164379911202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Monadologia stosowana&lt;/span&gt; mogłaby być opowieścią o człowieku, czyli o rozkoszy. Jest jednak na to zbyt dyskretna, stąd mówi o rozkoszy, czyli o żywym kłamstwie. Stonowane przesunięcie znaczeń wystarczyło, abym doczytał się w tomie Sikorskiego podobnego diapazonu wypowiedzi lirycznej, co w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Traktacie skłamanym&lt;/span&gt; Witolda Wirpszy. Podobnego, choć sentymentalnego. Wirpsza był apokaliptykiem, Sikorski jest wyłącznie ascetą. To, co dla Wirpszy było śmiercią języka, dla Sikorskiego stanowi ledwie śmierć tonu, czyli śmierć substancji. A substancji nie należy przeceniać – jest bowiem wszystkim, nie piątą esencją, ale jednością, identycznością i równością. Nie z niej rodzi się słowo. Wszak cisza nigdy nie przerodzi się w jęk. Potrzeba do tego rozpaczającego. Najlepiej oszukanego rozpaczającego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://lyzkamleka.eu/pliki/sikorski_recenzja_samsel.pdf"&gt;Pamięć ciała, czyli opowieść o żywym kłamstwie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-313938583638390312?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/313938583638390312/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=313938583638390312' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/313938583638390312'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/313938583638390312'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/01/migotania-przejasnienia.html' title='Migotania, przejaśnienia'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-bmzhw7IMTYM/TwwiI3PdNCI/AAAAAAAAA4A/sw4ZY28DOlc/s72-c/Porwanie%2BGanimedesa.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6805333423836399743</id><published>2012-01-02T11:39:00.000-08:00</published><updated>2012-01-02T11:51:09.859-08:00</updated><title type='text'>Literatki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/--g0nUgagk1o/TwIJ4O8ojcI/AAAAAAAAA30/l4dc5VZgBaY/s1600/hofman-los.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320pxhttp://www.blogger.com/img/blank.gif; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/--g0nUgagk1o/TwIJ4O8ojcI/AAAAAAAAA30/l4dc5VZgBaY/s320/hofman-los.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5693123740639464898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Agonalnego wydźwięku fugi poetki nie sposób nie usłyszeć. Wszystko jednak zamyka się w prostym &lt;span style="font-style:italic;"&gt;attaca&lt;/span&gt; – naturalny i wyrazisty temat utworu osłania szeroką przestrzeń wyrazu. Kozioł konstruuje kolejne teksty poetyckie oszczędnie i z rozmysłem, zawsze oddana służbie natury. Wielokrotnie ślubuje wierność metafizyce żywiołów, w szczególności siłom ziemi, jej rudymentom, osadom, skamielinom. Istnieje w tej poezji pewna wzruszająca siła, która nakazuje nie wierzyć obfitości celanowskiego światoobrazu. Być może „czarne mleko poranka” wysławiane przez Celana śpiewnym &lt;span style="font-style:italic;"&gt;andamente&lt;/span&gt; jest tylko „broczącą smołą”. Nie tak należy dostrajać fugę do kantyku – twierdziłaby zapewne Kozioł – śpiew z pożogi nie może być jękiem uwodziciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://literatki.com/?p=4970"&gt;Non fiat vis - czyli o fudze i milczeniu&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6805333423836399743?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6805333423836399743/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6805333423836399743' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6805333423836399743'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6805333423836399743'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/01/literatki.html' title='Literatki'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--g0nUgagk1o/TwIJ4O8ojcI/AAAAAAAAA30/l4dc5VZgBaY/s72-c/hofman-los.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-2721223139189001772</id><published>2012-01-01T06:23:00.001-08:00</published><updated>2012-01-01T06:26:07.390-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (15)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-CXonhgblah0/TwBshvYd6yI/AAAAAAAAA3o/lutoGKccndQ/s1600/poeta.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 284px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-CXonhgblah0/TwBshvYd6yI/AAAAAAAAA3o/lutoGKccndQ/s320/poeta.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5692669255906880290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;opłakuję cię &lt;br /&gt;mój poraniony języku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;moja drachmo &lt;br /&gt;mój manekinie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wołam z dna morza&lt;br /&gt;do serca w swoich &lt;br /&gt;ustach – &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wreszcie otwarto &lt;br /&gt;komorę iluzjonu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kłujące światło &lt;br /&gt;zwane lumen &lt;br /&gt;cremans&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nadpływa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;1.01.2012&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Poeta"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-2721223139189001772?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/2721223139189001772/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=2721223139189001772' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2721223139189001772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2721223139189001772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2012/01/abiectum-15.html' title='Abiectum (15)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-CXonhgblah0/TwBshvYd6yI/AAAAAAAAA3o/lutoGKccndQ/s72-c/poeta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-1877901620329497259</id><published>2011-12-31T01:13:00.000-08:00</published><updated>2011-12-31T01:18:06.369-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (14)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-RCX9ofjnBxo/Tv7SpLKCCiI/AAAAAAAAA3c/hdYB_Ph1ztE/s1600/3778579.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 235px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-RCX9ofjnBxo/Tv7SpLKCCiI/AAAAAAAAA3c/hdYB_Ph1ztE/s320/3778579.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5692218583854221858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;wymowne. zastanawiam się,&lt;br /&gt;jak mogłeś to zlekceważyć.&lt;br /&gt;sonet usłyszeli wszyscy:&lt;br /&gt;zima w calais. pierwsza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pieśń lidokainy. parodos.&lt;br /&gt;uciekli, uderzając o siebie&lt;br /&gt;paskami trenczy – taniec&lt;br /&gt;skórek od chleba. nie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie nadaremnie gradient&lt;br /&gt;stał się rozejściem. ulica&lt;br /&gt;w mieście redliną. a oto&lt;br /&gt;i noc interlinii. włączony &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;procesor tekstu, eliksir. &lt;br /&gt;word new. &lt;br /&gt;word miserere.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tak śpiewam tobie, &lt;br /&gt;martwemu.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;o pierwszym &lt;br /&gt;miesiącu roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;31.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Pożegnanie"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-1877901620329497259?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/1877901620329497259/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=1877901620329497259' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1877901620329497259'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1877901620329497259'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-14.html' title='Abiectum (14)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-RCX9ofjnBxo/Tv7SpLKCCiI/AAAAAAAAA3c/hdYB_Ph1ztE/s72-c/3778579.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3347206331702388386</id><published>2011-12-28T00:46:00.001-08:00</published><updated>2011-12-28T00:57:00.397-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (13)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-03bs8eh09FQ/TvrXp7I3UlI/AAAAAAAAA3Q/O3n_hXplxck/s1600/pustka_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 252px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-03bs8eh09FQ/TvrXp7I3UlI/AAAAAAAAA3Q/O3n_hXplxck/s320/pustka_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5691098194385523282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;nikt z was jeszcze nie rozpaczał.&lt;br /&gt;nie widział obłoku ogolonej&lt;br /&gt;głowy ludzkiej. nawet jeśli&lt;br /&gt;zauważyłeś lirę w ustach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;drapieżcy, milcz. nadal ktoś&lt;br /&gt;woła za tobą, wciąż rozsuwa&lt;br /&gt;ekran i rozciąga dysk &lt;br /&gt;horyzontu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;śnieg, przelotny deszcz, &lt;br /&gt;ballady geometrów.&lt;br /&gt;powoli pęka kołyska&lt;br /&gt;archipelagu: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przez dziecko &lt;br /&gt;przesypuje się &lt;br /&gt;kamień&lt;br /&gt;tynk&lt;br /&gt;i powróz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;27.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Pustka"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3347206331702388386?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3347206331702388386/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3347206331702388386' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3347206331702388386'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3347206331702388386'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-13.html' title='Abiectum (13)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-03bs8eh09FQ/TvrXp7I3UlI/AAAAAAAAA3Q/O3n_hXplxck/s72-c/pustka_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5945743051061911464</id><published>2011-12-25T05:18:00.000-08:00</published><updated>2011-12-25T05:22:18.193-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (12)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-xOZ2yId8DpI/Tvci_lkWytI/AAAAAAAAA3E/-UgR5qU6M2A/s1600/Cisza%2BII.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-xOZ2yId8DpI/Tvci_lkWytI/AAAAAAAAA3E/-UgR5qU6M2A/s320/Cisza%2BII.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690055130017614546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;wystarczy więź. niewiele er&lt;br /&gt;wypełni resztę naszego życia.&lt;br /&gt;owszem, może odnajdziemy &lt;br /&gt;przenośnię ludzkiego ciała:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;kobiety stwierdzą, że są nią&lt;br /&gt;nasiona storczyka. mężczyźni&lt;br /&gt;dostrzegą rozbitą pasiekę.&lt;br /&gt;jeśli jednak zbudzić bożka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;małych zmartwień, biada.&lt;br /&gt;wszystko znów skryje się &lt;br /&gt;pod słupami cieczy i scali&lt;br /&gt;ze sobą petitem jednej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tonacji. tego nie zmieni&lt;br /&gt;już nic. scena pożegnalna:&lt;br /&gt;między ojcem a synem&lt;br /&gt;ideogram zmierzchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;25.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Cisza II"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5945743051061911464?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5945743051061911464/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5945743051061911464' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5945743051061911464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5945743051061911464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-12.html' title='Abiectum (12)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-xOZ2yId8DpI/Tvci_lkWytI/AAAAAAAAA3E/-UgR5qU6M2A/s72-c/Cisza%2BII.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-275807521396545452</id><published>2011-12-21T20:59:00.000-08:00</published><updated>2011-12-22T00:52:55.078-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (11)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-iksnpg3s8C4/TvK5mNmSoWI/AAAAAAAAA2s/SOKEayzf8ZE/s1600/face_by_schodowski-d4awstc.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-iksnpg3s8C4/TvK5mNmSoWI/AAAAAAAAA2s/SOKEayzf8ZE/s320/face_by_schodowski-d4awstc.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688813345458790754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;opowiadałem o tobie, &lt;br /&gt;relikwio. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;głęboko &lt;br /&gt;osunęło się oko antyfony, &lt;br /&gt;którym zapragnąłem cię sławić &lt;br /&gt;w miastach mojego kraju. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;niezdolny do śpiewu &lt;br /&gt;nie wiedziałem, co &lt;br /&gt;ze sobą począć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zaplanowałem &lt;br /&gt;traktat. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to zrozumiałe: &lt;br /&gt;zadać sobie ból, &lt;br /&gt;mówiąc o chlebie &lt;br /&gt;stającym się&lt;br /&gt;wydmą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;po chwili &lt;br /&gt;modlić się &lt;br /&gt;do przesuniętego &lt;br /&gt;dotyku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;20-21.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Twarz"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-275807521396545452?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/275807521396545452/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=275807521396545452' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/275807521396545452'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/275807521396545452'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-11.html' title='Abiectum (11)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-iksnpg3s8C4/TvK5mNmSoWI/AAAAAAAAA2s/SOKEayzf8ZE/s72-c/face_by_schodowski-d4awstc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-195745872872663829</id><published>2011-12-18T01:17:00.000-08:00</published><updated>2011-12-18T01:23:37.865-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (10)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-zusDzt3wFoQ/Tu2wBijigmI/AAAAAAAAA2g/dfNZ1Ovs8Ck/s1600/Abiectum%2B9.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 311px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-zusDzt3wFoQ/Tu2wBijigmI/AAAAAAAAA2g/dfNZ1Ovs8Ck/s320/Abiectum%2B9.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5687395444941029986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;żegnaj:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;recytowana z obsesją&lt;br /&gt;pierwsza księgo królewska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ikono dagmary weyny&lt;br /&gt;z klasztoru na synaju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;klawisze alt i delete.&lt;br /&gt;krucha czcionko calibri.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;doprawdy &lt;br /&gt;wszystko dokonało się &lt;br /&gt;poza nami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z miazgi sylab&lt;br /&gt;sznur ekslibrisu.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z przycisku eject &lt;br /&gt;wysunięcie szyi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;18.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Bez imienia"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-195745872872663829?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/195745872872663829/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=195745872872663829' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/195745872872663829'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/195745872872663829'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-10.html' title='Abiectum (10)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-zusDzt3wFoQ/Tu2wBijigmI/AAAAAAAAA2g/dfNZ1Ovs8Ck/s72-c/Abiectum%2B9.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4966943109521576650</id><published>2011-12-16T00:59:00.000-08:00</published><updated>2011-12-17T07:36:28.730-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (9)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-nPG6PIhTASg/TusJHI2mjOI/AAAAAAAAA2Y/kkRvcnmwECQ/s1600/Powroty_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 270px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-nPG6PIhTASg/TusJHI2mjOI/AAAAAAAAA2Y/kkRvcnmwECQ/s320/Powroty_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686648972725619938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;najukochańszy. na szczytach gór&lt;br /&gt;kończy się właśnie ziemski rok.&lt;br /&gt;przyszedł wreszcie czas, w którym&lt;br /&gt;zrozumiałeś, czym jest smutek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;odrzutowców i potworny jęk&lt;br /&gt;odlatującego oddechu. źdźbło,&lt;br /&gt;liście konopne: rozsypują się &lt;br /&gt;i okrwawiają tor tego pędu,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;co dopiero serce. widziałam&lt;br /&gt;obłęd w oczach chłopców.&lt;br /&gt;dotykałam u znachora &lt;br /&gt;ich przeciętych mięśni:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gdy ostrożnie wyjąć &lt;br /&gt;wiotczejący język, &lt;br /&gt;z ust wypływał kłąb&lt;br /&gt;rudego powietrza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;16.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Powroty"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4966943109521576650?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4966943109521576650/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4966943109521576650' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4966943109521576650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4966943109521576650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-9.html' title='Abiectum (9)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-nPG6PIhTASg/TusJHI2mjOI/AAAAAAAAA2Y/kkRvcnmwECQ/s72-c/Powroty_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-2634754059640417708</id><published>2011-12-16T00:51:00.000-08:00</published><updated>2011-12-16T00:57:06.986-08:00</updated><title type='text'>Szafa nr 41/2011: Karczewska</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-g3k9H1NukI8/TusHIrDiwSI/AAAAAAAAA2I/bivuJde7uqc/s1600/Karczewska%2Bzdj%25C4%2599cie%2Bmaturalne.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 258px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-g3k9H1NukI8/TusHIrDiwSI/AAAAAAAAA2I/bivuJde7uqc/s320/Karczewska%2Bzdj%25C4%2599cie%2Bmaturalne.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686646800063316258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dramat Wandy Karczewskiej nie jest wyłącznie dramatem utraconej narracji. Świadczy on również o porażce literatury głównego prądu, o jej niedostatecznej sile uogólniania polskich przemian literackich, zwłaszcza: przemian w centrum literatury regionalnej. Negacja literatur regionu doprowadziła do stanu swoistej afazji, rodzącej się zarówno wewnątrz krytyki literatury, jak i w obrębie metodologii badań literackich. Nie tylko czytelnik nie wie, w jaki sposób odnieść się do strategii pisarskich Karczewskiej. Nieświadomi poetyk regionalnych stają się również krytycy i historycy literatury. Brak metody rekonstrukcji intencji autorskiej doprowadza do zaniku systemu modelującego tekst literacki. Oznacza to dokładnie tyle – mówię tu w imieniu badaczy współczesnej literatury polskiej – że straciliśmy szansę pełnej filologicznej egzegezy dzieł takich, jak &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Głębokie źródła&lt;/span&gt; lub &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wizerunek otwarty&lt;/span&gt;. Idiolekt pisarzy podobnych do Karczewskiej zróżnicował się bowiem do tego stopnia, że wytworzył metanarrację poza narracjami wiodącymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://szafa.kwartalnik.eu/41/htm/presents/samsel.html"&gt;Matka na oświęcimskim obłoku. O nostalgii i sadyzmie w utworach Wandy Karczewskiej&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-2634754059640417708?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/2634754059640417708/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=2634754059640417708' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2634754059640417708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2634754059640417708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/szafa-nr-412011-karczewska.html' title='Szafa nr 41/2011: Karczewska'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-g3k9H1NukI8/TusHIrDiwSI/AAAAAAAAA2I/bivuJde7uqc/s72-c/Karczewska%2Bzdj%25C4%2599cie%2Bmaturalne.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3872936565181303901</id><published>2011-12-15T08:20:00.000-08:00</published><updated>2011-12-15T08:58:41.346-08:00</updated><title type='text'>Szafa nr 41/2011</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-8x46SWDS7eg/TuokTXDjrNI/AAAAAAAAA18/jXqp37iHHBU/s1600/Hubner.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 274px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-8x46SWDS7eg/TuokTXDjrNI/AAAAAAAAA18/jXqp37iHHBU/s320/Hubner.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686397394533723346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Trudno badać poetów fenomenologicznej pociechy. Z jednej strony są oni przecież świadkami śmierci tematu literackiego, z drugiej jednak pozostają w zagadkowy, niemniej jednak transcendentalny sposób, wpisani w literackość. Jak się wydaje, dobrze opisują ich kategorie filozoficznego witalizmu: najwyraźniej można  mówić o nich jako o poetach odnowionych, zregenerowanych i odświeżonych. Pojęcie odrodzenia dotyczy w tym wypadku zarówno odnowy semantycznej, jak i językowej tekstu. Co jednak wymaga podkreślenia: witalność nie dotyka świata przedstawionego ich wierszy. Poeci fenomenologicznej pociechy pozostają lub mogą pozostawać pesymistami, a wręcz uchodzić w oczach interpretatorów za „tanatologów”. Do grona piszących w ten sposób skłonny byłbym zaliczyć wielu. Przedstawię jednak tylko dwóch: Jerzego Beniamina Zimnego, autora tomiku &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dystans&lt;/span&gt; (2009) i Macieja Woźniaka, twórcę &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ucieczki z Elei&lt;/span&gt; (2010).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://weryfikacja2.kwartalnik.eu/htm/krytyka/samsel.html"&gt;Źródło i śmierć. Fenomenologia jako egzegeza literacka&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Literackość jest dla Zimnego hekatombą – wyłanianie się semantyk poetyckich w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dystansie&lt;/span&gt; wydaje się jednocześnie nieść za sobą siłę porodu i smutek poronienia. Nie ma różnicy między źródłem a śmiercią, narodzinami a rzezią niewiniątek. Fenomenologia rodzi się w krwi i zaczyna swoją wyprawę od rany – to zdaje się przyznawać podmiot liryczny Zimnego. Woźniak patrzy dalej. Jeśli przywołać metaforykę Urszuli Kozioł, ruch rzeczy jest dla autora &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Iluzjonu&lt;/span&gt; ruchem naziemnym, powierzchniowym, oscylującym, ruch słowa zaś – krążeniem podziemnym, nagrobnym, zapadającym się ku dnu. Litera rodzi się w uniwersum Woźniaka ze szczątku rzeczy, żywi się ich synergią, literatura zaś, jak się wydaje, jest postfenomenologiczną rozprawą ze światem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3872936565181303901?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3872936565181303901/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3872936565181303901' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3872936565181303901'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3872936565181303901'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/szafa-nr-412011.html' title='Szafa nr 41/2011'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-8x46SWDS7eg/TuokTXDjrNI/AAAAAAAAA18/jXqp37iHHBU/s72-c/Hubner.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-1877975616873234777</id><published>2011-12-13T00:14:00.000-08:00</published><updated>2011-12-13T00:43:02.534-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (8)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-mzFfWmOItbE/TucJxY99BhI/AAAAAAAAA1k/gqfatIidqg4/s1600/6_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 252px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-mzFfWmOItbE/TucJxY99BhI/AAAAAAAAA1k/gqfatIidqg4/s320/6_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5685523798699083282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;spójrz proszę: dzień ma się&lt;br /&gt;już ku zachodowi, a pustą&lt;br /&gt;część mieszkania oświetla &lt;br /&gt;wreszcie snop drżącego &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;światła. czas metamorfozy &lt;br /&gt;jest bardzo krótki, ojcze.&lt;br /&gt;wiedz, że zawstydziłbyś &lt;br /&gt;mnie, ukazując mi swoją&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przemianę. pomyślałbym:&lt;br /&gt;oto nagość, nic jej nie &lt;br /&gt;poruszy ani nie wzniesie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wybiegłbym na ulicę,&lt;br /&gt;plącząc języki świata.&lt;br /&gt;mówiłbym rodzinom: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;odrażające, &lt;br /&gt;odrażające.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;13.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Twarze: 6"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-1877975616873234777?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/1877975616873234777/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=1877975616873234777' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1877975616873234777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1877975616873234777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-8.html' title='Abiectum (8)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-mzFfWmOItbE/TucJxY99BhI/AAAAAAAAA1k/gqfatIidqg4/s72-c/6_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-1857325984908864905</id><published>2011-12-10T02:56:00.000-08:00</published><updated>2011-12-10T04:30:58.238-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (7)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ZyFAisaQ70E/TuM7TxdwVZI/AAAAAAAAA1Y/k4FrkBX11cw/s1600/prrzemijanie.jpeg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 239px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZyFAisaQ70E/TuM7TxdwVZI/AAAAAAAAA1Y/k4FrkBX11cw/s320/prrzemijanie.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5684452365553390994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;w hołdzie tobie,&lt;br /&gt;który tu pozostałeś&lt;br /&gt;najdłuższe rozmowy świata&lt;br /&gt;i jego najciemniejsze noce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– cały ten ferwor wokół sekretów:&lt;br /&gt;parabole, refleksy, przewracanie&lt;br /&gt;ciał – &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nieszczęsne ochędóstwo.&lt;br /&gt;liryczne hic est nihil.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;będziesz łaknął i pragnął, &lt;br /&gt;a ja wskażę studnię i pokarm. &lt;br /&gt;kiedy się wzmocnisz, nazwę cię &lt;br /&gt;swoim ojcem. już zrozumiałeś:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;splendor umiera. któż może&lt;br /&gt;wiedzieć, co żyje dłużej:&lt;br /&gt;dolmen czy sprzączka&lt;br /&gt;nad otokiem czapki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;stąd wielka wędrówka&lt;br /&gt;tysięcy mężczyzn&lt;br /&gt;przeprawiających się&lt;br /&gt;przez zabite rzeki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– zabij mnie ojcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bóg powiedział:&lt;br /&gt;paroksyzm.&lt;br /&gt;drzewo krzyknęło:&lt;br /&gt;natychmiast –&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;10.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Przemijanie"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-1857325984908864905?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/1857325984908864905/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=1857325984908864905' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1857325984908864905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1857325984908864905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-7.html' title='Abiectum (7)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ZyFAisaQ70E/TuM7TxdwVZI/AAAAAAAAA1Y/k4FrkBX11cw/s72-c/prrzemijanie.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-1236584503052110577</id><published>2011-12-04T00:02:00.001-08:00</published><updated>2011-12-04T00:21:00.105-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (6)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-9_L8e4R3jnM/TtspbaGqtEI/AAAAAAAAA1M/nibAUMCsysg/s1600/ulotnosc_refleksji_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-9_L8e4R3jnM/TtspbaGqtEI/AAAAAAAAA1M/nibAUMCsysg/s320/ulotnosc_refleksji_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5682180905698505794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;krótko trwała moja rozpacz.&lt;br /&gt;przyzwyczaiłem się do małych&lt;br /&gt;gruzełków pozostawianych&lt;br /&gt;na rzeczach przez wszystko,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;co utraciliśmy, ojcze. buduję&lt;br /&gt;teraz ogród i łączę ziemię &lt;br /&gt;z pędem. wierzę, że w końcu&lt;br /&gt;narodzi się ciało, nie zaś jego &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przetoka. nie boję się zarazy&lt;br /&gt;ani ryku ulewy. drżę jedynie&lt;br /&gt;na myśl o pałeczce cholery&lt;br /&gt;wielkości szpilki. boże, ona&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;odwróci nasze skóry do piasku, &lt;br /&gt;a wówczas nic dla nas, ojcze. &lt;br /&gt;może kwiaty na poplamionej &lt;br /&gt;ligninie. może resztki ampułki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wbite w naszą twarz. według &lt;br /&gt;starych wiar w czasie choroby &lt;br /&gt;przez ziemię przetacza się &lt;br /&gt;zaklęcie. nie mów go, ojcze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rozprosz ciemność nocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;4.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Ulotność refleksji"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-1236584503052110577?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/1236584503052110577/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=1236584503052110577' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1236584503052110577'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1236584503052110577'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-6.html' title='Abiectum (6)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-9_L8e4R3jnM/TtspbaGqtEI/AAAAAAAAA1M/nibAUMCsysg/s72-c/ulotnosc_refleksji_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7224635285541476361</id><published>2011-12-03T00:43:00.000-08:00</published><updated>2011-12-03T06:37:01.653-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (5)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-bThrNEDi85U/Ttnh1Qs4UyI/AAAAAAAAA1A/_ODPAJx3ywM/s1600/ulotno%25C5%259B%25C4%2587%2Brefleksji.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 224px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-bThrNEDi85U/Ttnh1Qs4UyI/AAAAAAAAA1A/_ODPAJx3ywM/s320/ulotno%25C5%259B%25C4%2587%2Brefleksji.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5681820710037115682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;nadszedł czas łamliwości.&lt;br /&gt;jeśli dziś lub jutro ostrożnie&lt;br /&gt;dotkniesz styliska siekiery,&lt;br /&gt;nie dotkniesz styliska, ale&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pękającego ościenia. nikt&lt;br /&gt;nie podpowie ci, czemu&lt;br /&gt;na dnie starorzecza osad &lt;br /&gt;zmienił się w proszek,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dlaczego ciało skręcone &lt;br /&gt;w sennik nie znalazło&lt;br /&gt;swojego miejsca pod&lt;br /&gt;ziemią. to ty jesteś &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;galernikiem: kochasz, &lt;br /&gt;ekshumujesz, żywisz &lt;br /&gt;i dajesz nadzieję. jeśli &lt;br /&gt;zatrzyma cię oko, &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wyłupisz je gałązką.&lt;br /&gt;jeśli wstrzyma skóra, &lt;br /&gt;przebijesz ją żaglem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;3.12.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Spotykamy się po tamtej stronie"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7224635285541476361?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7224635285541476361/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7224635285541476361' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7224635285541476361'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7224635285541476361'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/12/abiectum-5.html' title='Abiectum (5)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-bThrNEDi85U/Ttnh1Qs4UyI/AAAAAAAAA1A/_ODPAJx3ywM/s72-c/ulotno%25C5%259B%25C4%2587%2Brefleksji.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3171875760564052639</id><published>2011-11-28T11:40:00.000-08:00</published><updated>2011-11-28T14:01:20.410-08:00</updated><title type='text'>Anadiomene</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-mX8497YsxZs/TtPkYb9WiZI/AAAAAAAAA00/K6d4aB5ChIk/s1600/300411_176211642460396_103468663068028_385837_231472695_n.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-mX8497YsxZs/TtPkYb9WiZI/AAAAAAAAA00/K6d4aB5ChIk/s320/300411_176211642460396_103468663068028_385837_231472695_n.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680134663517407634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Andrzejowi Gronczewskiemu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem, Anadiomene. Możesz mnie poświęcić:&lt;br /&gt;najpierw zsunie się głowa, matka moich domów,&lt;br /&gt;potem spłynie obojczyk – zawiązka kokonu.&lt;br /&gt;Deszcz wiele porozdziela, przetoczy, oszczędzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nade wszystko surowość. Ciągłe przesłanianie&lt;br /&gt;ciemnych jasną zasłoną, martwych drzewem życia.&lt;br /&gt;Dziś wierzę w osłonięte, wypełniam przebicia&lt;br /&gt;pokruszoną wikliną, z reszty tworzę znamię.             &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I choć, Anadiomene, zatrzaśnięto bramę,&lt;br /&gt;wszystko już wyjaśnione. Mówię o nadziei,&lt;br /&gt;która zeszła do siebie, chcąc odnaleźć lament&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i znalazła potworność. Nikt się nie ośmieli&lt;br /&gt;nazwać jej opiekunką. Uderza odłamek,&lt;br /&gt;mijasz poranionych – niemal zrozumieli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;28.11.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3171875760564052639?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3171875760564052639/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3171875760564052639' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3171875760564052639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3171875760564052639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/11/anadiomene.html' title='Anadiomene'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-mX8497YsxZs/TtPkYb9WiZI/AAAAAAAAA00/K6d4aB5ChIk/s72-c/300411_176211642460396_103468663068028_385837_231472695_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5236627728644039663</id><published>2011-11-26T09:18:00.000-08:00</published><updated>2011-11-26T09:24:00.521-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (4)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-ip3A29P5HHs/TtEfvozy2AI/AAAAAAAAAz4/g_hUB4eERZ4/s1600/the_creator_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 289px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-ip3A29P5HHs/TtEfvozy2AI/AAAAAAAAAz4/g_hUB4eERZ4/s320/the_creator_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5679355508359878658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;spójrz jak odmieniła mnie&lt;br /&gt;czarna suita. jak między&lt;br /&gt;obrzynek języka a okrawek&lt;br /&gt;podniebienia wsuwa się &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nagi wiersz i rozrywa&lt;br /&gt;kantatą policzek. jakiż&lt;br /&gt;donośny ptak – szepczą&lt;br /&gt;z podziwem bogowie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;głosem zawiniętym&lt;br /&gt;w szeleszczący całun.&lt;br /&gt;jakiż promieniujący&lt;br /&gt;oddech – dopowiadają&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;uduszeni w komorach&lt;br /&gt;gazowych. a truchełko &lt;br /&gt;schło&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;anioł cząstka.&lt;br /&gt;cząstka anioł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na kuchennym&lt;br /&gt;oknie – śpiewam &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;resztką sił. krew &lt;br /&gt;spływa z ust do rąk. &lt;br /&gt;z rąk spływa do rzeki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;26.11.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Twórca"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5236627728644039663?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5236627728644039663/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5236627728644039663' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5236627728644039663'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5236627728644039663'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/11/abiectum-4.html' title='Abiectum (4)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ip3A29P5HHs/TtEfvozy2AI/AAAAAAAAAz4/g_hUB4eERZ4/s72-c/the_creator_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7058849002347145039</id><published>2011-11-24T22:16:00.001-08:00</published><updated>2011-11-26T09:22:13.898-08:00</updated><title type='text'>Abiectum (3)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-xY3_CDHEj-Y/Ts8y-2cXMlI/AAAAAAAAAzs/_oQguczRm3U/s1600/beztytulowy_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 303px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-xY3_CDHEj-Y/Ts8y-2cXMlI/AAAAAAAAAzs/_oQguczRm3U/s320/beztytulowy_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5678813710485238354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;wszystko przekazałem śmierci&lt;br /&gt;i nawet obcym mówię: krótkie&lt;br /&gt;są moje dni, chwiejne&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jest moje serce. tyle niemądrych &lt;br /&gt;baśni, z których przecież mogły&lt;br /&gt;narodzić się elegie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tak wiele światła schnącego &lt;br /&gt;na gładyszce, które mogło&lt;br /&gt;przedzielić łunę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w moim kraju wierzono, że chłopcy&lt;br /&gt;bici po twarzy milkną, nim odejdą,&lt;br /&gt;by zasadzić las. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;25-26.11.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Bez tytułu"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7058849002347145039?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7058849002347145039/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7058849002347145039' title='11 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7058849002347145039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7058849002347145039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/11/abiectum3.html' title='Abiectum (3)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-xY3_CDHEj-Y/Ts8y-2cXMlI/AAAAAAAAAzs/_oQguczRm3U/s72-c/beztytulowy_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-246888071818187301</id><published>2011-11-17T22:18:00.000-08:00</published><updated>2011-11-17T22:37:19.082-08:00</updated><title type='text'>I Festiwal Poetycki im. Wandy Karczewskiej</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-tsv_t6wRUC0/TsX5lvFnajI/AAAAAAAAAzU/RQsbiA5HPfA/s1600/karczewska.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 272px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-tsv_t6wRUC0/TsX5lvFnajI/AAAAAAAAAzU/RQsbiA5HPfA/s320/karczewska.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5676217332060875314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niejednokrotnie w swoich utworach pisarka doprowadza do rozbicia figury domu, przy tym: do unicestwienia tego, co Kamieńska określała mianem jej własnej tonacji lirycznej. Sadyzm, wprowadzany w nostalgiczny, kalejdoskopowy pejzaż świata przedstawionego, Karczewska realizuje za pomocą zabiegu trudnego do opisania z perspektywy historycznoliterackiej. Dla potrzeb niniejszego szkicu określę go mianem ataku narracyjnego. Tego rodzaju atak, akt narracyjnej i pisarskiej agresji wobec fabuły utworu, uważny czytelnik autorki napotyka już w prologu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wizerunku otwartego&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W podobnym, choć zwielokrotnionym doświadczeniu uczestniczy on również, zapoznając się z epilogiem &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Głębokich źródeł&lt;/span&gt;, w którym Maria – narrator powieści – ujawnia swoje demiurgiczne skłonności i demaskując kreowaną przez siebie fikcję literacką, doprowadza do ostatecznego kolapsu utwór, który narratywizowała. I oto wskutek ataku narracyjnego dochodzi do przedziwnej sytuacji metanarracyjnej. Do implozji. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Głębokie źródła&lt;/span&gt; zapadają się w siebie. Książka sama sprowadza na siebie zagładę, gdyż narracja okazuje się autodestrukcją. Maria – narrator powieści Karczewskiej – likwiduje kolejnych bohaterów utworu, jednego po drugim, ujawniając ich fizyczną niesamodzielność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-bBuJsOHTr68/TsX6QaRUBMI/AAAAAAAAAzg/42xiINp9sMs/s1600/Karczewska.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 220px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-bBuJsOHTr68/TsX6QaRUBMI/AAAAAAAAAzg/42xiINp9sMs/s320/Karczewska.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5676218065207166146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pastisz jako działanie narracyjne zawsze konsternuje czytelnika, rozwarstwia struktury świata przedstawionego utworu, tym samym unieważnia logocentryczną zasadę konstrukcji tekstu, tzw. literackość. W powieściach Wandy Karczewskiej, pastiszujących sagi rodzinne, unieważnienie to musi sięgać również podstawowej figury magicznej w literaturze, jaką jest figura domu. Rozbicie obrazu domu wprowadza do formuły sagi rodzinnej silny motyw traumatyczny, w powieściach Karczewskiej ujawniający się w reakcjach, które określiłem mianem ataku narracyjnego. Po zniszczeniu domu niemal natychmiast musi dojść do autodestrukcji narracji. Znamienne jest to, że atak narracyjny, którego w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wizerunku otwartym&lt;/span&gt; dokonuje Paweł Męczennik, okazuje się dokładnym odbiciem ataku Marii na narrację w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Głębokich źródłach&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Także: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://salonliteracki.pl/portal/publicystyka/9-wywiady/289-nie-tracic-literatury-regionow-rozmowa-z-karolem-samselem-o-tworczosci-wandy-karczewskiej"&gt;Nie tracić literatury regionów - rozmowa z Karolem Samselem&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-246888071818187301?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/246888071818187301/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=246888071818187301' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/246888071818187301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/246888071818187301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/11/i-festiwal-poetycki-im-wandy.html' title='I Festiwal Poetycki im. Wandy Karczewskiej'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-tsv_t6wRUC0/TsX5lvFnajI/AAAAAAAAAzU/RQsbiA5HPfA/s72-c/karczewska.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4798406740130576415</id><published>2011-11-14T12:52:00.000-08:00</published><updated>2011-11-14T12:57:46.255-08:00</updated><title type='text'>Zenit</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-WnfGvk57ODI/TsGAE5Zy5iI/AAAAAAAAAzI/SFGbWSWU31I/s1600/portret_wojenny.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 274px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-WnfGvk57ODI/TsGAE5Zy5iI/AAAAAAAAAzI/SFGbWSWU31I/s320/portret_wojenny.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5674957827080381986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Każdy wciąż to pamięta. Od krwi za cegielnią&lt;br /&gt;do podpalenia fary. Chciał słuchać godzinek&lt;br /&gt;i wszedł do Matki Siewnej, jakby niósł zaczyny&lt;br /&gt;do kwaszenia chlebów. Na wodzie popielnej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ziarno wrośnie w pierś siewcy: tak prorokowali&lt;br /&gt;ci, co wiedzieli wszystko – mędrcy, hierofanci.&lt;br /&gt;Zlał mateczkę benzyną, wysmagał różańcem:&lt;br /&gt;uderzały o werniks czarniutkie korale.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Kruszał na jego oczach jak palone drzazgi&lt;br /&gt;albo litania do krwi kwiecisty, jasny sad.&lt;br /&gt;Bił łomem i rozumiał, że zbite do miazgi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródło wypuści pędy, że zbieleje krwiak,&lt;br /&gt;a z nim roztopi się śnieg. Powroty, odjazdy.&lt;br /&gt;Dom palił się jak skrzydło. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg spalał się jak ptak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wrocław-Warszawa, 8-14.11.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4798406740130576415?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4798406740130576415/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4798406740130576415' title='5 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4798406740130576415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4798406740130576415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/11/zenit.html' title='Zenit'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-WnfGvk57ODI/TsGAE5Zy5iI/AAAAAAAAAzI/SFGbWSWU31I/s72-c/portret_wojenny.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4534014228380808101</id><published>2011-11-04T13:09:00.000-07:00</published><updated>2011-11-04T13:28:44.560-07:00</updated><title type='text'>Kolęda</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-_WL9Mv0Z6D8/TrRItWAYGKI/AAAAAAAAAyw/lWD86ZWBpGs/s1600/Da_vinci_-_the_head_of_madonna.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 312px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-_WL9Mv0Z6D8/TrRItWAYGKI/AAAAAAAAAyw/lWD86ZWBpGs/s320/Da_vinci_-_the_head_of_madonna.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5671237774604769442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;zmiłuj się ziemio. &lt;br /&gt;oddziel grudę od pryzmy. &lt;br /&gt;oddal zwłoki od ochry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mój język jest zawiły.&lt;br /&gt;usta: miękki różowy &lt;br /&gt;węzeł, który płuczę &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pod wieczór, aby &lt;br /&gt;umacniać zacisk.&lt;br /&gt;mówią: leszczot.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jeśli go zlepisz,&lt;br /&gt;zlepisz kapliczkę&lt;br /&gt;krwią. a zatem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zmiłuj się ziemio,&lt;br /&gt;z której wznosi się &lt;br /&gt;pył – jeśli ma&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zrodzić dziecko,&lt;br /&gt;urodzi je choćby&lt;br /&gt;zgięta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pod ciężarem&lt;br /&gt;noża.&lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;4.11.2011&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4534014228380808101?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4534014228380808101/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4534014228380808101' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4534014228380808101'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4534014228380808101'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/11/koleda.html' title='Kolęda'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-_WL9Mv0Z6D8/TrRItWAYGKI/AAAAAAAAAyw/lWD86ZWBpGs/s72-c/Da_vinci_-_the_head_of_madonna.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3399030665868991644</id><published>2011-10-30T23:11:00.000-07:00</published><updated>2011-10-30T23:34:38.840-07:00</updated><title type='text'>bez kultury</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-5XMsfHBp4Qg/Tq5BeMddX8I/AAAAAAAAAyY/uJBeYzBAQcQ/s1600/Czarnecki%2Bblazen.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 197px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-5XMsfHBp4Qg/Tq5BeMddX8I/AAAAAAAAAyY/uJBeYzBAQcQ/s320/Czarnecki%2Bblazen.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5669540967902699458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tym razem przynajmniej słowo na temat tego, czemu współczesna parodia: neoparodia – jak chciałoby się rzec – z karnawału przekształciła się w rozgrywkę. Już począwszy od Skamandrytów, wraz z gestem zrzucania płaszcza Konrada, następnie z pieśniami szczurołapa Władysława Sebyły, parodia uzewnętrzniła serio, z karnawału przechodząc wręcz w mszę dziejów, podejmując tym samym krwawy spór z literaturą wysoką. Stawką starcia okazało się to, co teoretycy literatury zwykli nazywać literackością. O literackość, czyli o posłuch, o prawo głosu, o świętego Graala literatury parodyści rozgrywali i rozgrywają walkę z poetami tzw. wysokiego modernizmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://issuu.com/bez_kultury/docs/bez_kultury_nr7/5"&gt;Parodia jako rozgrywka&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3399030665868991644?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3399030665868991644/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3399030665868991644' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3399030665868991644'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3399030665868991644'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/10/bez-kultury.html' title='bez kultury'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-5XMsfHBp4Qg/Tq5BeMddX8I/AAAAAAAAAyY/uJBeYzBAQcQ/s72-c/Czarnecki%2Bblazen.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8323096666049290671</id><published>2011-10-30T01:12:00.001-07:00</published><updated>2011-10-30T08:45:51.802-07:00</updated><title type='text'>Vaporetto</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ZrAozMgxdbE/Tq0HDjnLacI/AAAAAAAAAx0/WI4oC7ouEa4/s1600/Corpses%2Bin%2Bthe%2Bsnow.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 216px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZrAozMgxdbE/Tq0HDjnLacI/AAAAAAAAAx0/WI4oC7ouEa4/s320/Corpses%2Bin%2Bthe%2Bsnow.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5669195263609891266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;niech będzie nam przebaczone.&lt;br /&gt;oto spaliliśmy maszynę tkacką&lt;br /&gt;i rozpaczamy z samorodkiem&lt;br /&gt;nadpalonej wełny na rękach.&lt;br /&gt;o czasie niewiędnący, arterio&lt;br /&gt;rozdwojona promieniem – nie&lt;br /&gt;było nam dane wierzyć równaniu&lt;br /&gt;lśniącemu jak luidor. lgnęliśmy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ku światłu prochowni,&lt;br /&gt;latarniom nad auschwitz, &lt;br /&gt;szkłom impresjonistów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mówili dobrotliwie. rozkładali&lt;br /&gt;stelaż nawet na wilgotnej klepce&lt;br /&gt;warsztatu. śpiewali kantyczkę:&lt;br /&gt;sauckel i hess, koch i mengele. &lt;br /&gt;jak odejść, gdy ktoś inkantuje&lt;br /&gt;elegię i wprowadza ją w tunel,&lt;br /&gt;w którym ziarno głosu karmi&lt;br /&gt;ziarno ptaka? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie sposób odjąć dłoni &lt;br /&gt;rozwieranej przez pierścień. &lt;br /&gt;zawrócić samolotu &lt;br /&gt;krążącego nad wioską.&lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;30.10.2011&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8323096666049290671?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8323096666049290671/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8323096666049290671' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8323096666049290671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8323096666049290671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/10/vaporetto.html' title='Vaporetto'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ZrAozMgxdbE/Tq0HDjnLacI/AAAAAAAAAx0/WI4oC7ouEa4/s72-c/Corpses%2Bin%2Bthe%2Bsnow.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7149306179478704356</id><published>2011-10-29T01:49:00.000-07:00</published><updated>2011-10-29T11:33:21.732-07:00</updated><title type='text'>Rosa mystica</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-d3OcxlZqb_w/Tqu-MITPdUI/AAAAAAAAAxo/-eaY29lumf8/s1600/Hamlet.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 238px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-d3OcxlZqb_w/Tqu-MITPdUI/AAAAAAAAAxo/-eaY29lumf8/s320/Hamlet.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5668833671571797314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;tu nikogo już nie ma.&lt;br /&gt;ta ziemia żyje jałmużną.&lt;br /&gt;jeśli oddać jej rzemyk,&lt;br /&gt;zmieni go w przełęcz.&lt;br /&gt;złożyć w niej pliszkę,&lt;br /&gt;rozmoknie od runa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oto tkwisz pośrodku:&lt;br /&gt;sklepiasz przejście?&lt;br /&gt;wyciszasz poświst?&lt;br /&gt;schiller powtarzał, &lt;br /&gt;że zadrwił z umarłych,&lt;br /&gt;gdy ujrzał groblę &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gnijącą &lt;br /&gt;jak klepsydra. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;29.10.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7149306179478704356?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7149306179478704356/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7149306179478704356' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7149306179478704356'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7149306179478704356'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/10/rosa-mystica.html' title='Rosa mystica'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-d3OcxlZqb_w/Tqu-MITPdUI/AAAAAAAAAxo/-eaY29lumf8/s72-c/Hamlet.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3364716544865718096</id><published>2011-10-21T07:52:00.000-07:00</published><updated>2011-10-21T07:59:41.079-07:00</updated><title type='text'>Salon Literacki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-zA-nqfeRGvg/TqGHdPUbYiI/AAAAAAAAAxc/IplQAjhrQTo/s1600/akropolisnr-inw366.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 274px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-zA-nqfeRGvg/TqGHdPUbYiI/AAAAAAAAAxc/IplQAjhrQTo/s320/akropolisnr-inw366.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5665958742606963234" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W konfesji podmiot Fietkiewicz-Paszek wydaje się niezwykle powściągliwy, niechętnie korzysta przy tym z nieskończonych uprawnień, jakie nakłada na niego klasyczny gatunek sonetu. Choć nieskończone są możliwości ekfrazy, a także retoryka intymna i metafizyczna, nie odczuwa się w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Próbach wyjścia&lt;/span&gt; tęsknoty za &lt;span style="font-style:italic;"&gt;lingua adamica&lt;/span&gt;. U Bordowicza tego rodzaju uczucie odczuwało się wyraźnie, co czyniło &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Galaad&lt;/span&gt; tomem nieco manierycznym i prowokacyjnym. Umiarkowany dukt monologów Fietkiewicz-Paszek, utrzymywany bez znaczących zmian tempa i transakcentacji, wydaje się ważniejszym od monologów Macieja Bordowicza. Mądrzejszym o doświadczenie utraty języka, a jednocześnie wzbogaconym o wygłos, przebicia mowy, strzępy, urwania. Czyżby Fietkiewicz-Paszek, niejako w opozycji do konwencji sonetów XX-wiecznych, proponowała czytelnikowi poezji po 2000 roku post-sonet? &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Galaad&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Próby wyjścia&lt;/span&gt; miałoby dzielić aż tak wiele?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://salonliteracki.pl/portal/publicystyka/22-recenzje/278-nowe-galaad-o-probach-wyjscia-izabeli-fietkiewicz-paszek#sdfootnote1sym"&gt;Nowe Galaad&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3364716544865718096?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3364716544865718096/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3364716544865718096' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3364716544865718096'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3364716544865718096'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/10/salon-literacki.html' title='Salon Literacki'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-zA-nqfeRGvg/TqGHdPUbYiI/AAAAAAAAAxc/IplQAjhrQTo/s72-c/akropolisnr-inw366.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3090976233951741125</id><published>2011-10-17T21:53:00.000-07:00</published><updated>2011-10-17T22:02:26.663-07:00</updated><title type='text'>Małgorzata Rybakowska o Dormitoriach</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-_jbNuaTyX6g/Tp0HGIw11GI/http://www.blogger.com/img/blank.gifAAAAAAAAAxQ/Oaldt2kJV-0/s1600/standingandwaiting.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 222px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-_jbNuaTyX6g/Tp0HGIw11GI/AAAAAAAAAxQ/Oaldt2kJV-0/s320/standingandwaiting.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5664691708314899554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wiersze, ułożone prostym słowem i oszczędne w środkach stylistycznych, otwierają przed czytelnikiem bogactwo emocji, wyrażonych w ujmujący i refleksyjny zarazem sposób; wertując strony &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dormitoriów&lt;/span&gt; napotykamy młody egzystencjalizm, próbujący zrozumieć problematyczność ludzkiego życia, a także ująć je w karby słów (co wcale nie jest łatwe, wiele tekstów Samsela jest jakby niedomkniętych, oczekujących wciąż na swoje zakończenie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.obliczakultury.pl/literatura/poezja-i-dramat/1194-qdormitoriaq-karol-samsel-recenzja"&gt;Karol Samsel "Dormitoria" - Metafizyczne podróże współczesnej poezji&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3090976233951741125?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3090976233951741125/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3090976233951741125' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3090976233951741125'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3090976233951741125'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/10/magorzata-rybakowska-o-dormitoriach.html' title='Małgorzata Rybakowska o Dormitoriach'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-_jbNuaTyX6g/Tp0HGIw11GI/AAAAAAAAAxQ/Oaldt2kJV-0/s72-c/standingandwaiting.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4428358645068801386</id><published>2011-10-09T10:07:00.001-07:00</published><updated>2011-10-09T11:30:13.673-07:00</updated><title type='text'>Akronim</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-FoXElsBLXps/TpHVAlwRFRI/AAAAAAAAAxI/15myWVBpzwo/s1600/Bez%2Bimienia.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 286px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-FoXElsBLXps/TpHVAlwRFRI/AAAAAAAAAxI/15myWVBpzwo/s320/Bez%2Bimienia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5661540412692698386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Teresie Budzisz-Krzyżanowskiej&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W domu jest tak żarliwie. Przywiozłem pamiątki, &lt;br /&gt;których nie rozpoznajesz. Wysiadłem z pociągu,&lt;br /&gt;myśląc wciąż o Elektrze: ciało w środku rombu,&lt;br /&gt;jeśli ściąć je dwusieczną, plami tor, a szczątki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;uderzają o krawędź resztką wzbitej sfery. &lt;br /&gt;Jest późne popołudnie: to, co osądzamy,&lt;br /&gt;już się nie rozprzestrzeni, między pustyniami&lt;br /&gt;oleje wsiąkną w piasek i oddzielą ery,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przesycą konstelacje. Wyjdź ze mną na plażę.&lt;br /&gt;Zaraz mnie nie będzie. Panuję nad strachem:&lt;br /&gt;wiem jeden, jak utrwalić zwierzęcą odrazę,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;która wstrzyma głosy, strzaska je rejwachem.&lt;br /&gt;Zsypiemy usta kobiet: kołowrotek marzeń – &lt;br /&gt;po sferze konstelacja. Po Elektrze Rachel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;9.10.2011r.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Bez imienia"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4428358645068801386?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4428358645068801386/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4428358645068801386' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4428358645068801386'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4428358645068801386'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/10/akronim.html' title='Akronim'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-FoXElsBLXps/TpHVAlwRFRI/AAAAAAAAAxI/15myWVBpzwo/s72-c/Bez%2Bimienia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-554526219425851008</id><published>2011-10-05T21:28:00.000-07:00</published><updated>2011-10-05T21:58:20.333-07:00</updated><title type='text'>Abiectum (2)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-rvhINSqIfZo/To0u0EieJUI/AAAAAAAAAxA/Sza5G8sUY24/s1600/jestem.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 224px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-rvhINSqIfZo/To0u0EieJUI/AAAAAAAAAxA/Sza5G8sUY24/s320/jestem.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5660231778780980546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zmierzamy ku słońcu. nie pozwolono&lt;br /&gt;nam zasnąć i tylko kilkorgu pokazano&lt;br /&gt;drogę do zniszczonego wehikułu.&lt;br /&gt;dotarliśmy: odnaleźliśmy wierność&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w rozciągniętej ranie przedmiotu.&lt;br /&gt;widząc dziecko zabite na zjeździe&lt;br /&gt;z bocznicy, pytaliśmy: kim jest ten,&lt;br /&gt;który nas kocha? mój boże, zupełnie &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;niepotrzebnie: jeśli zmieszać ziemię &lt;br /&gt;z ciałem, narodzi się dom. jeśli wodę &lt;br /&gt;z włóknem, napłynie źródło. twarz &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przesypana przez skórę &lt;br /&gt;promienieje, dopóki &lt;br /&gt;nie znajdzie okrycia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;5.10.2011r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Jestem"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-554526219425851008?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/554526219425851008/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=554526219425851008' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/554526219425851008'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/554526219425851008'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/10/abiectum-2.html' title='Abiectum (2)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-rvhINSqIfZo/To0u0EieJUI/AAAAAAAAAxA/Sza5G8sUY24/s72-c/jestem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-319361408411066650</id><published>2011-09-30T10:33:00.000-07:00</published><updated>2011-10-05T21:45:00.039-07:00</updated><title type='text'>Abiectum</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-aoKhxWEVfv8/ToX-Gp0cr1I/AAAAAAAAAw4/-UVeetJhCoQ/s1600/beztytulu-new.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 224px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-aoKhxWEVfv8/ToX-Gp0cr1I/AAAAAAAAAw4/-UVeetJhCoQ/s320/beztytulu-new.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5658207897119403858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wyobraź sobie pasmo,&lt;br /&gt;które przecinasz, aby&lt;br /&gt;uwolnić linię zwiniętą&lt;br /&gt;wokół szyi dziecka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;milcz: oto dotykasz&lt;br /&gt;polichromii kościoła &lt;br /&gt;płonącym zniczem, &lt;br /&gt;a ściany transeptu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kołyszą się jak spalona&lt;br /&gt;kołyska. przypowieść &lt;br /&gt;o zgubionej drachmie&lt;br /&gt;mogłaby opowiadać&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;o zajętym dominium.&lt;br /&gt;mógłbyś zrozumieć&lt;br /&gt;więcej, a zamiast tego &lt;br /&gt;dzielisz się przeczuciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;czy wiesz, że dawniej&lt;br /&gt;lalki wytapiano&lt;br /&gt;ze srebra?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z zakażonych ran&lt;br /&gt;nie odsączało się krwi.&lt;br /&gt;z rozkutych ścian&lt;br /&gt;tworzywa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;30.09.2011r.&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Bez tytułu"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-319361408411066650?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/319361408411066650/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=319361408411066650' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/319361408411066650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/319361408411066650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/abiectum.html' title='Abiectum'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-aoKhxWEVfv8/ToX-Gp0cr1I/AAAAAAAAAw4/-UVeetJhCoQ/s72-c/beztytulu-new.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4847540646361480446</id><published>2011-09-26T07:31:00.000-07:00</published><updated>2011-09-26T23:49:00.776-07:00</updated><title type='text'>Dessous</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-n8ntEfv5M84/ToFxvJW_k5I/AAAAAAAAAww/Ln3ZXH1cW4k/s1600/beztytulu.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 233px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-n8ntEfv5M84/ToFxvJW_k5I/AAAAAAAAAww/Ln3ZXH1cW4k/s320/beztytulu.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656927661734204306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;chrzęst i chrzest&lt;br /&gt;dwie powierzchnie&lt;br /&gt;którymi wyłożyłeś&lt;br /&gt;posadzkę labiryntu&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zastanów się, czy mógłbyś&lt;br /&gt;odrzucić miejsce, które&lt;br /&gt;jest twoim przytuliskiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;spróbuj uczynić to powoli, &lt;br /&gt;tak aby żadna wyniosła istota &lt;br /&gt;nie miała ci za złe, że zaniechałeś &lt;br /&gt;nad nią opieki. że ogłosiłeś&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;orędzie, które potem&lt;br /&gt;przemieniłeś w pęknięte&lt;br /&gt;łożysko. niech nic cię &lt;br /&gt;nie oburza: dopuściłeś, &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;aby uschnął ogród &lt;br /&gt;dojrzewający dzięki &lt;br /&gt;powolnemu mieszaniu &lt;br /&gt;ziaren. doprowadziłeś &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tych ludzi do wściekłości &lt;br /&gt;i nie znasz dnia – już dziś&lt;br /&gt;wchodzą z harfami&lt;br /&gt;do rozświetlonych sal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;śpiewają, że pragną&lt;br /&gt;zagarnąć ocean i wyjmują &lt;br /&gt;spłoszone, żyzne dłonie.  &lt;br /&gt;mówią: strzeżmy się,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale ich głosu &lt;br /&gt;nie niesie &lt;br /&gt;ich cisza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;26.09.2011r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Bez tytułu"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4847540646361480446?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4847540646361480446/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4847540646361480446' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4847540646361480446'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4847540646361480446'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/dessous.html' title='Dessous'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-n8ntEfv5M84/ToFxvJW_k5I/AAAAAAAAAww/Ln3ZXH1cW4k/s72-c/beztytulu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3135211512266808873</id><published>2011-09-25T21:55:00.000-07:00</published><updated>2011-09-26T07:24:13.615-07:00</updated><title type='text'>Szafa nr 40</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-xSiUdRJKSYQ/ToAGLwQ8s8I/AAAAAAAAAwY/uHKOeccaQ2E/s1600/lucian-freud-artwork.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 290px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-xSiUdRJKSYQ/ToAGLwQ8s8I/AAAAAAAAAwY/uHKOeccaQ2E/s320/lucian-freud-artwork.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656527930981659586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kuszące jest mówić o najnowszym tomie próz poetyckich Beaty Patrycji Klary jako o odwróceniu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Trenów&lt;/span&gt; Jana Kochanowskiego. Temu podobieństwu – podobieństwu przez różnicę – poddał się autor posłowia do &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zabawy w chowanego&lt;/span&gt;, Marcin Orliński, pisząc w zakończeniu swojej interpretacji: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Beata Patrycja Klary najpierw wciela się w postać Jana Kochanowskiego, co pozwala jej urodzić własnego ojca, a potem przemienia się w postać Urszuli, dzięki czemu naprawdę staje się jego dzieckiem&lt;/span&gt;. Spostrzeżenie Orlińskiego jest o tyle trafne, co niebezpieczne dla lektury trenów Klary. Zgodnie z tym ujęciem bowiem zakłada się w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zabawie&lt;/span&gt; obecność podmiotu rozmytego, amorficznego, postaci stale przebywającej pomiędzy dwiema osobami dramatu: figurą martwą i żyjącą, Urszulą i Janem, córką i ojcem, kobietą i mężczyzną, poetą i dzieckiem. Tymczasem tom Klary to przede wszystkim tekst o samobójstwie jako sposobie na odnalezienie ojca, czyli: na odnalezienie straconego czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Macie swoją śmierć&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żądza doprowadza Haviland do regresu w śmierć, śmierć bowiem jest jedynym faktem, tj. jedynym zdarzeniem rzeczywiście istniejącym. Tylko ona okazuje się ikoną budującą w hologramie świata pożądania tożsamość wyodrębnioną poza ów hologram. Dramatem Heleny, podobnie jak dramatem awangardy ponowoczesnej, jest jednak to, że ikona powraca do hologramu i staje się idolem. Po stadium pożądania, rozmyciu i zwielokrotnieniu podmiotu, następuje apatia i awersja: podmiot ulega rozproszeniu. Aby do tego nie dopuścić, język awangardy musi utrzymywać się w stanie wiecznego rozpoznawania ikony w hologramie, tj. nie pozwalać żądzy rozproszyć się w grotesce ani nie poddawać tego, co wydobyło się poza świat hologramu, idolatrii. Mam wiele wątpliwości co do tego, czy awangarda mogłaby pozostawać czujnym strażnikiem. Kobietę wisielca tylko raz widzi się jako ikonę, każda kolejna Jokasta jest wyłącznie idolem poprzedniej, wszystkie marzenia o niej to tylko wymowny powrót do świata hologramu. Jak zresztą ze zrozumieniem wskazuje Płaczek: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;w naszej wsi nie było nigdy oczu […] wszystkie wybito&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Marzenie o Jokaście&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W najnowszym numerze "Szafy" także:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Krzysztof Schodowski - Karol Samsel: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Altissimu&lt;/span&gt;m (dział: Ekfraza).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-P6FO8COZ7aQ/ToAKrcYlRyI/AAAAAAAAAwg/aBcloogxiqA/s1600/szafa.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 291px; height: 250px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-P6FO8COZ7aQ/ToAKrcYlRyI/AAAAAAAAAwg/aBcloogxiqA/s320/szafa.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656532873447294754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://szafa.kwartalnik.eu/"&gt;Szafa. Kwartalnik literacko-artystyczny nr 40&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3135211512266808873?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3135211512266808873/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3135211512266808873' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3135211512266808873'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3135211512266808873'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/szafa-nr-40.html' title='Szafa nr 40'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-xSiUdRJKSYQ/ToAGLwQ8s8I/AAAAAAAAAwY/uHKOeccaQ2E/s72-c/lucian-freud-artwork.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6531399275057991134</id><published>2011-09-20T22:04:00.001-07:00</published><updated>2011-09-21T02:53:04.315-07:00</updated><title type='text'>Odjęcie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-fFrlAw1IA_4/Tnlw9yK6PfI/AAAAAAAAAwQ/qZObemvDnQY/s1600/__by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 174px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-fFrlAw1IA_4/Tnlw9yK6PfI/AAAAAAAAAwQ/qZObemvDnQY/s320/__by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5654675013882232306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;oto posążek kobiety, która&lt;br /&gt;wskutek straszliwej pomyłki&lt;br /&gt;straciła władzę w nogach.&lt;br /&gt;zanim nadejdzie felczer, &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mamy się w nią wpatrywać. &lt;br /&gt;jeśli jeszcze żyje, urzeknie &lt;br /&gt;ją to, że milczymy, widząc &lt;br /&gt;przed sobą ziemię martwą&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;i żywą – i wybierając martwą. &lt;br /&gt;niosąc ją pod dom i zapalając&lt;br /&gt;światło na schodach. gloria&lt;br /&gt;in excelsis: powie naszym&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pokrwawionym rękom &lt;br /&gt;i rozpuści w nich rzeczy &lt;br /&gt;o nierównych krawędziach.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;20.09.2011r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, " - "&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6531399275057991134?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6531399275057991134/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6531399275057991134' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6531399275057991134'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6531399275057991134'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/odjecie.html' title='Odjęcie'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-fFrlAw1IA_4/Tnlw9yK6PfI/AAAAAAAAAwQ/qZObemvDnQY/s72-c/__by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3159062371755232320</id><published>2011-09-14T22:09:00.001-07:00</published><updated>2011-09-16T00:40:51.178-07:00</updated><title type='text'>Absalom</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-5_W7VimcB3I/TnGIoc2tJjI/AAAAAAAAAwI/e3mgy0oLDZo/s1600/Reflection_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 223px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-5_W7VimcB3I/TnGIoc2tJjI/AAAAAAAAAwI/e3mgy0oLDZo/s320/Reflection_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5652449235848472114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztofowi Schodowskiemu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;o twarda, nieukołysana ziemio.&lt;br /&gt;niczego już nie wypowiem.&lt;br /&gt;uwielbiam cię i milczę:&lt;br /&gt;jeśli trwa pora zenitu,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wznoszę domy i mosty.&lt;br /&gt;jeśli trwa pora nadiru,&lt;br /&gt;zgniatam kosteczkę &lt;br /&gt;strychniny i zalewam &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wrzątkiem. moje serce &lt;br /&gt;pąsowe: wracam. &lt;br /&gt;mój lesie nabiegły &lt;br /&gt;krwią: odchodzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;14.09.2011r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Refleksja"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3159062371755232320?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3159062371755232320/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3159062371755232320' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3159062371755232320'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3159062371755232320'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/absalom.html' title='Absalom'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-5_W7VimcB3I/TnGIoc2tJjI/AAAAAAAAAwI/e3mgy0oLDZo/s72-c/Reflection_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4864163656205547838</id><published>2011-09-12T08:19:00.000-07:00</published><updated>2011-09-12T08:30:03.094-07:00</updated><title type='text'>Artpubgaleria: Altissimum</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-C8Jq8LcuW6Y/Tm4kAW92t9I/AAAAAAAAAv4/3oI_LVfCmI4/s1600/zaproszenie.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 306px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-C8Jq8LcuW6Y/Tm4kAW92t9I/AAAAAAAAAv4/3oI_LVfCmI4/s320/zaproszenie.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5651494170980169682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie zapraszam w czwartkowy wieczór do Artpubgalerii. Razem z Krzysztofem Schodowskim chcielibyśmy opowiedzieć o &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Altissimum&lt;/span&gt;, czyli o poszukiwaniu jedności i poszerzaniu granic obrazu. Sam środek września, ale w ekfrazach trwać będzie ostatni dzień lata. Z nadzieją na spotkanie właśnie w tym czasie – zapraszam Państwa na wernisaż...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4864163656205547838?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4864163656205547838/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4864163656205547838' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4864163656205547838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4864163656205547838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/artpubgaleria-altissimum.html' title='Artpubgaleria: Altissimum'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-C8Jq8LcuW6Y/Tm4kAW92t9I/AAAAAAAAAv4/3oI_LVfCmI4/s72-c/zaproszenie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7348055446045166343</id><published>2011-09-12T00:00:00.001-07:00</published><updated>2011-09-12T00:04:06.803-07:00</updated><title type='text'>Drozd</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-BmqGN6_tPDs/Tm2uQq4RUHI/AAAAAAAAAvo/R4JV2Y-mJ1c/s1600/skanuj0003.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-BmqGN6_tPDs/Tm2uQq4RUHI/AAAAAAAAAvo/R4JV2Y-mJ1c/s320/skanuj0003.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5651364708831285362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;odprawili nas.&lt;br /&gt;fiakier dowiózł&lt;br /&gt;pod stary tartak&lt;br /&gt;mówiąc: na noc&lt;br /&gt;śpijcie z chudobą&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wrócę. matka&lt;br /&gt;mu nie wierzy:&lt;br /&gt;ma serce drozda.&lt;br /&gt;głos przecieka&lt;br /&gt;przez tarcicę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;niemoc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;12.09.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7348055446045166343?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7348055446045166343/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7348055446045166343' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7348055446045166343'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7348055446045166343'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/drozd.html' title='Drozd'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-BmqGN6_tPDs/Tm2uQq4RUHI/AAAAAAAAAvo/R4JV2Y-mJ1c/s72-c/skanuj0003.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-9002237397540150649</id><published>2011-09-11T09:29:00.000-07:00</published><updated>2011-09-14T11:21:52.980-07:00</updated><title type='text'>Bukolika</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-kQUj98Jc0j0/TmziFaJbPNI/AAAAAAAAAvg/D45O1RfRhTg/s1600/2_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-kQUj98Jc0j0/TmziFaJbPNI/AAAAAAAAAvg/D45O1RfRhTg/s320/2_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5651140214989208786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Klaszczą kastaniety.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;R. Brandstaetter&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zatrzymaj się. oszczędnie i zapamiętale&lt;br /&gt;odmierzaj granicę, za którą drzewa&lt;br /&gt;zmieniają się w tor lotu jak ciała&lt;br /&gt;poprzedzielane kiełkującym szkłem. &lt;br /&gt;nie przygotuje cię nikt. mężczyźni&lt;br /&gt;będą umierać, kobiety opłakiwać&lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;upadające domy. czyż opłakiwać&lt;br /&gt;oznacza posiąść czas i zapamiętale&lt;br /&gt;drażnić się z nim jak mężczyźni,&lt;br /&gt;którzy przywiązują do drzewa&lt;br /&gt;starą klacz i ranią ostrym szkłem,&lt;br /&gt;jakby zakrzykiwali echo jej ciała?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;spójrz, jak ostrożnie martwe ciała&lt;br /&gt;lgną do przychodzących je opłakiwać. &lt;br /&gt;jeśli postawić jedno z nich przed szkłem&lt;br /&gt;weneckim, chłonie siebie. zapamiętale&lt;br /&gt;szuka ujścia wody i chce ścinać drzewa:&lt;br /&gt;przypomniało sobie, jak cięli mężczyźni,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w jakiej ciszy korowali pnie. mężczyźni&lt;br /&gt;życiodajni, mężczyźni niosący swoje ciała&lt;br /&gt;ze zrozumieniem jak naszyjniki. drzewa&lt;br /&gt;pełne listowia, mówiące: opłakiwać&lt;br /&gt;to szukać pustyni i wciąż zapamiętale&lt;br /&gt;odnajdować ją w ogrodzie nad szkłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;są ci, których wzywasz - między szkłem&lt;br /&gt;a skałą - i ci, których gubisz: mężczyźni&lt;br /&gt;i kobiety. jarzmo, którym zapamiętale&lt;br /&gt;obwiązujesz czoło. nic więcej: ani ciała,&lt;br /&gt;ani krwi. ani boga, którego opłakiwać,&lt;br /&gt;ani świata, którego osłaniać. drzewa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na krzyż, stół, drzwi i kołatkę. drzewa&lt;br /&gt;tu zostaną – świątki porysowane szkłem&lt;br /&gt;i ty w dniu, w którym czas opłakiwać,&lt;br /&gt;stojąc u świateł wejścia. mężczyźni&lt;br /&gt;nie zrozumieliby rozpaczy tego ciała,&lt;br /&gt;które nie należało do ptaka: zapamiętale&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wracającego do człowieka. mężczyźni&lt;br /&gt;twierdzili: powrót jest życiem. szkłem&lt;br /&gt;świecącym w ranie – zbyt zapamiętale.&lt;br /&gt;   &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;10-11.09.2011r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Twarze: 2"&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-9002237397540150649?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/9002237397540150649/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=9002237397540150649' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9002237397540150649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9002237397540150649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/bukolika.html' title='Bukolika'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-kQUj98Jc0j0/TmziFaJbPNI/AAAAAAAAAvg/D45O1RfRhTg/s72-c/2_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5338974860119852995</id><published>2011-09-01T12:26:00.000-07:00</published><updated>2011-09-01T13:04:28.800-07:00</updated><title type='text'>Wakat</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-IjAlSoAA_wE/Tl_fq1RcrQI/AAAAAAAAAvY/In-9oDqKUG8/s1600/skanuj0002.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 212px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-IjAlSoAA_wE/Tl_fq1RcrQI/AAAAAAAAAvY/In-9oDqKUG8/s320/skanuj0002.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5647478384693652738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Potrzeba laboratorium nowoczesnego, swoistej, auratycznej przestrzeni, aby stworzyć utwór, który nosiłby znamię solilokwium, tym samym: znamię artyzmu głodu. Narodziny laboratorium zaś zawsze zbiegają się w czasie ze śmiercią domu. Także, co szczególnie istotne, zbiegają się w przestrzeni: na gruzach domu rodzi się warsztat pracy. Solilokwium jest owocem pracy w laboratoriach głodu, mit zaś skutkiem nadprodukcji sensu w obozach śmierci. Drastyczne zestawienie, to prawda, niemniej jednak – zestawienie uzasadnione. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć mit to nic ponad utrwalone podanie, mimo to stabilizuje ono równowagę wartości kulturowych i cywilizacyjnych, funduje ich proporcje i charakter. W tym przeciwstawnym rozumieniu mitu i solilokwium jako narzędzi literatury sytej i głodującej, Kuczkowskiego należałoby uznać za mitologa, tym samym za poetę-ekwilibrystę, strażnika równowagi mitu, Szymoniaka zaś za artystę głodu, a więc mitomana, barbarzyńcę w ogrodzie, żądającego empatii, nie zaś satysfakcji, chaosu, nie równowagi, spisującego solilokwia, wątpiącego zaś w tekst, czyli w źródło.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sdk.pl/wakat/index.php?load=nr14/18samsel.txt"&gt;Głód w Ameryce. Literatura głodująca i literatura syta - uwagi do "Poematu amerykańskiego" Krzysztofa Szymoniaka&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5338974860119852995?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5338974860119852995/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5338974860119852995' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5338974860119852995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5338974860119852995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/09/wakat.html' title='Wakat'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-IjAlSoAA_wE/Tl_fq1RcrQI/AAAAAAAAAvY/In-9oDqKUG8/s72-c/skanuj0002.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5727605690098559942</id><published>2011-08-28T09:11:00.000-07:00</published><updated>2011-08-28T09:39:09.305-07:00</updated><title type='text'>Parę słów o czułości - po wieczorze</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-tR54ajK1IvI/TlppcxnE1zI/AAAAAAAAAvQ/u_tpvFY-cDo/s1600/101_0034.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-tR54ajK1IvI/TlppcxnE1zI/AAAAAAAAAvQ/u_tpvFY-cDo/s320/101_0034.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5645941025936824114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie dziękuję Państwu za wieczór w Bibliotece Oliwskiej, za wspaniałe przyjęcie i wysłuchanie mojej refleksji na temat języka czułości w literaturze. Gorąco dziękuję Jerzemu Beniaminowi Zimnemu za znakomity dialog - rozumiejący i polemiczny zarazem. Właśnie dzięki Niemu w ciągu spotkania dwugłos poezji empirycznej z metafizyczną wyłonił się po raz kolejny. W innej, bynajmniej nie klasycznej odsłonie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wielkie podziękowanie pragnę złożyć także Gabrieli Szubstarskiej za prowadzenie spotkania i wiele ciepłych słów pod moim adresem. Zaszczytem było dla mnie rozmawiać z Państwem o Czesławie Miłoszu i filozofii rosyjskiej, gdańskiej powieści Oskara Tauschinskiego pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Świętokradztwo&lt;/span&gt;. Także o milknięciu poety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie zostało zarejestrowane i jest dostępne w dwóch częściach&lt;a href="http://chomikuj.pl/dejavu"&gt; w folderze: Dokumenty&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5727605690098559942?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5727605690098559942/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5727605690098559942' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5727605690098559942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5727605690098559942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/08/pare-sow-o-czuosci-po-wieczorze.html' title='Parę słów o czułości - po wieczorze'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-tR54ajK1IvI/TlppcxnE1zI/AAAAAAAAAvQ/u_tpvFY-cDo/s72-c/101_0034.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6804132965257707785</id><published>2011-08-28T08:49:00.000-07:00</published><updated>2011-08-28T09:11:12.093-07:00</updated><title type='text'>nie uwolnisz głosu</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ljgF8cfdX3o/TlpkT-rVviI/AAAAAAAAAvI/m48H3TOW4Z4/s1600/101_0133.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ljgF8cfdX3o/TlpkT-rVviI/AAAAAAAAAvI/m48H3TOW4Z4/s320/101_0133.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5645935377267408418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;rozumiemy przynieśliśmy niepokój.&lt;br /&gt;zmąciliśmy złotą trawę&lt;br /&gt;do pierwszych śladów rdzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;porost wypowiedział słowo,&lt;br /&gt;które zatrzymało nas&lt;br /&gt;na tokowisku cietrzewi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pielęgnując ciszę&lt;br /&gt;staniesz się nią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Czarnia, 27.08.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6804132965257707785?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6804132965257707785/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6804132965257707785' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6804132965257707785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6804132965257707785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/08/nie-uwolnisz-gosu.html' title='nie uwolnisz głosu'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ljgF8cfdX3o/TlpkT-rVviI/AAAAAAAAAvI/m48H3TOW4Z4/s72-c/101_0133.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7467634143897963351</id><published>2011-08-24T22:38:00.001-07:00</published><updated>2011-08-25T11:14:08.153-07:00</updated><title type='text'>Altissimum</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-HMZyPwOF6BE/TlXgXpb2wTI/AAAAAAAAAtw/k3sD_D8kVls/s1600/ja_juz_nie_czekam_by_schodowski.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 180px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-HMZyPwOF6BE/TlXgXpb2wTI/AAAAAAAAAtw/k3sD_D8kVls/s320/ja_juz_nie_czekam_by_schodowski.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5644664404843086130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;myślę, że mogłeś mnie pozostawić.&lt;br /&gt;nie zdarzyło się nic, co uprzytomniłoby,&lt;br /&gt;że nie będzie mnie przy tobie.&lt;br /&gt;miałeś do tego prawo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;usprawiedliwiam cię każdego dnia&lt;br /&gt;i sławię twoją niepamięć. nad ranem&lt;br /&gt;opowiadam wszystkim o miłości bez żalu.&lt;br /&gt;wieczorami o żalu bez miłości. na krótko &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dokonuje się wielka przemiana postanowień &lt;br /&gt;i wierzę, że patrzysz na mnie ze zdziwieniem &lt;br /&gt;jak na odbicie w świetliwie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;niewymowne i mętne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Krzysztof Schodowski, "Ja już nie czekam"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;__________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ekfrazy do rysunków Krzysztofa Schodowskiego &lt;br /&gt;wkrótce w &lt;a href="http://artpubgaleria.blogspot.com/"&gt;Artpubgaleria&lt;/a&gt;. Serdecznie zapraszam.&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7467634143897963351?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7467634143897963351/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7467634143897963351' title='8 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7467634143897963351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7467634143897963351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/08/altissimum.html' title='Altissimum'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-HMZyPwOF6BE/TlXgXpb2wTI/AAAAAAAAAtw/k3sD_D8kVls/s72-c/ja_juz_nie_czekam_by_schodowski.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6972967232818593747</id><published>2011-08-17T11:33:00.000-07:00</published><updated>2011-08-17T11:57:41.113-07:00</updated><title type='text'>Parę słów o czułości</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-BAeTFlHs5mg/TkwNjIZ7knI/AAAAAAAAAto/AL2Pjd_Xf0s/s1600/par%25C4%2599%2Bs%25C5%2582%25C3%25B3w%2Bo%2Bczu%25C5%2582o%25C5%259Bci.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 243px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-BAeTFlHs5mg/TkwNjIZ7knI/AAAAAAAAAto/AL2Pjd_Xf0s/s320/par%25C4%2599%2Bs%25C5%2582%25C3%25B3w%2Bo%2Bczu%25C5%2582o%25C5%259Bci.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641899330391216754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;We wtorek, 23 sierpnia o godz. 17.30 zapraszamy do Filii nr 2 WiMBP - Biblioteki Oliwskiej, w której odbędzie się niecodzienny dwugłos poetycki pod tytułem: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Parę słów o czułości.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W spotkaniu wezmą udział: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Karol Samsel&lt;/span&gt; z tomikiem &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dormitoria&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Jerzy Beniamin Zimny&lt;/span&gt; - poeta, krytyk literacki. Spotkanie poprowadzi i o autorach opowie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Gabriela Szubstarska&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie zapraszamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://trojmiasto.miastokultury.pl/2,3201,12,,trojmiasto-gdansk-pare-slow-o-czulosci-.html"&gt;Gdańsk - Parę słów o czułości&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6972967232818593747?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6972967232818593747/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6972967232818593747' title='6 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6972967232818593747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6972967232818593747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/08/pare-sow-o-czuosci.html' title='Parę słów o czułości'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-BAeTFlHs5mg/TkwNjIZ7knI/AAAAAAAAAto/AL2Pjd_Xf0s/s72-c/par%25C4%2599%2Bs%25C5%2582%25C3%25B3w%2Bo%2Bczu%25C5%2582o%25C5%259Bci.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7489778375810146675</id><published>2011-08-03T11:56:00.000-07:00</published><updated>2011-08-03T13:15:26.110-07:00</updated><title type='text'>Rhode Island</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-ohCNJmhhReM/TjmbU7ytLZI/AAAAAAAAAtQ/IDaXPcf2auY/s1600/foto_322_smierc_kiczu.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 253px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-ohCNJmhhReM/TjmbU7ytLZI/AAAAAAAAAtQ/IDaXPcf2auY/s320/foto_322_smierc_kiczu.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5636707192580943250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nieśmiertelne &lt;br /&gt;z niechęcią daje się zedrzeć&lt;br /&gt;z tego, co śmiertelne.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;R. Lowell&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Woda nie odpowiada. Nad domami jasność&lt;br /&gt;i jest już prawie pewne – umrę niewidzący&lt;br /&gt;z dala od tych wybrzeży: są odrażające,&lt;br /&gt;kępy trawy i gliny okrwawiają światło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytasz wiersze Audena, myślę, że to już zmierzch,&lt;br /&gt;widziałem wszystko, Harriet. Przemyślałem czułość,&lt;br /&gt;noc w motelu w Woonsocket, ciemność nad półkulą,&lt;br /&gt;jaspis i makabreskę. Tyle wyznaczył jęk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie przenieśli w nas świata. Tylko plątaninę&lt;br /&gt;schnących łusek i drewna. Pył, chalcedon i jazz.&lt;br /&gt;Nie jesteśmy już dziećmi. Ktoś usłyszał drwinę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w naszym złamanym szepcie i powiedział, że jest&lt;br /&gt;w nim zbyt wiele przestrzeni. Pytasz go o imię,  &lt;br /&gt;ono wystarczy, Harriet. Wystarczy. Oszczędź mnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kołobrzeg, 3.08.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7489778375810146675?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7489778375810146675/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7489778375810146675' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7489778375810146675'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7489778375810146675'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/08/rhode-island.html' title='Rhode Island'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ohCNJmhhReM/TjmbU7ytLZI/AAAAAAAAAtQ/IDaXPcf2auY/s72-c/foto_322_smierc_kiczu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8578991532868167807</id><published>2011-08-01T08:16:00.000-07:00</published><updated>2011-08-01T08:38:52.034-07:00</updated><title type='text'>Delaware</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-cvVllcWcWec/TjbDj4VnFoI/AAAAAAAAAtI/ytt4SM3OlVM/s1600/Zurbaran.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 178px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-cvVllcWcWec/TjbDj4VnFoI/AAAAAAAAAtI/ytt4SM3OlVM/s320/Zurbaran.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5635907004886619778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Cóż gorszego jak słyszeć płacz&lt;br /&gt;późno zrodzonego dziecka?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;R. Lowell&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Byłem okiem snycerza i nie rozumiałem,&lt;br /&gt;że pod gazą batystu wszystko, co umkliwe&lt;br /&gt;przędza stopiła w szylkret, oddaliła wniwecz&lt;br /&gt;kanwy spięte w mandorlę przenikliwym ciałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łatwo można mnie było uczyć śpiewu przedmieść,&lt;br /&gt;połowu ryb w Wilmington, wersów &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Odysei&lt;/span&gt;,&lt;br /&gt;spod dachu Sorensenów - dźwięk zbitej kamei, &lt;br /&gt;gdy spadłem z wysokości modlitwy powszedniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże, przebacz – mówiłem – okłamałem wszystkich,&lt;br /&gt;na znak dany przez bogów wbiegłem do królestwa,&lt;br /&gt;szukając Penelopy wśród zabitych mistrzyń,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;podmywanych ogrodów. Resztki rąk jak przęsła, &lt;br /&gt;szczątki dłuta – skrzepliny. Ananke świetlista&lt;br /&gt;ciemniała w oceanie. Wiotka. Czarnoksięska. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;Kołobrzeg, 1.08.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8578991532868167807?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8578991532868167807/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8578991532868167807' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8578991532868167807'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8578991532868167807'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/08/delaware.html' title='Delaware'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-cvVllcWcWec/TjbDj4VnFoI/AAAAAAAAAtI/ytt4SM3OlVM/s72-c/Zurbaran.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5463814631548626922</id><published>2011-07-27T00:10:00.000-07:00</published><updated>2011-07-31T05:02:50.610-07:00</updated><title type='text'>Cape Cod</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-Z4zcVcyDNXs/Ti-8wj8P0KI/AAAAAAAAAtA/8G_pYGKVbUg/s1600/leighton_antyg.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 258px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Z4zcVcyDNXs/Ti-8wj8P0KI/AAAAAAAAAtA/8G_pYGKVbUg/s320/leighton_antyg.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5633929201331458210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Byłeś żywy. Jesteś umarły.&lt;br /&gt;Zazwyczaj wygrywałeś -&lt;br /&gt;nieporuszony jak jaszczurka w słońcu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;R. Lowell&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas tak nieobojętny, ulewa nad Princeton,&lt;br /&gt;mówią, że gdyby krzyczeć, głos utonie w echu,&lt;br /&gt;światła straży przybrzeżnej krwią ściętą w oddechu&lt;br /&gt;barwią smugi na wodzie. Żal, koncert i otchłań.&lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;Nie wiem, Glorio, czy stać nas na nietkniętą przestrzeń,&lt;br /&gt;jesteś ledwie pogłosem wielkiej kanonady,&lt;br /&gt;nieprzeliczone są dni, w nich to, co zajadle &lt;br /&gt;chce nas tylko dla siebie, zbliża się niespiesznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boję się, że to koniec, obezwładni, Glorio,&lt;br /&gt;nas ten sam pocieszyciel. Choć byłaś ostrożna&lt;br /&gt;i nie obwiodłaś ciała dziękczynieniem, morion&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;odnajdzie cię nad ranem w jaśniejących złożach &lt;br /&gt;rozłupanych latarni, dotrzesz zbyt wysoko&lt;br /&gt;i powrócisz zbyt późno. Pod tobą bezdroża.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;27.07.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5463814631548626922?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5463814631548626922/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5463814631548626922' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5463814631548626922'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5463814631548626922'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/07/cape-cod.html' title='Cape Cod'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Z4zcVcyDNXs/Ti-8wj8P0KI/AAAAAAAAAtA/8G_pYGKVbUg/s72-c/leighton_antyg.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-415440155482631042</id><published>2011-07-22T23:18:00.001-07:00</published><updated>2011-07-23T12:29:00.200-07:00</updated><title type='text'>Nantucket</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-1S1NjxMEZLA/TipoLmycMaI/AAAAAAAAAs4/w6qKAlCLHWI/s1600/hopper18.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 258px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-1S1NjxMEZLA/TipoLmycMaI/AAAAAAAAAs4/w6qKAlCLHWI/s320/hopper18.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5632428832580186530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Twój duch wiódł gdzieś najwyższe życie;&lt;br /&gt;żadne miejsce zestawione z tamtym nie znaczy nic.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;R. Lowell&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaśnij, moja litości, zaśnij w tym miasteczku,&lt;br /&gt;odpocznij przed stadniną, w salach &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Atlanticu&lt;/span&gt;,&lt;br /&gt;pod wieczystą powierzchnią białą jak lastryko &lt;br /&gt;albo w łoskocie jachtów trzaskających w deszczu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem wstępuje we mnie całkiem inna przepaść.&lt;br /&gt;To sztuczka wniebowziętych, los upodobnionych – &lt;br /&gt;szepczą ci, którzy widzą, jak związuję strony&lt;br /&gt;w jednym popręgu ziemi aż wyrasta blekot.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To przecież arabeska – mówię niewierzącym –&lt;br /&gt;krótkie zdanie kroniki, tylko upomnienie.&lt;br /&gt;Ktoś wyrzuca mnie z portu głosem zsypującym&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wszystkie moje pamiątki do moździerzy. Nie ma&lt;br /&gt;i nie będzie lekarzy, tabletek conocnych,&lt;br /&gt;nie wybielą nas flesze, nie uleczy ziemia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;23.07.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-415440155482631042?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/415440155482631042/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=415440155482631042' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/415440155482631042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/415440155482631042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/07/nantucket.html' title='Nantucket'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-1S1NjxMEZLA/TipoLmycMaI/AAAAAAAAAs4/w6qKAlCLHWI/s72-c/hopper18.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-846781858435077137</id><published>2011-07-20T10:43:00.000-07:00</published><updated>2011-07-20T11:08:58.530-07:00</updated><title type='text'>Literatki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-qUCRPKdYEvk/TicZC8TjzWI/AAAAAAAAAso/iPCOzsiPRJU/s1600/max%2Bernst%2B05.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 263px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-qUCRPKdYEvk/TicZC8TjzWI/AAAAAAAAAso/iPCOzsiPRJU/s320/max%2Bernst%2B05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5631497397388692834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Modrzewiowe korony&lt;/span&gt; są poematem trudnym do zaakceptowania. Bardzo szybko w trakcie lektury okazują się czymś na podobieństwo zdeformowanego eposu, jedynym stałym punktem tej opowieści jest bowiem ego – czyli ta, która wypowiadając odpowiednie inkantacje, doprowadza do przesunięcia i rozbicia znaczeń, zwana &lt;span style="font-style:italic;"&gt;modrzewiową królową&lt;/span&gt;. Błazna, arlekina, jurodiwego, wariata-egoistę jesteśmy w stanie znieść, o ile ich śmiech dotrze do nas w odpowiednich okolicznościach. Co jednak, gdy błazen ów odtrąca kontekst, który mu przeznaczono, przekreśla horyzont błazenady stworzony dla niego przez instytucję i chce wtargnąć do naszych świątyń? Czyż nie zabijamy go w obronie własnej? Jak rzezimieszka, który atakowałby nasz dom w środku nocy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://literatki.com/?p=3408"&gt;Logos i przemoc&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ex-hibeo. To znaczy: „przy-stawiać”, „przy-bliżać” ku sobie samemu. Zapełniać sobą przestrzeń oddzielenia cudzego „ja”: subtelnie, w powolnych stadiach, w przemyślanych czynnościach i płynnie projektowanym ruchu. Ex-hibeo. To znaczy: oswajać. W tym źródłowym znaczeniu czasownik ów nie znaczy niczego innego poza wiązaniem fundamentu relacji głęboko przyjacielskiej. W tym właśnie pierwotnym rozumieniu pojęcia ekshibicji, najnowszy tomik Anny Janko jawi się jako najbardziej ekshibicjonistyczny z jej dotychczas wydanych publikacji. Bo – jak zdaje sobie z tego sprawę bohaterka tomiku – „przy-bliżać” nie znaczy „prze-nikać”, „prze-nikanie” bowiem jest wyrzeczeniem się etyczności „przy-bliżeń”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://literatki.com/?p=706"&gt;Niech mnie ktoś zapamięta&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Podziemnych motylach&lt;/span&gt; zdarzają się konfundujące czytelnika sytuacje, w których narracja poetycka autora zdaje się co najmniej religijnie przerafinowana. Wskutek wysubtelnień i wyostrzeń, zbyt jednoznacznych, jak mi się wydaje, zanika sam dramat zejścia do podziemia małego miasteczka. Bóg jeden wie, jak bardzo brakuje tu czasem dantejskiej katabazy. Bo – godne to zastanowienia – czy dramat eterycznych owadów mógłby kiedykolwiek równać się dramatowi brutalnego Ugolina?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://literatki.com/?p=689"&gt;Hades w małym miasteczku&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Także: &lt;a href="http://literatki.com/?s=karol+samsel"&gt;inne recenzje&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-846781858435077137?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/846781858435077137/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=846781858435077137' title='5 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/846781858435077137'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/846781858435077137'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/07/literatki.html' title='Literatki'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-qUCRPKdYEvk/TicZC8TjzWI/AAAAAAAAAso/iPCOzsiPRJU/s72-c/max%2Bernst%2B05.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-405272669919041161</id><published>2011-07-15T23:18:00.000-07:00</published><updated>2011-07-15T23:45:53.566-07:00</updated><title type='text'>Tekstualia nr 2 (25) 2011</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-iCCZWNe79vc/TiExtBH7IkI/AAAAAAAAAsY/t7JYFtU2Vd0/s1600/Dan%2BHiller%2B2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 307px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-iCCZWNe79vc/TiExtBH7IkI/AAAAAAAAAsY/t7JYFtU2Vd0/s320/Dan%2BHiller%2B2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5629835658655375938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dojmująca bezradność. Tak zapewne można by ująć nastrój panujący współcześnie w związku z problemem egzegezy metafizycznej tradycji literackiej. Konsternację wywołaną utworami metafizycznymi zwiększa to, że literacka kultura ponowoczesna nie wykształciła w żadnej mierze autorskiej hermeneutyki metafizyki literackiej. Uruchomienie kodu psychoanalitycznego lub egzystencjalistycznego w lekturze tego typu wydaje się wyłącznie zabiegiem omownym, poszerzającym raczej dziedzinę interpretacji niż precyzującym krąg alternatywnych referencji dzieła literackiego. W XXI wieku napisanie takiego dzieła jak &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Święty Genet&lt;/span&gt; Jean-Paula Sartre’a wydaje się niemożliwe. To, co w efekcie – jako przykład metafizyki literackiej – staje się postmodernistycznym przedmiotem wglądu, to dzieło postmetafizyczne: asystemowe, otwarte i ezoteryczne, a tym samym – nieadekwatne wobec konceptycznej strategii literackiej. Konceptyczny wymiar metafizyki w obrębie postmetafizyki ulega redukcji na rzecz opisu w ramach ontologii dzieła nieskończonego. Dawne przedmioty literatury metafizycznej: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;haecceitas&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style:italic;"&gt;quidditas&lt;/span&gt;, niezróżnicowane, zostają włączone w bieg Heideggerowskiej &lt;span style="font-style:italic;"&gt;alethei&lt;/span&gt;, nowego tematu i nowej przestrzeni tekstowej dla metafizyki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tekstualia.pl/index.php?DZIAL=teksty&amp;ID=589"&gt;Czym jest metafizyczne? O współczesnej poezji metafizycznej jako systemie i przekładzie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-405272669919041161?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/405272669919041161/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=405272669919041161' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/405272669919041161'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/405272669919041161'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/07/tekstualia-nr-2-25-2011.html' title='Tekstualia nr 2 (25) 2011'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-iCCZWNe79vc/TiExtBH7IkI/AAAAAAAAAsY/t7JYFtU2Vd0/s72-c/Dan%2BHiller%2B2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6038994285161162052</id><published>2011-07-12T07:07:00.001-07:00</published><updated>2011-07-13T02:17:42.727-07:00</updated><title type='text'>Miasto</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-H8s58G2m4PE/ThxVYFu1SeI/AAAAAAAAAsI/RF4w6BI9JKs/s1600/skanuj0001.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 235px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-H8s58G2m4PE/ThxVYFu1SeI/AAAAAAAAAsI/RF4w6BI9JKs/s320/skanuj0001.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5628467506650106338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;1. Krystyna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzie jesteś Miasto? nie oszczędzałam sił.&lt;br /&gt;szukałam ciebie całym światłem swojego życia.&lt;br /&gt;myślałam: śmierć w Mieście jest lepsza &lt;br /&gt;niż wszelki czas poza nim. cóż ważniejszego &lt;br /&gt;od śmierci w Mieście powleczonym Wilgocią,&lt;br /&gt;zapachem Majeranku, śpiewem Jemiołuszki, &lt;br /&gt;swądem niedopalonych Bierwion? nakazywałam:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pamiętajcie o Mieście, a sama stanę się Miastem.&lt;br /&gt;myślcie o nim jak o ojcu, który wrócił z frontu&lt;br /&gt;ogłuszony. jak o umierającej na grypę siostrze.&lt;br /&gt;Miasto nigdy nie będzie pokrwawionym chałatem.&lt;br /&gt;Miasto jest elegancką kamizelką Tadeusza,&lt;br /&gt;mojego brata, który odszedł ode mnie we śnie. &lt;br /&gt;Jest słonecznikiem na jego krawacie. przyjmijcie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miasto do siebie. ono już was przeczuło, &lt;br /&gt;przebiło zabrudzone lustro tafty, teraz kształtuje&lt;br /&gt;ciała. Koszulą, Marynarką, Spódnicą, Mankietem. &lt;br /&gt;Okrycie rodzi Okrycie, Początek w Końcu, &lt;br /&gt;Koniec w Początku. Gdzie jesteś Miasto?&lt;br /&gt;Gdzie jesteś Powłoko? I którą mnie &lt;br /&gt;zabierzesz dziś stąd pierwszą?&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;2. Tadeusz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wierzyłem Miastu. ach, gdzie są wszyscy ci,&lt;br /&gt;którzy mi uwierzyli? którzy ze mną i o mnie &lt;br /&gt;walczyli przeciw Niemu? nie byłem niczemu&lt;br /&gt;winny. autokar, który wywiózł mnie z Miasta,&lt;br /&gt;wyjechał w ulewnym deszczu. nie miałem nawet&lt;br /&gt;kurtki. tamta woda była czysta jak aromat jałowca,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a ziemia grząska jak ciało zrośnięte z powietrzem.  &lt;br /&gt;nie powinienem był umierać. prosiłem Miasto&lt;br /&gt;o dziecko, a umarłem we śnie po powrocie &lt;br /&gt;ze zbyt długiego wesela. gdzie teraz jesteś Miasto,&lt;br /&gt;któremu nie wierzę? gdzie jesteś Bielino?&lt;br /&gt;powiedzcie mi sami: na co Miastu skrytość,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;skoro nie jest Wyspą? martwe nie łączy się z żywym&lt;br /&gt;z wyrachowania. jak wszyscy, byłem młody, mówiłem &lt;br /&gt;o Mieście: jesteś Pomyłką, Grą, Błędem, Barierą.&lt;br /&gt;nikt tego nie rozumiał, więc powtarzałem matce.&lt;br /&gt;ona często się śmiała – jej Śmiech niósł mnie dalej&lt;br /&gt;jak liść berberysu. wzdłuż źródła. pod ziemię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;3. Antonina &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tabory. spaliły moje Miasto, moją Różyczkę.&lt;br /&gt;dlatego się śmiałam, Śmiech otworzył mi usta&lt;br /&gt;i uwolnił Obłok. Lekka jak rozbita Deszczułka,&lt;br /&gt;z Maciejkami w zgrabiałych, otwartych Dłoniach,&lt;br /&gt;szłam na spotkanie z pożarem Miasta, które&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kocham. nie ma takiej Sonaty, nie ma takiego &lt;br /&gt;Traktatu, który wtedy przyszedłby mi z pomocą.&lt;br /&gt;byłam sama ze swoją miłością. po latach myślałam: &lt;br /&gt;nieludzkie. to przesuwające się po Gościńcu serce,&lt;br /&gt;pulsujące w rytm ognia Lampy Naftowej było wprost&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nieludzkie. Bolesław powiedziałby, że to tylko&lt;br /&gt;olbrzymie Przeczucie. nie należy Mu się poddawać.&lt;br /&gt;nie poddajesz się Nocy ani Ciszy – mówiłby &lt;br /&gt;z przekonaniem. ale któż się ostoi, gdy z gruzów&lt;br /&gt;Miasta wyjdzie Szczur lub Kuna. Któż się ostoi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ShnQC7BJ_Kw/ThxVo5BbTSI/AAAAAAAAAsQ/VE5MQFOAxjg/s1600/skanuj0003.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 233px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ShnQC7BJ_Kw/ThxVo5BbTSI/AAAAAAAAAsQ/VE5MQFOAxjg/s320/skanuj0003.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5628467795296210210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;4. Bolesław&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obudziłem się i wyniosłem Miasto na zewnątrz.&lt;br /&gt;o własnych Siłach. o własnym Zmartwieniu.&lt;br /&gt;zbyt długo niknęło w Domu pod głazami&lt;br /&gt;Pasyjek. świętem Talerzy. szumem Cygara.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;do dziś płaczą nad Miastem. Stanisław się modli,&lt;br /&gt;ogląda meble, poprawia Aparat Słuchowy – &lt;br /&gt;niewidzące Oko. wiem, Miasto, rozumiem:&lt;br /&gt;umrę na Wylew. w łóżku na tym piętrze&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Tabletką wsuniętą niezręcznie między&lt;br /&gt;wargi przez mojego Wnuka. to nie jest&lt;br /&gt;Śmierć, Miasto, Ona mnie nie dotknie.&lt;br /&gt;to Wiersz pisany na palącej się Desce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;5. Stanisław&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak mogliście odebrać mi Miasto? jak zdołaliście&lt;br /&gt;nakłonić Je, aby się ode mnie odwróciło?&lt;br /&gt;Każdy dzień bez Miasta jak palący się Kąkol,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;świat rozdarty na Dwoje, przez muzykę Maszyn.&lt;br /&gt;gdzie moje córki, Krystyna i Teresa? Niech&lt;br /&gt;ktoś po mnie powróci, niech wyjmie mi rękę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wkręconą pod Krosna. Krzyż, złoty krzyż Jezusa,&lt;br /&gt;który niosłem w Procesji jak w chłopięcym Śnie.&lt;br /&gt;Komunia na Ustach. Hostia na Urwisku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;6. Teresa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odmówiłeś mi, Miasto, odmówiłeś Malwie. &lt;br /&gt;usiadłam, aby napić się Wody i zdziwiona&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;umarłam. dla Ciebie poznałam tylko Początek,&lt;br /&gt;brudny sufit Izby, szkaplerz z czarnej Bibuły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wynagródź mi mój Głód, daj mi siebie, Miasto,&lt;br /&gt;chcę kwitnąć, dojrzewać w samym sercu Głębi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;7. Andrzej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miasto już odeszło. byłem w jego Głosie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;widziałem Deszcz i Pył. słyszałem śpiew Wilgi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jestem nagi, Miasto. jak Ci się odwdzięczę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;11-12.07.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6038994285161162052?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6038994285161162052/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6038994285161162052' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6038994285161162052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6038994285161162052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/07/miasto.html' title='Miasto'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-H8s58G2m4PE/ThxVYFu1SeI/AAAAAAAAAsI/RF4w6BI9JKs/s72-c/skanuj0001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8448207810908054460</id><published>2011-07-11T22:04:00.000-07:00</published><updated>2011-07-11T22:19:05.318-07:00</updated><title type='text'>Teresa Rudowicz o Próbach wyjścia i Dormitoriach</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-RiIZjCAMHjw/ThvZBhf-2cI/AAAAAAAAAsA/pXCEafMbSUU/s1600/Aleksander%2BGierymski%2BPomara%25C5%2584czarka.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 256px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-RiIZjCAMHjw/ThvZBhf-2cI/AAAAAAAAAsA/pXCEafMbSUU/s320/Aleksander%2BGierymski%2BPomara%25C5%2584czarka.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5628330779525175746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem Żydówką. To znaczy nie jestem metrykalnie (przynajmniej kilka pokoleń wstecz), mentalnie – jak najbardziej. Czuję, odbieram, chłonę judaizm w sposób naturalny, codzienny i bliski. Myślę inaczej, to wynik kultury, w której wzrastam od dziecka, ale moje światy funkcjonują paralelnie, przenikają się, łączą. Z niekłamanym zachwytem przyjęłam więc dwie poetyckie nowości: "Próby wyjścia" Izabeli Fietkiewicz-Paszek i "Dormitoria" Karola Samsela. Nie są to książki o Żydach, ta tematyka pojawia się zaledwie, ale pojawia się w taki sposób, że nie mogę przejść obok niej obojętnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=" http://magazyn-cegla.net/nadeslane,teresa-rudowicz,o-wierszach-%5Bsamotnosc-chagalla%5D-izabeli-fietkiewicz-paszek,6368.html"&gt;Teresa Rudowicz: O wierszach "Samotność Chagalla" Izabeli Fietkiewicz-Paszek i "Na powtórne otwarcie getta" Karola Samsela&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8448207810908054460?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8448207810908054460/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8448207810908054460' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8448207810908054460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8448207810908054460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/07/teresa-rudowicz-o-probach-wyjscia-i.html' title='Teresa Rudowicz o Próbach wyjścia i Dormitoriach'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-RiIZjCAMHjw/ThvZBhf-2cI/AAAAAAAAAsA/pXCEafMbSUU/s72-c/Aleksander%2BGierymski%2BPomara%25C5%2584czarka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-2403270790491599021</id><published>2011-07-10T07:27:00.000-07:00</published><updated>2011-07-11T06:21:40.164-07:00</updated><title type='text'>Hampton Roads</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-hOILutmBBVg/Thm3O3EzdXI/AAAAAAAAArw/n4SxBEZy-qw/s1600/kantor_t15.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 210px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-hOILutmBBVg/Thm3O3EzdXI/AAAAAAAAArw/n4SxBEZy-qw/s320/kantor_t15.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5627730675306296690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Jesteśmy rzuconymi w powietrze rzeczami,&lt;br /&gt;co ożywają w locie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;R. Lowell&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, jak ciebie ostrzec. Słowo wcieka w usta,&lt;br /&gt;jest falą, obumiera. Jeśli jesteś głupcem,&lt;br /&gt;to dobrze, Frank, tym lepiej. On nadejdzie wkrótce,&lt;br /&gt;zatrzyma się przed tobą. Dzwonek w ramie lustra&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ze wstydu zaskowyczy. Anioł, skrzydło, kleszcze,&lt;br /&gt;listy do twojej matki – pismo, żar i papier,&lt;br /&gt;oto fontanna pyłu, morze naszych strapień.    &lt;br /&gt;O wszystkim, Frank, zapomnisz. Tylko jedno: strzeż się&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tego, który za nami na starym różańcu &lt;br /&gt;odmierza górujących, krzepi niecierpliwych,&lt;br /&gt;wiedzie cię do zatoki, jego imię – łańcuch,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przerzuca twarz przez ziemię, jakby ciało ryby&lt;br /&gt;i ciało serafina miały sczernieć w słońcu&lt;br /&gt;i otworzyć się w tobie. Zdradzonym. Zdradliwym.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;10.07.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-2403270790491599021?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/2403270790491599021/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=2403270790491599021' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2403270790491599021'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2403270790491599021'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/07/hampton-roads.html' title='Hampton Roads'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-hOILutmBBVg/Thm3O3EzdXI/AAAAAAAAArw/n4SxBEZy-qw/s72-c/kantor_t15.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-905605849600900711</id><published>2011-06-23T11:20:00.000-07:00</published><updated>2011-06-23T12:40:45.737-07:00</updated><title type='text'>Genesis</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/--b6pPNIplxk/TgOFOXUyQVI/AAAAAAAAAro/EYoUf8ZurN0/s1600/caravaggio_narcyz.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 262px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/--b6pPNIplxk/TgOFOXUyQVI/AAAAAAAAAro/EYoUf8ZurN0/s320/caravaggio_narcyz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5621483241714368850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ta ścieżka już się skończyła. To prawda: wielu umarło,&lt;br /&gt;zanim dotarli do kraju, w którym studium odmieniało&lt;br /&gt;ciała ludzkie. Nikomu nie zawinili – zdumiewało mnie&lt;br /&gt;to, ile przemian znieść mogli w imię swoich nauczycieli,&lt;br /&gt;ich pism i traktatów. Logicy, filozofowie, mistycy – &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a wystarczyłby jeden szyfr, jedna przysięga,&lt;br /&gt;jedno poczęcie. Ze zwykłej kobiety, rodzącej&lt;br /&gt;w szpitalu na Pawiaku, w czterdziestym trzecim.&lt;br /&gt;Zrównanej ze zwierzęciem, spokojnej lub szalonej.&lt;br /&gt;Tym byłoby &lt;span style="font-style:italic;"&gt;credo&lt;/span&gt;, i z tej fantazji rosłaby hostia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z niej domy świętych i pola przeklętych. Tabor,&lt;br /&gt;Hakeldama. Nowy czas i początek – &lt;span style="font-style:italic;"&gt;into each life&lt;br /&gt;some rain must fall&lt;/span&gt;. Nie trzeba było niczego więcej &lt;br /&gt;poza owocem zawiniętym w brudną koszulę &lt;br /&gt;i strachem ciepłym jak chleb. Mój ojciec&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to zrozumiał i zasadzał ogrody, nawet&lt;br /&gt;gdy kaleczył go nóż do cięcia kwiatów. &lt;br /&gt;Jeśli pozostawiał pokrwawioną obrączkę &lt;br /&gt;w bruździe ziemi, czynił to ukradkiem &lt;br /&gt;i zwlekał z obmyciem. Bo krew na ręku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to krew na wahadle. Obietnicy obrotu &lt;br /&gt;i obietnicy spoczynku nie miesza się&lt;br /&gt;ze sobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;23.06.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-905605849600900711?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/905605849600900711/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=905605849600900711' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/905605849600900711'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/905605849600900711'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/06/genesis.html' title='Genesis'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--b6pPNIplxk/TgOFOXUyQVI/AAAAAAAAAro/EYoUf8ZurN0/s72-c/caravaggio_narcyz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8627767175289305210</id><published>2011-06-22T02:12:00.000-07:00</published><updated>2011-06-23T00:13:00.303-07:00</updated><title type='text'>Dormitoria w Warszawie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-Qbf9dgZBLIw/TgGyhAy07uI/AAAAAAAAArQ/fSZ-BH6WBoM/s1600/KS_Dormitoria.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Qbf9dgZBLIw/TgGyhAy07uI/AAAAAAAAArQ/fSZ-BH6WBoM/s320/KS_Dormitoria.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620970090153701090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Koncert grupy Kalimba, recytacja wierszy z tomu „Dormitoria”, dyskusja poświęcona tomikowi oraz rozmowa z autorem – przedstawiamy relację ze spotkania, które odbyło się 15 czerwca w Muzeum Literatury. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczór zorganizowany był z okazji wydania najnowszego tomu wierszy Karola Samsela pt. „Dormitoria” (Wydawnictwo Nowy Świat 2011). Tomik poezji został wydany wraz z płytą grupy Kalimba pt. „Kamienie. Pieśni na pożegnanie”. I to właśnie muzyka z tej płyty wprowadziła nas w klimat wieczoru. Muzycy wystąpili w składzie: Magdalena Harasimowicz (pianino, gitara, śpiew, recytacja), Maciej Grątkowski (śpiew), Łukasz Moksa (instrumenty perkusyjne, kalimba, recytacja), Mateusz Wysocki (bas, gitara, instrumenty perkusyjne) oraz Łukasz Dudek (gitara elektryczna). Wraz z zespołem wystąpił również Karol Samsel, który recytował teksty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzycy zaprezentowali około godzinny repertuar, często zmieniając tempo, niekiedy wymieniając się instrumentami. Na uwagę zasługuje instrument, od którego grupa wzięła swą nazwę – kalimba to niewielkie drewniane pudło rezonansowe, wyposażone w dwa rzędy blaszek. Na kalimbie gra się palcami, szarpiąc odstające blaszki. Instrument posiada charakterystyczne brzmienie. Podczas koncertu mogliśmy się o tym przekonać: Łukasz Moksa na kalimbie prowadził bowiem główną linię melodyczną w niektórych utworach grupy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-AQrteDGbRao/TgGzEq23dnI/AAAAAAAAArY/kTYTvmJfp-8/s1600/KS_Dormitoria2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-AQrteDGbRao/TgGzEq23dnI/AAAAAAAAArY/kTYTvmJfp-8/s320/KS_Dormitoria2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620970702740354674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W drugiej części wieczoru odbyła się dyskusja. O tomie wierszy „Dormitoria” rozmawiali z autorem Zdzisław Tadeusz Łączkowski oraz Anna Lis. Wiersze recytował Andrzej Ferenc. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-3JOiu2lwqhY/TgG0mS99oFI/AAAAAAAAArg/y-pN6oCCdDQ/s1600/Andrzej%2BFerenc.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-3JOiu2lwqhY/TgG0mS99oFI/AAAAAAAAArg/y-pN6oCCdDQ/s320/Andrzej%2BFerenc.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620972379954847826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia: Anna Kowalska ML.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://muzeumliteratury.pl/koncert-grupy-kalimba-oraz-promocja-wierszy-karola-samsela-foto-wideo/"&gt;Koncert grupy "Kalimba" i promocja wierszy Karola Samsela&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8627767175289305210?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8627767175289305210/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8627767175289305210' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8627767175289305210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8627767175289305210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/06/dormitoria-w-warszawie.html' title='Dormitoria w Warszawie'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Qbf9dgZBLIw/TgGyhAy07uI/AAAAAAAAArQ/fSZ-BH6WBoM/s72-c/KS_Dormitoria.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6828003033772199033</id><published>2011-06-08T08:52:00.000-07:00</published><updated>2011-06-08T09:00:18.823-07:00</updated><title type='text'>Dormitoria w Muzeum Literatury</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-uv3z_6oqgVc/Te-cG25r3yI/AAAAAAAAArI/eijq7UMst9E/s1600/Kalimba.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 308px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-uv3z_6oqgVc/Te-cG25r3yI/AAAAAAAAArI/eijq7UMst9E/s320/Kalimba.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615878901984911138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam Państwa na wieczór promujący tom wierszy pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dormitoria&lt;/span&gt; oraz na koncert zespołu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kalimba&lt;/span&gt;, którego płyta &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kamienie - Pieśni na pożegnanie. Dormitoria&lt;/span&gt; towarzyszy wydaniu tego tomu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W spotkaniu udział wezmą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Zdzisław Tadeusz Łączkowski&lt;/span&gt; – wstęp krytyczny,&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Anna Lis&lt;/span&gt; – słowo czytelnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiersze przeczyta &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Andrzej Ferenc&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zespół &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kalimba&lt;/span&gt; w składzie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Magdalena Harasimowicz&lt;/span&gt; – muzyka, aranżacje, pianino, gitara, śpiew, recytacja.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Maciej Grątkowski&lt;/span&gt; – śpiew.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łukasz Moksa&lt;/span&gt; – instrumenty perkusyjne, kalimba, recytacja.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Karol Samsel&lt;/span&gt; – teksty, recytacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gościnnie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Mateusz Wysocki&lt;/span&gt; – bas, gitara, instrumenty perkusyjne.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Łukasz Dudek&lt;/span&gt; – gitara elektryczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15 czerwca (środa) 2011 r., godz. 18.00,&lt;br /&gt;Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza,&lt;br /&gt;Rynek Starego Miasta 20 w Warszawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://muzeumliteratury.pl/karol-samsel-dormitoria-spotkanie-promocyjne-i-koncert-kamilby/"&gt;Strona Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6828003033772199033?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6828003033772199033/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6828003033772199033' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6828003033772199033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6828003033772199033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/06/dormitoria-w-muzeum-literatury.html' title='Dormitoria w Muzeum Literatury'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-uv3z_6oqgVc/Te-cG25r3yI/AAAAAAAAArI/eijq7UMst9E/s72-c/Kalimba.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7057696387467131463</id><published>2011-06-03T08:42:00.000-07:00</published><updated>2011-06-03T21:42:15.510-07:00</updated><title type='text'>Klasycyści już nie powrócą</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-T4Wrx_5u_1c/Tek29VoLKXI/AAAAAAAAAq8/ssNfHEYTChg/s1600/the_angel_of_death.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 247px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-T4Wrx_5u_1c/Tek29VoLKXI/AAAAAAAAAq8/ssNfHEYTChg/s320/the_angel_of_death.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5614078837899602290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dawid Jung: Powiedziałeś kiedyś: "Urodziłem się w roku eksplozji wahadłowca Challenger. Nie jestem znakiem czasu ani centrum świata. Szukam takiego znaku, szukam takiego centrum". Czy szukanie centrum przez poetę jest tym samym co szukanie centrum przez filozofa? Która natura w Tobie jest silniejsza?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Karol Samsel: Zawsze wydawało mi się, że choć poezja i filozofia wynikają z siebie i siebie wzajemnie motywują, to &lt;span style="font-style:italic;"&gt;żyją na archipelagach&lt;/span&gt; języka (jak zapewne powiedziałby Herbertowski Fortynbras). Strona poezji jest stroną miłości i uwodzenia, strona filozofii – przeciwnie – ujawnia się jako strona śmierci i utraty. Pisząc, szukałem takiej proporcji między obydwoma, która doprowadziłaby do odzyskania dawnej równowagi. Do liryzmu. Myślę, że właśnie on jest momentem spotkania poezji i filozofii, miłości i śmierci. Mówiąc zaś „liryzm”, mam na myśli przekonanie o tym, że czułość świata i czułość obrazu filozoficzno-poetyckiego wzajemnie za siebie odpowiadają i się uzasadniają. Przed czyim trybunałem? Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć, to stanowi jednak centrum i znak, których w literaturze szukam. Dopóki są niewysłowione, wszystko wydaje się na swoim miejscu. Jest jednak pewna obawa – im częściej zwycięża we mnie natura filozofa (a zdarza się to coraz więcej razy), tym wyraźniej centrum ulega rozbiciu. Rozplatają się wątki, emigrują myśli, a ja coraz częściej milknę przed ekranem laptopa, chcąc pisać. Nie sposób rzeźbić kruszejącym dłutem, ale wierzę w to, że droga literatury jest inna niż droga rzeźby. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;D.J.: Klasycyści, barbarzyńcy, może trzecia droga? Czy można przewidzieć model kultury dla XXI wieku?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;K.S.: Myślę, że klasycyści już nie powrócą. Także barbarzyńcy nie zdołają przeżyć na nowo swojego renesansu. To, co zwycięży w kulturze XXI wieku, będzie związane z przyznaniem się poezji do swojej niemocy. Wydaje mi się, że konfesja ta pozostanie twórcza, choć przy tym absolutnie niedeklaratywna. Tym różnić się będzie nowa epoka kulturalna od tych poprzednich i od naszej, dla których idea kryzysu wydaje się deklaracją bycia i stanowienia. Innymi słowy, ani pycha klasyków, ani wściekłość barbarzyńców nie spotkają się z uznaniem czytelnika. Czeka bowiem kulturę najwyraźniej rozliczenie ze swoim &lt;span style="font-style:italic;"&gt;status quo&lt;/span&gt;, w przeciwnym bowiem razie antynomia klasycyzmu i barbarzyństwa, nierozwiązana, ulegnie przesyceniu i w efekcie obezwładni umysły twórców. Czasami mam jednak przeczucie, że historia surowiej obejdzie się z barbarzyńcami niż z klasycystami, których od zawsze – pełnoprawnie lub bezprawnie – ochraniał szklany klosz tradycji literackich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;D.J.: Karolu, Twoim poetyckim autorytetem jest Zbigniew Herbert. Gdzie jeszcze szukasz inspiracji?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;K.S.: W szkołach starych, XX-wiecznych mistrzów: Thomasa Stearnsa Eliota, Iosifa Brodskiego, Rainera Marii Rilkego. Teologiczne zapatrywania dzielę między Fiodora Dostojewskiego i Czesława Miłosza. Niezwykle intensywnie przemawiają również do mnie inspiracje filmowe, szczególnie: Ingmar Bergman i Andriej Tarkowski. Dziwnie bliski jest także Tadeusz Nowak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;D.J.: Czy w Twojej ocenie możemy mówić w kontekście najmłodszej poezji polskiej o generacyjności, o wspólnym głosie i programie, czy raczej zalewa nas rozbicie, rozproszenie i brak hierarchii wartości? &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;K.S.: Zawsze w generacjach ujawnia się coś, co jest dla nich symptomatyczne. Niemcy określali ten wspólny walor mianem &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Stimmungu&lt;/span&gt;, czyli nastroju epoki, który sublimowany jest w twórczości artystycznej. Pytanie o polski &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Stimmung&lt;/span&gt; dziś jest pytaniem nieadekwatnym, wciąż bowiem – jak mi się zdaje – oczekujemy stabilizacji i metamorfozy jakości poetyckich. Coraz częściej mówi się co prawda o retoryce i fenomenologii utraty, ale wydaje się, że jest to kontekst sklecony niejako naprędce z braku literaturoznawczych studiów nad dwudziestoleciem 1990-2010. Jedno jest pewne: coś ważnego dzieje się z poetyckimi dykcjami epickimi, w które kiedyś (jeszcze w l. 70. i 80.) wyposażali się europejscy i polscy poeci, choćby Péter Esterházy i Ryszard Krynicki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;D.J.: Jesteś zwolennikiem czy przeciwnikiem klerkizmu?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;K.S.: Przeciwnikiem. Oczywiście, przeciwnikiem po doświadczeniu lektury takich dzieł, jak np. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Mefisto&lt;/span&gt; Klausa Manna czy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zniewolony umysł&lt;/span&gt; Czesława Miłosza. I mimo faktu, że dziś te same wspólnoty polityczne mogą być zarazem utopiami i dystopiami, efemerydami bądź hybrydami, wciąż gdzieś z tyłu głowy łomocze nakaz wiary w etos i w ideał platońsko-arystotelejskiej &lt;span style="font-style:italic;"&gt;politei&lt;/span&gt;. W tym rozumieniu pojęcia upolitycznienia działalności artystycznej nie widzę niczego niewłaściwego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;D.J.: Na koniec pytanie, które zadaję wszystkim swoim rozmówcom: jeśli jutro miałby umrzeć Karol Samsel – jakim jednym zdaniem chciałby być zapamiętany? &lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;K.S.: Naturalnie – nie potrafię uczciwie, czyli w zgodzie z sobą samym, na to pytanie odpowiedzieć. Doświadczenie śmierci jest tak intymne i unikalne, że nie można go rozciągnąć na jakiekolwiek inne, choćby graniczne doświadczenia egzystencjalne. Być może mój umysł na moment przed śmiercią będzie przypominać białą niezapisaną kartę – jak zapewne twierdziliby XVIII-wieczni empiryści – ale równie prawdopodobne jest to, że przytłaczać go będzie wielość przedmiotów: radości, rozpaczy, niespełnienia. Niewykluczone, że myślałbym wówczas o ironii wiedzy i o nadziei, o niewspółmierności obu jakości ludzkiego poznania. Równie prawdopodobne jest także to, że modliłbym się wtedy słowami kantyku Herberta: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nie zdążę zadośćuczynić tym wszystkim którym wyrządziłem zło dlatego smutna jest moja dusza&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.pismo.kwartalnik.eu/"&gt;Kwartalnik nr 2/2011&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7057696387467131463?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7057696387467131463/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7057696387467131463' title='2 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7057696387467131463'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7057696387467131463'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/06/klasycy-nie-powroca.html' title='Klasycyści już nie powrócą'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-T4Wrx_5u_1c/Tek29VoLKXI/AAAAAAAAAq8/ssNfHEYTChg/s72-c/the_angel_of_death.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3681657362871881131</id><published>2011-05-28T23:31:00.000-07:00</published><updated>2011-05-29T03:50:58.569-07:00</updated><title type='text'>Kaligram</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-m2NeRp0e8pI/TeHohKuYeRI/AAAAAAAAAqs/IWt2StLZVUM/s1600/prometeusz.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 224px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-m2NeRp0e8pI/TeHohKuYeRI/AAAAAAAAAqs/IWt2StLZVUM/s320/prometeusz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5612022267192572178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Bardziej zapewne zależało mu &lt;br /&gt;na moim dziele niż na mojej duszy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O. J. Tauschinski, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Świętokradztwo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie rozmyślajmy o marku. w nim jednym&lt;br /&gt;sieć pęknięć nie stworzyła mozaiki:&lt;br /&gt;w ostatnim dniu lipca zadławił się tabletkami&lt;br /&gt;nasennymi, a ja miałam klucz do mieszkania.&lt;br /&gt;oto moja trójca, łaskawco: komoda jego matki, &lt;br /&gt;żegnający uśmiech i rozpięta piżama. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;czy kiedykolwiek mógł wyglądać mniej groteskowo, &lt;br /&gt;poprzecinany plamami słońca? syn boga mitry,&lt;br /&gt;król świetlisty i tkliwy, ksiądz marek, kobieta-łazarz:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;lux divina caecis irradiat&lt;/span&gt;, ale uwierz mi, nie było tam &lt;br /&gt;miejsca na czułość. odebrałeś tę przestrzeń. przesunąłeś &lt;br /&gt;kolejność. nie wspomnę dziś marka, proszę, nie pytaj &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mnie, jak kobieta kochała mężczyznę. jak nienawidziła.&lt;br /&gt;nie odpowiem: niewiele. niewiele we mnie zasiewu, &lt;br /&gt;prawie nic z ziarna dla ptaków. na ziemi spalonej &lt;br /&gt;od ognisk wszyscy ciebie oskarżają. szemrają&lt;br /&gt;o wiecznym ucisku, o dziele rąk twoich, które &lt;br /&gt;zanurzyłeś we wrzącej wodzie. szczepi ich gniew:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;istniejesz do momentu, w którym spełnią wyrok.&lt;br /&gt;nie wiem, kim mógłbyś być jeszcze.&lt;br /&gt;nie czuję tęsknoty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;29.05.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3681657362871881131?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3681657362871881131/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3681657362871881131' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3681657362871881131'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3681657362871881131'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/kaligram.html' title='Kaligram'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-m2NeRp0e8pI/TeHohKuYeRI/AAAAAAAAAqs/IWt2StLZVUM/s72-c/prometeusz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-1045230165699090012</id><published>2011-05-28T12:28:00.000-07:00</published><updated>2011-05-28T12:42:54.342-07:00</updated><title type='text'>Pisarze.pl</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-lQRMeI1xPgQ/TeFPIQ5OjxI/AAAAAAAAAqk/HYLBSnaVC7k/s1600/biesy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 227px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-lQRMeI1xPgQ/TeFPIQ5OjxI/AAAAAAAAAqk/HYLBSnaVC7k/s320/biesy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5611853614072893202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Poemat&lt;span style="font-style:italic;"&gt; tylko miłość&lt;/span&gt; wydaje się poematem uwodziciela, jednak uwodzenie w tym utworze przybiera zupełnie inny kształt niż uwodzenia w młodzieńczych prozach Zdzisława Łączkowskiego, choćby w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pięknej Rahab&lt;/span&gt;. Kim innym jest już sam uwodzący, czym innym wydaje się uwiedzenie, inaczej też przedstawiony zostaje przedmiot uwiedzeń. Nie chodzi już o &lt;span style="font-style:italic;"&gt;pieśń sonetów zaklętą w skale&lt;/span&gt;, dla kochanka bowiem wystarczy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;mała gałązka róży jerychońskiej&lt;/span&gt;. Uwodzący, aby stać się uwiedzionym, musi zostać zawiedziony w swoich oczekiwaniach. A rozczarowanie dla uwodziciela – jak twierdził Emile Cioran – musi być oczyszczeniem, odnalezieniem tego, co podmiot poematu, za Michałem Aniołem, nazwie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;nagim i przejrzystym&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pisarze.pl/felietony/845-karol-samsel-i-wiersze-zdzisawa-t-czkowskiego.html"&gt;testament i Testament&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-1045230165699090012?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/1045230165699090012/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=1045230165699090012' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1045230165699090012'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1045230165699090012'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/pisarze.html' title='Pisarze.pl'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-lQRMeI1xPgQ/TeFPIQ5OjxI/AAAAAAAAAqk/HYLBSnaVC7k/s72-c/biesy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7693641887229054223</id><published>2011-05-22T10:47:00.000-07:00</published><updated>2011-05-22T11:32:02.412-07:00</updated><title type='text'>Formuły retoryczne - wobec Stefana Chwina</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-1ygo5Yff7EY/TdlOyNgMkwI/AAAAAAAAAqc/MvTQzqhUedQ/s1600/Chwin%2Ba%2Bliteratura%2Bprzekl%25C4%2599ta.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 211px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-1ygo5Yff7EY/TdlOyNgMkwI/AAAAAAAAAqc/MvTQzqhUedQ/s320/Chwin%2Ba%2Bliteratura%2Bprzekl%25C4%2599ta.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5609601435391791874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W drugim z serii spotkań pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Formuły retoryczne&lt;/span&gt; udział wziął Stefan Chwin, który przedstawił tezę: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Warta uwagi jest tylko taka literatura, która stawia niebezpieczne pytania (teologiczne i inne). &lt;/span&gt;Polemikę z pisarzem podjęli: Kamila Pawluś, Jaś Kapela oraz Karol Samsel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czym dla Stefana Chwina jest tęsknota za apokryfem i za mitem? &lt;br /&gt;Czy Chrystus i Judasz są dwiema stronami tego samego Ja? &lt;br /&gt;Jak złamać pakt milczenia w literaturze, jeśli literatura jest milczeniem, a być może - kiedyś okaże się również ciemnością? &lt;br /&gt;Czy jest możliwe napisanie w Polsce powieści przeklętej?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stefan Chwin na temat &lt;a href="http://muzeumliteratury.pl/formuly-retoryczne-stefan-chwin-literatura-i-niebezpieczne-pytania-relacja-wideo/"&gt;niebezpiecznych pytań literatury&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7693641887229054223?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7693641887229054223/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7693641887229054223' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7693641887229054223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7693641887229054223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/formuy-retoryczne-wobec-stefana-chwina.html' title='Formuły retoryczne - wobec Stefana Chwina'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-1ygo5Yff7EY/TdlOyNgMkwI/AAAAAAAAAqc/MvTQzqhUedQ/s72-c/Chwin%2Ba%2Bliteratura%2Bprzekl%25C4%2599ta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-9111463879141344893</id><published>2011-05-22T10:16:00.000-07:00</published><updated>2011-05-22T10:48:54.455-07:00</updated><title type='text'>Dormitoria (koncert)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-UyFcpxy4eZg/TdlGjVRmciI/AAAAAAAAAqM/G9y8jgthPf4/s1600/DormitoriawArce.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-UyFcpxy4eZg/TdlGjVRmciI/AAAAAAAAAqM/G9y8jgthPf4/s320/DormitoriawArce.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5609592383686996514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję Państwu za wspólne przebycie kolejnej części podróży, za wędrówkę z Dantem w tle. Dziękuję gorąco Magdzie Harasimowicz, Łukaszowi Moksie i Maciejowi Grątkowskiemu za zaufanie, którym mnie obdarzyli, tworząc w oparciu o karty &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dormitoriów&lt;/span&gt; własny muzyczny spektakl. Zapraszam do obejrzenia prologu koncertu - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=gwxogKhY5yA&amp;feature=player_embedded"&gt;zejścia do podziemi&lt;/a&gt;. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Zostawiono nas samych, twardych od miłości.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dormitoria&lt;/span&gt; można zakupić w &lt;a href="http://bibliofile.pl/ksiazka/1192284"&gt;sklepach internetowych&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-9111463879141344893?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/9111463879141344893/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=9111463879141344893' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9111463879141344893'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9111463879141344893'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/dormitoria-koncert.html' title='Dormitoria (koncert)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-UyFcpxy4eZg/TdlGjVRmciI/AAAAAAAAAqM/G9y8jgthPf4/s72-c/DormitoriawArce.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6777693902715696477</id><published>2011-05-22T10:05:00.000-07:00</published><updated>2011-05-22T10:15:22.957-07:00</updated><title type='text'>Literatki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-7pEbss8CZw0/TdlDKvxu2kI/AAAAAAAAAqE/4sqYdskIY0M/s1600/repin4.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 212px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-7pEbss8CZw0/TdlDKvxu2kI/AAAAAAAAAqE/4sqYdskIY0M/s320/repin4.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_560958866276947411http://www.blogger.com/img/blank.gif4" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I doprawdy trudno zgodzić się z opinią recenzenta &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Cienia&lt;/span&gt;, opublikowaną na obwolucie książki: &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nowy tom Jana Polkowskiego czyta się z ogromną radością. Wiersze te są jak głęboki haust orzeźwiającego powietrza, pełne czułości i czujności, wyobraźni i skupienia, pamięci i wierności&lt;/span&gt;. Wręcz przeciwnie – moja interpretacja &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Cienia&lt;/span&gt; dopisuje ocenie tego tomiku przewrotną kontynuację: w obrębie tego światoobrazu radość odbiorcy jest radością umierającego. Jest radością ze śmierci. Radością minimum.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://literatki.com/?p=2316"&gt;Ataraksja: akt ostatni&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6777693902715696477?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6777693902715696477/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6777693902715696477' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6777693902715696477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6777693902715696477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/literatki.html' title='Literatki'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-7pEbss8CZw0/TdlDKvxu2kI/AAAAAAAAAqE/4sqYdskIY0M/s72-c/repin4.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-9115980370452024002</id><published>2011-05-11T11:27:00.000-07:00</published><updated>2011-05-11T11:33:29.234-07:00</updated><title type='text'>Formuły retoryczne 05/2011</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-xmKZKXI_iOo/TcrWNh6uEmI/AAAAAAAAAp8/xNaNBTy3dYM/s1600/FRStefanChwin.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 217px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-xmKZKXI_iOo/TcrWNh6uEmI/AAAAAAAAAp8/xNaNBTy3dYM/s320/FRStefanChwin.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5605528214147306082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W drugim z serii spotkań pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Formuły retoryczne&lt;/span&gt; udział weźmie Stefan Chwin, który rozwinie następującą tezę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Warta uwagi jest tylko taka literatura, która stawia niebezpieczne pytania (teologiczne i inne)&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie odbędzie się 16 maja o godz. 18.00 (poniedziałek) w Muzeum Literatury na Rynku Starego Miasta 20 w Warszawie. W spotkaniu uczestniczyć będzie tzw. trybunał retoryczny, który podejmie polemikę z autorem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trybunale retorycznym zasiądą: Kamila Pawluś, Jaś Kapela oraz Karol Samsel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wprowadzenie do wieczoru – Jarosław Klejnocki – dyrektor Muzeum Literatury. Spotkanie moderować będzie Marzena Maciulewicz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;• Kamila Pawluś – poetka, redaktorka, tłumaczka. Zastępca redaktora naczelnego kwartalnika &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tekstualia&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;.• Jaś Kapela – pisarz, poeta, felietonista, slamer. Członek Krytyki Politycznej.&lt;br /&gt;• Karol Samsel – poeta, recenzent, badacz literatury, doktorant Wydziału Polonistyki UW.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-9115980370452024002?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/9115980370452024002/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=9115980370452024002' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9115980370452024002'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9115980370452024002'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/formuy-retoryczne-052011.html' title='Formuły retoryczne 05/2011'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-xmKZKXI_iOo/TcrWNh6uEmI/AAAAAAAAAp8/xNaNBTy3dYM/s72-c/FRStefanChwin.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-599894738743476011</id><published>2011-05-08T03:14:00.000-07:00</published><updated>2011-05-08T03:18:29.221-07:00</updated><title type='text'>Monogram</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-o3eJZqTotCE/TcZtuoVO-1I/AAAAAAAAAp0/QA6lOD_UPXw/s1600/arthur%2Btress%2B2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 309px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-o3eJZqTotCE/TcZtuoVO-1I/AAAAAAAAAp0/QA6lOD_UPXw/s320/arthur%2Btress%2B2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5604287434177051474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jestem wreszcie w jego domu. Moi bracia &lt;br /&gt;nazywali go przybytkiem lub królestwem.&lt;br /&gt;Wchodzili srebrnym portykiem. W płaszczach&lt;br /&gt;nieśli dary bogów olimpijskich, jakby &lt;br /&gt;znaki pojednania rzek i pochwała zaklęć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zrosły się w pryzmie śniegu i zrodziły &lt;br /&gt;hostię. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Oto Jerozolima&lt;/span&gt; – mówili czystą&lt;br /&gt;mową poranków – &lt;span style="font-style:italic;"&gt;tak się zmartwychwstaje&lt;br /&gt;do miłości&lt;/span&gt;. Z uśmiechem wskazywali aksjomat:&lt;br /&gt;lapidarium z ich niedokończonym imieniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogłem otrząsnąć się z ciszy, która &lt;br /&gt;rosła we mnie jak rozpadlina pełna&lt;br /&gt;zniszczonych obecności. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;W imię imion,&lt;br /&gt;ratujcie go przed sobą samym&lt;/span&gt; – błagałem&lt;br /&gt;w środku królestwa, jakby był we mnie,&lt;br /&gt;a ja w nim od stworzenia świata. Jakbym&lt;br /&gt;znał jego potrzeby, a on był monogramem,&lt;br /&gt;czytanym z łatwością jak kroniki miast.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mówiłem mu ze strapieniem: &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;jesteś wymownym, widzę cię jasno&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;Światło zakryło mi usta. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacząłem krzyczeć: &lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;jesteś niewymownym&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;Ciemność wyrwała mi język.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;8.05.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-599894738743476011?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/599894738743476011/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=599894738743476011' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/599894738743476011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/599894738743476011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/monogram.html' title='Monogram'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-o3eJZqTotCE/TcZtuoVO-1I/AAAAAAAAAp0/QA6lOD_UPXw/s72-c/arthur%2Btress%2B2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-821451527970005988</id><published>2011-05-06T22:48:00.000-07:00</published><updated>2011-05-06T23:57:52.740-07:00</updated><title type='text'>Dormitoria w Arce</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-kKUPXvPOtaA/TcTdONIKBUI/AAAAAAAAAps/Pyeo_08tZrs/s1600/plakat%2BKS.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 202px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-kKUPXvPOtaA/TcTdONIKBUI/AAAAAAAAAps/Pyeo_08tZrs/s320/plakat%2BKS.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5603847072467518786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie zapraszam na koncert literacko-muzyczny, promujący &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dormitoria&lt;/span&gt;, który odbędzie się &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;13 maja 2011 r. o godz. 18.30 w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej im. W. Gomulickiego w Ostrołęce&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach Wieczoru w Arce wystąpią razem ze mną artyści zespołu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kalimba&lt;/span&gt;: Magdalena Harasimowicz, Łukasz Moksa i Maciej Grątkowski. Przed spotkaniem i po nim będzie można zakupić książkę pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dormitoria&lt;/span&gt; wraz z płytą &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kamienie - pieśni na pożegnanie. Dormitoria&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zobaczmy się w Arce. Porozmawiajmy w Arce.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-821451527970005988?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/821451527970005988/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=821451527970005988' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/821451527970005988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/821451527970005988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/dormitoria-w-arce.html' title='Dormitoria w Arce'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-kKUPXvPOtaA/TcTdONIKBUI/AAAAAAAAAps/Pyeo_08tZrs/s72-c/plakat%2BKS.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6396920184207522115</id><published>2011-05-01T02:38:00.000-07:00</published><updated>2011-05-11T00:09:47.105-07:00</updated><title type='text'>Dormitoria</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-kJ5fjh8Nxlw/Tb0q6miOTRI/AAAAAAAAApk/Ij4Mk-iWd74/s1600/Dormitoria.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 223px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-kJ5fjh8Nxlw/Tb0q6miOTRI/AAAAAAAAApk/Ij4Mk-iWd74/s320/Dormitoria.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5601680697783635218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A jeśli ukryte to tyle, co pozostawione Naturze? Czyż porzucone kamienie nie stają się po pewnym czasie siedliskiem nowego życia? Co czujesz, Czytelniku, gdy odsłaniasz stary kawałek deski z podwórza i widzisz na nim wilgotny sznur mchu i wstążki rozmnażających się owadów? A zatem – zatajaj. Tylko tak ocalisz życie przed śmiercią.&lt;br /&gt;_________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wiersze z lat 2008-2010&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;_________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 26 maja 2011 r. książka dostępna &lt;br /&gt;w &lt;a href="http://merlin.pl/Dormitoria_Karol-Samsel/browse/product/1,908080.html"&gt;sklepie internetowym Merlin&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Do książki bezpłatnie dołączona została &lt;br /&gt;płyta zespołu &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kalimba&lt;/span&gt; z piosenką poetycką,&lt;br /&gt;pt. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kamienie - pieśni na pożegnanie. Dormitoria&lt;/span&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6396920184207522115?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6396920184207522115/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6396920184207522115' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6396920184207522115'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6396920184207522115'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/05/dormitoria.html' title='Dormitoria'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-kJ5fjh8Nxlw/Tb0q6miOTRI/AAAAAAAAApk/Ij4Mk-iWd74/s72-c/Dormitoria.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7864656747518848058</id><published>2011-04-28T20:59:00.000-07:00</published><updated>2011-04-28T21:10:09.899-07:00</updated><title type='text'>Brewiarz</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-xwy9ZYP3YUI/Tbo5t4h8IcI/AAAAAAAAApc/9n8oM7AQlwA/s1600/ophelia.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-xwy9ZYP3YUI/Tbo5t4h8IcI/AAAAAAAAApc/9n8oM7AQlwA/s320/ophelia.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5600852547020267970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To, co mnie zabiło, &lt;br /&gt;wyniosłem na zewnątrz, &lt;br /&gt;by stało się tobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże mój boże&lt;br /&gt;czemuś mnie opuścił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Warszawa, 28.04.2011r.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;___________________________________________&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fot. Paul Fryer, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ophelia&lt;/span&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7864656747518848058?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7864656747518848058/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7864656747518848058' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7864656747518848058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7864656747518848058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/04/brewiarz.html' title='Brewiarz'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-xwy9ZYP3YUI/Tbo5t4h8IcI/AAAAAAAAApc/9n8oM7AQlwA/s72-c/ophelia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-344667414139989874</id><published>2011-04-27T07:01:00.000-07:00</published><updated>2011-04-28T12:46:18.393-07:00</updated><title type='text'>Anagram</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-LNUE3Enc9Q0/Tbgi7aukyjI/AAAAAAAAApU/aQUJhxNrOHo/s1600/sf-caravaggio3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 238px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-LNUE3Enc9Q0/Tbgi7aukyjI/AAAAAAAAApU/aQUJhxNrOHo/s320/sf-caravaggio3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5600264540817508914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ten, który mnie zadręczył, stoi dziś przy tobie.&lt;br /&gt;Doświadczaj go w oddaleniu. Kolor i proporcja,&lt;br /&gt;precyzja i osłona – podążą za tobą i ocalą cię.&lt;br /&gt;Nie spożywaj pokarmów, a nie rozbije ust twoich &lt;br /&gt;o skrzydło. Nie nazwie cię najdroższym. Nie uderzy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;diamentem w twarz jakby mierzył w szklaną elipsę. &lt;br /&gt;Pomiędzy moją pieśnią a twoją skargą, Jeremiaszu,&lt;br /&gt;nasz Bóg piękny jak anagram. Jak płótno malarza&lt;br /&gt;przebitego lustrem. On się nie uskarża – jest morzem&lt;br /&gt;i łodzią, fiolką tabletek, elegią, gwiazdozbiorem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coraz trudniej mi go wielbić – trudniej niż mierzyć &lt;br /&gt;do siebie w letni wieczór z broni, gdy nie ma nadziei &lt;br /&gt;na ranę, na dym oddarty od powietrza. A wszystkie&lt;br /&gt;narody ziemi znaczą tyle, co dzban mokrej gliny,&lt;br /&gt;z którego się pije, w którym się obmywa, zanurza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;resztki palców. Oby nasz Bóg nigdy nie zwlekał.&lt;br /&gt;Nie zniósłbym, Jeremiaszu, gdyby to serce z wody&lt;br /&gt;i popiołu, przez które oślepłem, przełamało promień&lt;br /&gt;i spaliło mnie żywcem. Noce są długie, paschy przenikliwe: &lt;br /&gt;łudzę go jeszcze świętymi czynami. Jeszcze pokrzepiam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla niego zasypuję otchłań krwią i ziemią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;27.04.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-344667414139989874?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/344667414139989874/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=344667414139989874' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/344667414139989874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/344667414139989874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/04/anagram.html' title='Anagram'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-LNUE3Enc9Q0/Tbgi7aukyjI/AAAAAAAAApU/aQUJhxNrOHo/s72-c/sf-caravaggio3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6339115588494660919</id><published>2011-04-22T12:46:00.001-07:00</published><updated>2011-04-24T04:10:42.972-07:00</updated><title type='text'>Requiem</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-wdc2UL54uWI/TbHbI9VcgEI/AAAAAAAAAo8/l3HpUUd6SNU/s1600/L_on%2BBonnat%2B-%2BJob.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 252px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-wdc2UL54uWI/TbHbI9VcgEI/AAAAAAAAAo8/l3HpUUd6SNU/s320/L_on%2BBonnat%2B-%2BJob.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5598496758748184642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Boże mój. Pochłonąłeś nas wszystkich.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Niech Twoje imię będzie błogosławione&lt;/span&gt; –&lt;br /&gt;mówili ci, którzy rozumieli sens poematu.&lt;br /&gt;Odzyskiwali dawny bieg ciała. Snuli skutek&lt;br /&gt;jak bielidło rozlane w ciemnym mieszkaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trwał czas rozkwitu i nikt nie miał odwagi&lt;br /&gt;prosić o słowa, którymi nas oszołomiłeś.&lt;br /&gt;Mieliśmy przecież arkę. Jej oddzielona głowa&lt;br /&gt;świeciła nocą nad rozbitymi amforami.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nie utyskujcie nad zimnem znaków&lt;/span&gt; – &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;powiedziałeś, Boże, sczytując nasze sny.&lt;br /&gt;Zrywając nam sznury jak nieporozumienia&lt;br /&gt;ze sztywniejących karków. Linki do bielizny,&lt;br /&gt;paski, jedwabne chusty. Nam niosącym wota&lt;br /&gt;jak prawa do ślepoty. Jak szczelinę domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ich modlitwa była rozmową o krwi.&lt;br /&gt;Ja prosiłem Cię o jesień. Jesień pełną&lt;br /&gt;rozkładających się krzewów. Ostu. Bylin.&lt;br /&gt;Rozumiałem. Przeszedłeś przeze mnie&lt;br /&gt;jakby moje ciało było skutkiem zmowy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i już nie wrócisz zdjęty obrzydzeniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wielki Piątek, 22.04.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6339115588494660919?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6339115588494660919/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6339115588494660919' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6339115588494660919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6339115588494660919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/04/requiem.html' title='Requiem'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-wdc2UL54uWI/TbHbI9VcgEI/AAAAAAAAAo8/l3HpUUd6SNU/s72-c/L_on%2BBonnat%2B-%2BJob.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-770341640498736485</id><published>2011-04-20T23:38:00.000-07:00</published><updated>2011-04-21T01:29:48.908-07:00</updated><title type='text'>Tunika</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-GOm_zb-rMto/Ta_R7TiCzbI/AAAAAAAAAo0/09UCv8bm2PE/s1600/pygmalion_and_galatea_ca_1890_.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 246px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-GOm_zb-rMto/Ta_R7TiCzbI/AAAAAAAAAo0/09UCv8bm2PE/s320/pygmalion_and_galatea_ca_1890_.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5597923678630366642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;galatea umarła&lt;br /&gt;nie zapytawszy &lt;br /&gt;o tkliwość smak&lt;br /&gt;lub oczekiwanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jej pragnienie&lt;br /&gt;by zrodzić księgę&lt;br /&gt;ze świata sanatoriów&lt;br /&gt;przejęło mnie do końca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zapewne to był błąd -&lt;br /&gt;- coś bezowocnego&lt;br /&gt;lub źle owocującego.&lt;br /&gt;być może próba przejścia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;albo myśl przestępcy.&lt;br /&gt;czym różni się studium&lt;br /&gt;od ludzkiej kości&lt;br /&gt;białej jak cukier?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na ile mój demon&lt;br /&gt;odpowie twojemu&lt;br /&gt;jeśli ich zetknę&lt;br /&gt;przy łamaniu chleba?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;21.04.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-770341640498736485?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/770341640498736485/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=770341640498736485' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/770341640498736485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/770341640498736485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/04/tunika.html' title='Tunika'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-GOm_zb-rMto/Ta_R7TiCzbI/AAAAAAAAAo0/09UCv8bm2PE/s72-c/pygmalion_and_galatea_ca_1890_.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3278451381454446555</id><published>2011-04-10T00:04:00.000-07:00</published><updated>2011-04-10T00:14:42.465-07:00</updated><title type='text'>Andriej Rublow: opus magnum</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-e8eiAyUk7EU/TaFW_2-91xI/AAAAAAAAAok/rw0ls3Nael4/s1600/Chrystus_przed_Pilatem.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 258px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-e8eiAyUk7EU/TaFW_2-91xI/AAAAAAAAAok/rw0ls3Nael4/s320/Chrystus_przed_Pilatem.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5593847867262228242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Śmierci, śmierć cię czeka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;J. Donne, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Sonet X&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak dalece zmieniony, niepodobny sobie,&lt;br /&gt;nieludzki, niejednaki: ciało w obcym domu,&lt;br /&gt;nie chciałem byś zrozumiał, że ktoś się dokonał &lt;br /&gt;w nas samych tak, jak ojciec. Że ktoś to opowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czyjś ciepły głos jak klangor ptaków padłych w locie&lt;br /&gt;wyśmieje tę elegię, która nas kaleczy,&lt;br /&gt;i stanie sam nade mną, bym jasno złorzeczył,&lt;br /&gt;wysłucha mnie uważnie, piękny od odrodzeń. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odejdź, proszę, Andrieju, przyniosłem tobie śmierć,&lt;br /&gt;nie należy topielcom kłaść ikony na twarz,&lt;br /&gt;obrazy nie przemyją ciemności, którą przejść&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oznacza nie zmartwychwstać, spłonąwszy w drugi blask,&lt;br /&gt;przebacz ten jęk, malarzu, wróć, by oddać Mu cześć &lt;br /&gt;dłonią suchą jak proso, zgiętą w rodzinny strach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;10.04.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3278451381454446555?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3278451381454446555/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3278451381454446555' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3278451381454446555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3278451381454446555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/04/smierci-smierc-cie-czeka.html' title='Andriej Rublow: opus magnum'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-e8eiAyUk7EU/TaFW_2-91xI/AAAAAAAAAok/rw0ls3Nael4/s72-c/Chrystus_przed_Pilatem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6589353129925203229</id><published>2011-03-26T07:30:00.000-07:00</published><updated>2011-03-26T11:30:51.506-07:00</updated><title type='text'>Andriej Rublow: rebis</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-nM2LFYvv73Q/TY34hou0YCI/AAAAAAAAAoc/LqAAvZMWjz8/s1600/Iwan%2BGro%25C5%25BAny.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 254px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-nM2LFYvv73Q/TY34hou0YCI/AAAAAAAAAoc/LqAAvZMWjz8/s320/Iwan%2BGro%25C5%25BAny.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5588395969389813794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pustka jest jedynym rywalem boga. &lt;br /&gt;Kiedy on mówi, głos rozbija się o nią &lt;br /&gt;i powraca strzaskany.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;J. Grosjean, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Chwała&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stworzono nas oddzielnie, czerń rozcięto w promień,&lt;br /&gt;grzebano w ciepłych słowach jak martwe przyczyny,&lt;br /&gt;nikt nie wskazywał drogi, zranienia, krainy,  &lt;br /&gt;mnie ścigały wyrocznie. Nie zbliżaj się do mnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybacz, jeśli zbyt wiele oddawałem tobie&lt;br /&gt;uległości niezdolnej prześladować obraz,&lt;br /&gt;nią pożerasz sam siebie, a najczystsze dobro&lt;br /&gt;chce pomścić twoją wierność ikonami w grobie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andrieju, niech ten lament cię nie zatrzymuje,&lt;br /&gt;na co Bogu przeźrocza, które plamią oko?&lt;br /&gt;Czy zatrute źrenice są tym, co związuje&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródło, śmierć i zasłonę w owoc albo w topór?&lt;br /&gt;Zabierz deskę, Andrieju, niech nas nie przejmuje&lt;br /&gt;nieludzkie swoją mocą, ludzkie mrące w mroku.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;26.03.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6589353129925203229?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6589353129925203229/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6589353129925203229' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6589353129925203229'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6589353129925203229'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/03/andriej-rublow-rebis.html' title='Andriej Rublow: rebis'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-nM2LFYvv73Q/TY34hou0YCI/AAAAAAAAAoc/LqAAvZMWjz8/s72-c/Iwan%2BGro%25C5%25BAny.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8830571196566795201</id><published>2011-03-20T04:11:00.000-07:00</published><updated>2011-03-20T04:21:34.916-07:00</updated><title type='text'>Andriej Rublow: albedo</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-qDTFUfLJMzk/TYXibDdMvnI/AAAAAAAAAoU/mekv2Y8Hw9k/s1600/sw_agata_1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 223px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-qDTFUfLJMzk/TYXibDdMvnI/AAAAAAAAAoU/mekv2Y8Hw9k/s320/sw_agata_1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5586119867235090034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;powtórzyłeś nienawiść&lt;br /&gt;więc oto i nienawidzę.&lt;br /&gt;umierasz nago na śniegu&lt;br /&gt;perłą przebijam ci oko.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Światło poranka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plagi jeszcze powrócą, przyjdzie pojednanie&lt;br /&gt;z wszystkim, co powtórzone, co stawiane u drzwi,&lt;br /&gt;stora zimna od dotknięć, skóra gorzka od drwin:&lt;br /&gt;rodzi się syn człowieka, trwa zmierzch w Kanaanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będzie żadnych godów, niweczę nadzieję:&lt;br /&gt;jestem hańbą obrazu, nieprzebaczone jest &lt;br /&gt;wieść ikonę ku śmierci, krzykiem przerywać chrzest.&lt;br /&gt;Bądź pochwalon lub wybacz. Cały niech bieleję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiłem, Andrieju, to nieprzeniknienie,&lt;br /&gt;które wiąże języki złym i dobrym duchom.&lt;br /&gt;Andrieju dobrotliwy – co oświeca ziemię,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gdy rzeczy kochających od miłości głuchną?&lt;br /&gt;Zostałem pokochany, mija czas widzenia,&lt;br /&gt;więc mylę krew z osobą i rozjaśniam truchło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;20.03.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8830571196566795201?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8830571196566795201/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8830571196566795201' title='5 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8830571196566795201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8830571196566795201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/03/andriej-rublow-albedo.html' title='Andriej Rublow: albedo'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-qDTFUfLJMzk/TYXibDdMvnI/AAAAAAAAAoU/mekv2Y8Hw9k/s72-c/sw_agata_1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8380911443487525453</id><published>2011-03-15T08:39:00.000-07:00</published><updated>2011-03-15T08:52:07.278-07:00</updated><title type='text'>Zeszyty Poetyckie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-yKWXB9ooOvg/TX-KzgoY7_I/AAAAAAAAAoE/lHPbLviaTdc/s1600/czarny-kwadrat-na-bialym-tle-kazimierz-malewicz%255B1%255D.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 250px; height: 245px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-yKWXB9ooOvg/TX-KzgoY7_I/AAAAAAAAAoE/lHPbLviaTdc/s320/czarny-kwadrat-na-bialym-tle-kazimierz-malewicz%255B1%255D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584334680500006898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, czy Bartłomiej Majzel, pisząc o &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Drzazgach i śmiechu&lt;/span&gt;, rzeczywiście miał rację. Nie, nie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;liczy się tu „mięso” ani surowa łąka, w której wydeptuje się fragmenty krzyku&lt;/span&gt;. Orliński nie tkwi &lt;span style="font-style:italic;"&gt;w beznadziejnym klinczu wyszarpywania słów&lt;/span&gt; dla idei przywołania &lt;span style="font-style:italic;"&gt;unikatowej opowieści&lt;/span&gt;. Orlińskiemu chodzi o traktat, nie o dygresję. O dynamikę, nie zaś o zmienny urywek. Czy &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Drzazgi i śmiech&lt;/span&gt; są w stanie w pełni odzwierciedlić jego intencję? Czy królestwo zmiany nadchodzi? Obawiam się, że znów stanąłem u zbiegu odysei, na cudzej ziemi. I nie wiem, naprawdę nie wiem, w którą stronę skierować wzrok…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zeszytypoetyckie.pl/krytyka/671-krolestwo-zmiany"&gt;Królestwo zmiany&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8380911443487525453?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8380911443487525453/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8380911443487525453' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8380911443487525453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8380911443487525453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/03/zeszyty-poetyckie.html' title='Zeszyty Poetyckie'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-yKWXB9ooOvg/TX-KzgoY7_I/AAAAAAAAAoE/lHPbLviaTdc/s72-c/czarny-kwadrat-na-bialym-tle-kazimierz-malewicz%255B1%255D.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7018602400477957348</id><published>2011-03-13T00:16:00.000-08:00</published><updated>2011-03-13T10:50:53.984-07:00</updated><title type='text'>Andriej Rublow: nigredo</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-8hTUOczHzPo/TXyoMo-uCAI/AAAAAAAAAn0/TcEWOdaUodo/s1600/sebastian%2Bgrunewald.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 246px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-8hTUOczHzPo/TXyoMo-uCAI/AAAAAAAAAn0/TcEWOdaUodo/s320/sebastian%2Bgrunewald.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5583522573144950786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nie rozumiem tego, co czynię, &lt;br /&gt;bo nie czynię tego, co chcę, &lt;br /&gt;ale to, czego nienawidzę &lt;br /&gt;- to właśnie czynię.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rz 7, 15&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co sprowadza cię do nas, śpiących po pogrzebie?&lt;br /&gt;Matka właśnie zasnęła nad zeszytem ojca.&lt;br /&gt;Światło ścina jej palce – tak dnieje bez końca&lt;br /&gt;struga wody i śniegu. Ikon zdjęty z siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co zwiodło cię tu do nas, pachnących żałością,&lt;br /&gt;z czernidłem w marynarce, aniołem i ptakiem? &lt;br /&gt;Na wiele już za późno, łóżko wzdęte ogniem:&lt;br /&gt;dzielę chleby jak piasek i podaję gościom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Twoje ciało, Andrieju. Linia nakazuje&lt;br /&gt;równać szczątek i ziemię, wbić znak aż do wewnątrz.&lt;br /&gt;Twoje ciało zuchwałe, które przywołujesz,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;by drętwiało od łodyg i przelało ciemność, &lt;br /&gt;zostawia ślad na rękach. Bóg twarze splątuje           &lt;br /&gt;i rozrywa nad źródłem. Widzi. Nadaremno. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;12-13.03.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7018602400477957348?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7018602400477957348/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7018602400477957348' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7018602400477957348'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7018602400477957348'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/03/andriej-rublow-negredo.html' title='Andriej Rublow: nigredo'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-8hTUOczHzPo/TXyoMo-uCAI/AAAAAAAAAn0/TcEWOdaUodo/s72-c/sebastian%2Bgrunewald.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5056863845443535033</id><published>2011-02-25T23:39:00.000-08:00</published><updated>2011-02-25T23:52:25.107-08:00</updated><title type='text'>Charitas</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-ShUPyV4IkQQ/TWiut92gaQI/AAAAAAAAAnQ/qct9lwYw3_c/s1600/%25C5%259Amier%25C4%2587%2BMarata.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 249px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-ShUPyV4IkQQ/TWiut92gaQI/AAAAAAAAAnQ/qct9lwYw3_c/s320/%25C5%259Amier%25C4%2587%2BMarata.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5577900243218884866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pomiędzy niemotą zwierzęcia &lt;br /&gt;a niemotą boga &lt;br /&gt;stoi słowo ludzkie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;H. Broch, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Śmierć Wergilego&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;panie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;uprzątnęliśmy rozsypane ruble.&lt;br /&gt;to, co jeszcze w nim umiera,&lt;br /&gt;jutro zostanie wydobyte&lt;br /&gt;i spalone przed jego sadem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie domagał się snu.&lt;br /&gt;rozumiał. jest niewolnikiem&lt;br /&gt;i czym innym śmierć hieny,&lt;br /&gt;śmierć liczby, śmierć jubilera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ty odszedłbyś inaczej.&lt;br /&gt;on – wrzask i wyznania.&lt;br /&gt;odcięte powieki:&lt;br /&gt;drętwota, antyfony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;grałem kiedyś na harfie&lt;br /&gt;i nie mogłem pojąć,&lt;br /&gt;że bóg nigdy nie miał&lt;br /&gt;względu na osoby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;26.02.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5056863845443535033?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5056863845443535033/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5056863845443535033' title='7 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5056863845443535033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5056863845443535033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/02/charitas.html' title='Charitas'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ShUPyV4IkQQ/TWiut92gaQI/AAAAAAAAAnQ/qct9lwYw3_c/s72-c/%25C5%259Amier%25C4%2587%2BMarata.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-9002057460619750368</id><published>2011-02-19T01:57:00.000-08:00</published><updated>2011-02-19T06:35:03.682-08:00</updated><title type='text'>Kruszywo</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-sO22bhYOa7Y/TV-UA2-k67I/AAAAAAAAAnI/Cn-AlBIjPyc/s1600/Maris%2B-%2BExtase.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 215px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-sO22bhYOa7Y/TV-UA2-k67I/AAAAAAAAAnI/Cn-AlBIjPyc/s320/Maris%2B-%2BExtase.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5575337606186855346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;kobieto w ślubnej sukni&lt;br /&gt;u zbiegu wiejskich dróg:&lt;br /&gt;słowo którym cię opiszę&lt;br /&gt;będzie kiedyś martwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i wszystko co zabrałaś -&lt;br /&gt;bukiet róż naszyjnik&lt;br /&gt;zdjęcie zmarłej siostry&lt;br /&gt;krzyż świętego andrzeja &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;złupi czyjaś miłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jeśli złożę to w wyrok&lt;br /&gt;dość będzie w nim boga&lt;br /&gt;by ktoś cię uśmiercił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nigdy nie przebaczysz&lt;br /&gt;kobieto uwięziona&lt;br /&gt;miriado konstelacjo: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;daleko od raju&lt;br /&gt;litera i ziemia&lt;br /&gt;rodzą prawo stosu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;19.02.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-9002057460619750368?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/9002057460619750368/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=9002057460619750368' title='4 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9002057460619750368'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9002057460619750368'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/02/kruszywo.html' title='Kruszywo'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-sO22bhYOa7Y/TV-UA2-k67I/AAAAAAAAAnI/Cn-AlBIjPyc/s72-c/Maris%2B-%2BExtase.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3957714905340778841</id><published>2011-02-13T07:45:00.000-08:00</published><updated>2011-02-13T08:04:32.229-08:00</updated><title type='text'>Biuro Literackie: Przystań!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-etf7SwX1xPQ/TVf_uLNASqI/AAAAAAAAAnA/cppkb6ZCjAI/s1600/9329TressFloodDream.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 318px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-etf7SwX1xPQ/TVf_uLNASqI/AAAAAAAAAnA/cppkb6ZCjAI/s320/9329TressFloodDream.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5573204232640678562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Minął ważny rok dla serii wydawniczych Biura Literackiego. Skoro - jak pisał o tym Hans Robert Jauss - historia literatury jest prowokacją... Lub inaczej. Skoro - jak udowadniał to Karl Bohrer - historia literatury jest absolutną teraźniejszością, nie sposób wypełnić wszystkich możliwości, na które wskazuje tradycja literacka. Obecność pisarstwa jest obietnicą nieskończonych wyborów, strategii i dykcji - wszystkie one jednak zanurzone są w literackich praktykach przeszłości. Prowokacja, a także absolutna teraźniejszość - jedna i druga rodzą się z trwałego związku z dotychczasowymi ukierunkowaniami tradycji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.biuroliterackie.pl/przystan/czytaj.php?site=2f0&amp;co=txt_3636&amp;post=3636_09"&gt;Krytyka i prowokacja&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3957714905340778841?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3957714905340778841/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3957714905340778841' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3957714905340778841'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3957714905340778841'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/02/biuro-literackie-przystan.html' title='Biuro Literackie: Przystań!'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-etf7SwX1xPQ/TVf_uLNASqI/AAAAAAAAAnA/cppkb6ZCjAI/s72-c/9329TressFloodDream.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8260957309955009561</id><published>2011-02-12T00:11:00.001-08:00</published><updated>2011-02-13T02:34:26.142-08:00</updated><title type='text'>Medalion</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-Fno-K1NmtvQ/TVZA2JbpP_I/AAAAAAAAAm4/mZpeLWZOnuM/s1600/WilliamDegouvedeNuncquesBoywithOwl1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 260px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Fno-K1NmtvQ/TVZA2JbpP_I/AAAAAAAAAm4/mZpeLWZOnuM/s320/WilliamDegouvedeNuncquesBoywithOwl1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5572712887906549746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;Położył przed tobą ogień i wodę, &lt;br /&gt;co zechcesz, po to wyciągniesz rękę. &lt;br /&gt;Przed ludźmi życie i śmierć, &lt;br /&gt;co ci się podoba, to będzie ci dane.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Syracydes&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;piotrze wszystko daremne.&lt;br /&gt;nie postawisz domu na skarpie&lt;br /&gt;nie ochronisz synów i córek&lt;br /&gt;jeśli umrze apokryfista.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a śpiew świata - latarnia&lt;br /&gt;wydrążona w jabłoni -&lt;br /&gt;brzmieć będzie: śmierć. &lt;br /&gt;śmierć temu co podarujesz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;parę lat temu myślałem&lt;br /&gt;że przypłacę to szaleństwem.&lt;br /&gt;ciszą mego ciała mogłem &lt;br /&gt;oszukać każdego prozelitę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wszystko na darmo piotrze.&lt;br /&gt;tu nie ma milczenia &lt;br /&gt;które nazwałbyś bogiem&lt;br /&gt;śniegu który byłby rzeką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na obrazie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;chłopiec z sową&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;ciemność piór równa jest &lt;br /&gt;ciemności ogolonej głowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;chłopiec jest kłamcą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;12.02.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8260957309955009561?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8260957309955009561/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8260957309955009561' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8260957309955009561'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8260957309955009561'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/02/medalion.html' title='Medalion'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Fno-K1NmtvQ/TVZA2JbpP_I/AAAAAAAAAm4/mZpeLWZOnuM/s72-c/WilliamDegouvedeNuncquesBoywithOwl1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-760340452001245132</id><published>2011-02-12T00:06:00.000-08:00</published><updated>2011-02-12T00:10:03.000-08:00</updated><title type='text'>Wakat</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-wHBiednoGsE/TVY_xbPebUI/AAAAAAAAAmw/MNprXHF3v6c/s1600/2m8BXUfrin6hpi5xQowfgs52o1_1280.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 250px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-wHBiednoGsE/TVY_xbPebUI/AAAAAAAAAmw/MNprXHF3v6c/s320/2m8BXUfrin6hpi5xQowfgs52o1_1280.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5572711707276373314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pomimo, że cierpisz na bezsenność tak wyczerpującą,&lt;br /&gt;iż wywołałaby zazdrość męczennika, to jeśli nie naznaczyła&lt;br /&gt;twoich rysów, nikt ci nie uwierzy. Z braku świadków w dalszym&lt;br /&gt;ciągu będą cię brali za żartownisia, a ty grając komedię lepiej&lt;br /&gt;niż ktokolwiek inny, sam staniesz się pierwszym&lt;br /&gt;wspólnikiem niedowiarków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;E. Cioran, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wyznania i anatemy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sdk.pl/wakat/index.php?load=nr12/14_o_rolando.txt"&gt;Bezsenność&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-760340452001245132?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/760340452001245132/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=760340452001245132' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/760340452001245132'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/760340452001245132'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/02/wakat.html' title='Wakat'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-wHBiednoGsE/TVY_xbPebUI/AAAAAAAAAmw/MNprXHF3v6c/s72-c/2m8BXUfrin6hpi5xQowfgs52o1_1280.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8618993489227153202</id><published>2011-02-09T10:34:00.000-08:00</published><updated>2011-02-09T10:56:49.158-08:00</updated><title type='text'>Zeszyty Poetyckie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TVLeaKNUsMI/AAAAAAAAAmo/rzqfc7LGAiM/s1600/ruiny_starego_miasta.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 194px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TVLeaKNUsMI/AAAAAAAAAmo/rzqfc7LGAiM/s320/ruiny_starego_miasta.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571760230008926402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przekaz Sendeckiego jest wyraźnie antyhermeneutyczny – stendhalowskie „zwierciadło przechadzające się po gościńcu” należy jak najszybciej wytrącić sobie z rąk: i tak pozostawiło już na nich zbyt wiele otwartych ran, i tak doprowadzą one w końcu do wykrwawienia. Mordercy muszą umrzeć, w czarnym ubraniu, z lustrem na rękach - czy też bez nich. Język zawsze dopomina się o swoje: do tego stopnia, że częściej przypomina koszulę Dejaniry niż garnitur idealnie skrojony na winowajcę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zeszytypoetyckie.pl/krytyka/641-rekonesans-wrod-ruin"&gt;Rekonesans wśród ruin &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Modrzewiowe korony&lt;/span&gt; Bianki Rolando zostaną zapamiętane jako poemat trudny i hermetyczny. Podkreślam: zostaną zapamiętane – jednak nie w powszechnie przyjętym sensie zapamiętywania. Poetka bowiem wydaje się opowiadać za radykalną modernizacją instytucji pamięci. Patronką jej tekstu nie jest Mnemosyne, bogini pamięci trwałej i żywej, wyrocznia greckiego antyku – w literaturze symbol pamięci epickiej i realistycznej. Pamięci, która zna samą siebie i która siebie prześwietla. Idei pamięci w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Modrzewiowych koronach&lt;/span&gt; służy inny znak śródziemnomorskiej starożytności: Acheront, rzeka miazmatu, przestrzeń bezruchu i zapomnienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zeszytypoetyckie.pl/krytyka/638-amnezja-wrod-ruin"&gt;Amnezja wśród ruin&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8618993489227153202?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8618993489227153202/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8618993489227153202' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8618993489227153202'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8618993489227153202'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/02/zeszyty-poetyckie.html' title='Zeszyty Poetyckie'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TVLeaKNUsMI/AAAAAAAAAmo/rzqfc7LGAiM/s72-c/ruiny_starego_miasta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-1202043406402344770</id><published>2011-01-24T07:11:00.000-08:00</published><updated>2011-01-24T19:17:02.675-08:00</updated><title type='text'>Jedno</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TT2XeoW3RoI/AAAAAAAAAmc/1lLkOEQIkKQ/s1600/stalker1979rusgeradvent.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TT2XeoW3RoI/AAAAAAAAAmc/1lLkOEQIkKQ/s320/stalker1979rusgeradvent.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5565771266984986242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;czego tu szukasz &lt;br /&gt;przeklęty wędrowcze&lt;br /&gt;z pasją której nie wierzę&lt;br /&gt;w cieniu suchego dryfu?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;twój bóg twoja ironia. &lt;br /&gt;jest wszystkim co wyje.&lt;br /&gt;trwa w rzeczy obosiecznej &lt;br /&gt;i w ziemi starych wdów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i nigdzie nie ma uczty&lt;br /&gt;którą wyprawiwszy &lt;br /&gt;mógłby świętować&lt;br /&gt;żelazne wschody liter.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;czemu się tu snujesz&lt;br /&gt;zamknięty w klinczu&lt;br /&gt;zrównując mesjasza&lt;br /&gt;z psami i z kamieniem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mała ludzka brednio&lt;br /&gt;gdy zsyłam astronomów&lt;br /&gt;łamiesz ich jak gałąź&lt;br /&gt;obrzmiałą od soków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gdy schodzi pocieszyciel&lt;br /&gt;wybiegasz z ogrodu&lt;br /&gt;podpalasz się przed lustrem&lt;br /&gt;krzyczysz antychryst.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;24.01.2011r.&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-1202043406402344770?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/1202043406402344770/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=1202043406402344770' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1202043406402344770'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/1202043406402344770'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/01/jedno.html' title='Jedno'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TT2XeoW3RoI/AAAAAAAAAmc/1lLkOEQIkKQ/s72-c/stalker1979rusgeradvent.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7167016160978083958</id><published>2011-01-15T00:54:00.000-08:00</published><updated>2011-01-15T07:33:32.994-08:00</updated><title type='text'>Pokłon</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TTFhfjxFcNI/AAAAAAAAAmU/WS2-EZgP3CA/s1600/stalker.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 261px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TTFhfjxFcNI/AAAAAAAAAmU/WS2-EZgP3CA/s320/stalker.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562334209584230610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Czy ja oślepłem?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarosław Iwaszkiewicz, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Śpiewnik włoski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;biegnij dziecino. &lt;br /&gt;odleć stąd jak kawka. &lt;br /&gt;gdy przyjdę z salwatorem&lt;br /&gt;nikt cię nie ocali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wyjdź na gościniec &lt;br /&gt;i biegnij ponad siły.&lt;br /&gt;widziałem argonautów.&lt;br /&gt;wiem że moc truchlała&lt;br /&gt;a ogień krzepł&lt;br /&gt;jak zakłute zwierzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;uciekaj dziecino. &lt;br /&gt;krzycz głośno&lt;br /&gt;i prawdziwie &lt;br /&gt;kiedy tylko powiem:&lt;br /&gt;wszystko jest skończone. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wydobądź głos swych matek&lt;br /&gt;hosannę przeciwników&lt;br /&gt;litanię do krwi pańskiej.&lt;br /&gt;zatłucz mnie swym krzykiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zabij dziecino&lt;br /&gt;zgruchocz jak charta:&lt;br /&gt;kiedyś gdy powrócisz&lt;br /&gt;wszystkie słońca świata &lt;br /&gt;oddadzą ci pokłon.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;15.01.2011r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7167016160978083958?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7167016160978083958/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7167016160978083958' title='7 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7167016160978083958'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7167016160978083958'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2011/01/oda-w-dniu-smierci.html' title='Pokłon'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TTFhfjxFcNI/AAAAAAAAAmU/WS2-EZgP3CA/s72-c/stalker.gif' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7216956527780974526</id><published>2010-12-29T12:01:00.001-08:00</published><updated>2011-01-01T07:28:12.098-08:00</updated><title type='text'>Kommos</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TRuTyaEAXMI/AAAAAAAAAmM/ONhr4VfdaV0/s1600/przeznaczenie.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 242px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TRuTyaEAXMI/AAAAAAAAAmM/ONhr4VfdaV0/s320/przeznaczenie.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556197059490503874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;on nas opuścił aleksy. &lt;br /&gt;dziś nocą po charkowie&lt;br /&gt;spacerowały dziewczyny&lt;br /&gt;z przestrzelonymi piersiami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na placu swobody&lt;br /&gt;zabito starą nikołajewną&lt;br /&gt;zasypali ją śniegiem&lt;br /&gt;jak nierozciętą księgę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mógłbym podnieść kamień&lt;br /&gt;i wepchnąć go w usta - &lt;br /&gt;tyle nam zostało&lt;br /&gt;z bólu mitologów &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z krwi oszołomionych.&lt;br /&gt;myślę o wandzie.&lt;br /&gt;co dziś mógłbym zrobić&lt;br /&gt;z chlebem na jej oczach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z kostką świętej łucji&lt;br /&gt;w szkatule rodziców?&lt;br /&gt;to właśnie jest hańba:&lt;br /&gt;skraj śmierci i miłości&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ręka przepalona &lt;br /&gt;pożarami lasów.&lt;br /&gt;wyszedł nazajutrz&lt;br /&gt;i kazał tu umrzeć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w soborze uspieńskim&lt;br /&gt;rozkruszył różańce&lt;br /&gt;jak brzytwy pełne &lt;br /&gt;gnijącego światła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;29.12.2010r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7216956527780974526?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7216956527780974526/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7216956527780974526' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7216956527780974526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7216956527780974526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/12/poudnie.html' title='Kommos'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TRuTyaEAXMI/AAAAAAAAAmM/ONhr4VfdaV0/s72-c/przeznaczenie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6862817714372906595</id><published>2010-12-24T06:46:00.001-08:00</published><updated>2010-12-24T06:55:55.511-08:00</updated><title type='text'>Śmierć Michała Archanioła</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TRSzqQLTFvI/AAAAAAAAAmA/uT-D1cZScUI/s1600/Chrzciciel.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TRSzqQLTFvI/AAAAAAAAAmA/uT-D1cZScUI/s320/Chrzciciel.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5554261778932897522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dusze jednodniowe, &lt;br /&gt;oto początek nowej wędrówki okrężnej rodu śmiertelnego, &lt;br /&gt;wędrówki kończącej się śmiercią.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Platon, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Państwo&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;o, nieprzemijający:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dziś przezroczyste&lt;br /&gt;mówi do mnie&lt;br /&gt;najczystszym spośród&lt;br /&gt;języków rzeki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to co najważniejsze&lt;br /&gt;zostawiam między żaglami&lt;br /&gt;oddaję niezaślubione&lt;br /&gt;morzu północnemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zostanę napomniany&lt;br /&gt;wszyscy święci pańscy&lt;br /&gt;przyjdą do mnie martwego&lt;br /&gt;i zwiążą światłem lunety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na belce twardej jak kość&lt;br /&gt;piszę o moim poczęciu&lt;br /&gt;alfabetami pomyłki.&lt;br /&gt;o, nieprzemijający:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dziś przezroczyste&lt;br /&gt;już mnie nie okłamie&lt;br /&gt;źródło fałszu pełne&lt;br /&gt;spłonie na południu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jak drzewo. &lt;br /&gt;jak łachman.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;24.12.2010r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6862817714372906595?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6862817714372906595/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6862817714372906595' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6862817714372906595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6862817714372906595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/12/smierc-michaa-archanioa.html' title='Śmierć Michała Archanioła'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TRSzqQLTFvI/AAAAAAAAAmA/uT-D1cZScUI/s72-c/Chrzciciel.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8672927526469526112</id><published>2010-12-21T11:24:00.000-08:00</published><updated>2010-12-21T11:33:11.845-08:00</updated><title type='text'>Zeszyty Poetyckie/Literacje: Oszukani</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TREAaceVw0I/AAAAAAAAAlw/aWf2RbKi8Sc/s1600/Arthur%2BTress.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 242px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TREAaceVw0I/AAAAAAAAAlw/aWf2RbKi8Sc/s320/Arthur%2BTress.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553220269844579138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Hańba, nierealność, tkwienie poza linią fortuny losu. Trylogia poetycka Krzysztofa Szymoniaka jest walką przeciwko nostalgicznemu oszustwu. Z tej właśnie walki zdaje on relację i po jej odbyciu formułuje dramatyczny wniosek: jesteśmy cywilizacją oszustwa, ci, którzy zabijają mit nostalgii, zostają wydziedziczeni z własnego utożsamienia. Właśnie ich najbardziej tłum nienawidzi. Stąd nieustanne powroty, wędrowania, odejścia z oszustwa w oszustwo nawet tych, którzy kłamstwu się sprzeniewierzyli. Dzieje ludzkości są dziejami samooszukiwań – w rzeczywistość to nie &lt;span style="font-style:italic;"&gt;homo faber&lt;/span&gt;, ale &lt;span style="font-style:italic;"&gt;homo fallax&lt;/span&gt; jest w planie ludzkim ideałem stratega. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zeszytypoetyckie.pl/krytyka/609-solilokwium-oszukanego"&gt;Solilokwium oszukanego. O oszukaniu przez nostalgię w trylogii poetyckiej Krzysztofa Szymoniaka.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8672927526469526112?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8672927526469526112/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8672927526469526112' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8672927526469526112'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8672927526469526112'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/12/zeszyty-poetyckieliteracje-oszukani.html' title='Zeszyty Poetyckie/Literacje: Oszukani'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TREAaceVw0I/AAAAAAAAAlw/aWf2RbKi8Sc/s72-c/Arthur%2BTress.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-6215500329844609981</id><published>2010-12-18T01:31:00.001-08:00</published><updated>2010-12-18T01:53:44.084-08:00</updated><title type='text'>wszystko owocuje</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TQx_lHV9QqI/AAAAAAAAAlo/-3ShhE8DHMg/s1600/vogue1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TQx_lHV9QqI/AAAAAAAAAlo/-3ShhE8DHMg/s320/vogue1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551952716244009634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;pochłonąłeś nas.&lt;br /&gt;co mam powiedzieć&lt;br /&gt;tym których zabijesz&lt;br /&gt;w samym sercu arki?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pochłonąłeś nas.&lt;br /&gt;na jasnym placu&lt;br /&gt;murowałeś źródło&lt;br /&gt;zsuwałeś zasłony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pochłonąłeś nas:&lt;br /&gt;tu muszę mówić - &lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;miłość nie ustaje&lt;br /&gt;wszystko przetrzyma&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pochłonąłeś nas:&lt;br /&gt;gniew może być ciszą&lt;br /&gt;poznałem traktaty&lt;br /&gt;pełne gróźb i cieni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wiem.&lt;br /&gt;o własnych siłach&lt;br /&gt;noszę w sobie światło&lt;br /&gt;palących się żywcem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;18.12.2010r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-6215500329844609981?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/6215500329844609981/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=6215500329844609981' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6215500329844609981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/6215500329844609981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/12/wszystko-owocuje.html' title='wszystko owocuje'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TQx_lHV9QqI/AAAAAAAAAlo/-3ShhE8DHMg/s72-c/vogue1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-219090692866334505</id><published>2010-12-04T00:29:00.000-08:00</published><updated>2010-12-05T12:20:15.726-08:00</updated><title type='text'>zakończ mnie proszę</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TPn8-3mMx4I/AAAAAAAAAlA/P7VVR-wY270/s1600/giba%2Bpod%2Bpowiekami.jpeg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TPn8-3mMx4I/AAAAAAAAAlA/P7VVR-wY270/s320/giba%2Bpod%2Bpowiekami.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5546742573089736578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;A zostawszy sam Anhelli, zawołał smutnym głosem.&lt;br /&gt;Cóż robiłem na ziemi? Byłże to sen?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;J. Słowacki, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Anhelli&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mogłem przysiąc&lt;br /&gt;i nie byłaby to przysięga &lt;br /&gt;rzucona morzu &lt;br /&gt;z płonącego okna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ich w niczym by&lt;br /&gt;to nie zmieniło -&lt;br /&gt;nie zmienia ciała&lt;br /&gt;owocujący ugór&lt;br /&gt;ani przebity rewers.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mój czas się cofnie&lt;br /&gt;twój nie przepłynie:&lt;br /&gt;nieufni byliśmy &lt;br /&gt;całą zimę życia -&lt;br /&gt;jedliśmy posiłki&lt;br /&gt;zatrute ogrodem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;anioł osadników&lt;br /&gt;to tylko opowieść&lt;br /&gt;snuta z białej krwi.&lt;br /&gt;złota linia woli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;4.12.2010r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-219090692866334505?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/219090692866334505/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=219090692866334505' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/219090692866334505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/219090692866334505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/12/zakoncz-mnie-prosze.html' title='zakończ mnie proszę'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TPn8-3mMx4I/AAAAAAAAAlA/P7VVR-wY270/s72-c/giba%2Bpod%2Bpowiekami.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-5563812137794349337</id><published>2010-10-31T12:29:00.000-07:00</published><updated>2010-10-31T12:36:24.391-07:00</updated><title type='text'>Literacje</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TM3E_eQhRqI/AAAAAAAAAk4/3ZS8br2fBZU/s1600/OTWIERANIE.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 202px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TM3E_eQhRqI/AAAAAAAAAk4/3ZS8br2fBZU/s320/OTWIERANIE.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5534296111841363618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W umysłach młodych historyków literatury istnieje wiele gier teoretycznych, które chcieliby załączyć jako innowację do metody swoich badań nad autorem. Podczas pewnego z popołudni spędzonych w Instytucie Filozofii i Socjologii UW na Krakowskim Przedmieściu pomyślałem o jednej z nich właśnie w kontekście fenomenu głosu twórczego Zbigniewa Herberta. Chodziło mianowicie o projekt badania wyznaczników dzieła autorskiego i próbę podjęcia opisu jego dalszych losów w sytuacji, w której nie zostałoby ono przerwane śmiercią twórcy. Czy – skrupulatnie badając dynamikę rozwoju literackiego pisarza (analizując chociażby ewolucję idei etyczno-estetycznych w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Studium przedmiotu&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Raporcie z oblężonego Miasta&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Elegii na odejście&lt;/span&gt; etc.) - zdolni bylibyśmy prognozować intencje zawarte w jego kolejnych książkach? Czy drobiazgowo wyznaczywszy sinusoidę głosu Zbigniewa Herberta, moglibyśmy antycypować, z jakich komponentów tworzyłby on publikacje po &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Epilogu burzy&lt;/span&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.literacje.pl/interpretacje/12-karol-samsel-otwieranie-gosu-recenzja#"&gt;Komu tobie na imię? O heteronomii głosu poetyckiego we wczesnym dziele Zbigniewa Herberta&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-5563812137794349337?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/5563812137794349337/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=5563812137794349337' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5563812137794349337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/5563812137794349337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/10/literacje.html' title='Literacje'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TM3E_eQhRqI/AAAAAAAAAk4/3ZS8br2fBZU/s72-c/OTWIERANIE.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4120665413821116023</id><published>2010-10-24T00:16:00.000-07:00</published><updated>2010-10-24T00:27:31.365-07:00</updated><title type='text'>Kamienie - Pieśni na pożegnanie (koncert)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TMPejzVCDYI/AAAAAAAAAkw/-SCkOHvoZqs/s1600/_mini-SDC13557.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TMPejzVCDYI/AAAAAAAAAkw/-SCkOHvoZqs/s320/_mini-SDC13557.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531509473996311938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TMPdlmkhAMI/AAAAAAAAAko/MVDXMJ6y0t0/s1600/_mini-SDC13546.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TMPdlmkhAMI/AAAAAAAAAko/MVDXMJ6y0t0/s320/_mini-SDC13546.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5531508405419704514" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Dziękuję Państwu za obecność podczas wieczoru i wysłuchanie pieśni na pożegnanie. Dziękuję kawiarni &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Retrospekcja&lt;/span&gt; za wyjątkową aurę spotkania i ciepłe przyjęcie. Dziękuję Magdzie Harasimowicz za "doskonałe dopełnienie". Zdjęcia autorstwa Mariusza Bobera i Pawła Łęczuka. Więcej fotografii i słowo o koncercie na blogu &lt;a href="http://pawelluis.blogspot.com/2010/10/karol-samsel-kamienie-piesni-na.html"&gt;Paweł Luis&lt;/a&gt;. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Żegnajcie nieznajomi.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4120665413821116023?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4120665413821116023/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4120665413821116023' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4120665413821116023'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4120665413821116023'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/10/kamienie-piesni-na-pozegnanie-koncert.html' title='Kamienie - Pieśni na pożegnanie (koncert)'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TMPejzVCDYI/AAAAAAAAAkw/-SCkOHvoZqs/s72-c/_mini-SDC13557.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-9052016063472840178</id><published>2010-10-15T22:05:00.000-07:00</published><updated>2010-10-15T22:15:56.798-07:00</updated><title type='text'>Biuro Literackie: Przystań!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TLk0ZZUMq5I/AAAAAAAAAkg/qdSvnTPFypw/s1600/konopnicka.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 250px; height: 317px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TLk0ZZUMq5I/AAAAAAAAAkg/qdSvnTPFypw/s320/konopnicka.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5528507628470971282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W kapsule "złotniejącego świata" Marii Konopnickiej niepełnosprawny Bóg Ojciec Jarosława Marka Rymkiewicza zdaje się jakby nieco bardziej władny. Szczątki Pantokratora ciągle w nim muszą tkwić i ulegać świętej przemianie, skoro nieszczęsny Robert Emmet z "Pocałunku Roberta Emmeta" właśnie przez wzgląd "na rany Chrystusowe" całuje policzek zadającego mu śmierć kata. Jednak Demiurg Konopnickiej, podobnie jak Pomylony Starzec Rymkiewicza, jest tak samo zdruzgotany od środka. Jakby w jego centrum trwał potężny ośrodek nicości, z każdą chwilą przyrastający na swej niszczycielskiej sile. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://biuroliterackie.pl/przystan/czytaj.php?site=0&amp;co=txt_3539"&gt;W złotej kapsule&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że w serię "44" warto również - oczywiście, tak jak dotychczas, na zasadzie podobieństw formalnych lub treściowych - włączać pracę redakcyjną średniego i młodego pokolenia poetów. Poza autorami powojennymi retrospekcyjnego wglądu wymagają poeci dwudziestolecia międzywojennego, m.in.: Julian Przyboś i Władysław Sebyła, jak uważam - wpływowi we współczesnej literaturze. Warto także zastanowić się nad tertium comparationis, za pomocą którego łączono by klasyka z jego współczesnym redaktorem - istnieje wiele propozycji-kluczy, które uwzględniałyby również poetyckich redaktorów pokoleń młodszych. Choćby (przywołam kilka godnych uwagi): Julian Przyboś - Miłosz Biedrzycki, Władysław Sebyła (dla przykładu legendarna &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pieśń szczurołapa&lt;/span&gt;) - Szczepan Kopyt, Maria Komornicka - Marta Podgórnik, Jerzy Liebert - Tadeusz Dąbrowski, Aleksander Wat - Paweł Kozioł. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://biuroliterackie.pl/przystan/czytaj.php?site=2f0&amp;co=txt_3534&amp;post=3534_01"&gt;Tertium comparationis&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-9052016063472840178?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/9052016063472840178/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=9052016063472840178' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9052016063472840178'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/9052016063472840178'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/10/w-kapsule-zotniejacego-swiata-marii.html' title='Biuro Literackie: Przystań!'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TLk0ZZUMq5I/AAAAAAAAAkg/qdSvnTPFypw/s72-c/konopnicka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-4971229062158257052</id><published>2010-10-01T10:53:00.000-07:00</published><updated>2010-10-01T11:06:32.586-07:00</updated><title type='text'>Kamienie - Pieśni na pożegnanie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TKYgMzmRGxI/AAAAAAAAAkY/tL3G5W7qQA8/s1600/skanuj0001.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 206px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TKYgMzmRGxI/AAAAAAAAAkY/tL3G5W7qQA8/s320/skanuj0001.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5523137397397723922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam na koncert poetycki promujący "Kamienie - Pieśni na pożegnanie", który odbędzie się 17 października 2010 roku (niedziela) o godz. 17.00 w kawiarni "Retrospekcja" na ul. Bednarskiej 28/30 w Warszawie. Gitara i pianino: Magdalena Harasimowicz (Kraków), słowo: Karol Samsel. Przed spotkaniem i po nim będzie można zakupić książkę w cenie promocyjnej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-4971229062158257052?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/4971229062158257052/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=4971229062158257052' title='3 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4971229062158257052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/4971229062158257052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/10/kamienie-piesni-na-pozegnanie.html' title='Kamienie - Pieśni na pożegnanie'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TKYgMzmRGxI/AAAAAAAAAkY/tL3G5W7qQA8/s72-c/skanuj0001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-3291907001513349268</id><published>2010-09-21T14:06:00.000-07:00</published><updated>2010-09-26T08:02:34.235-07:00</updated><title type='text'>Nokturn op. 30 nr 9</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TJkfq9VDGlI/AAAAAAAAAkQ/mR_-mgTRuGA/s1600/Rembrandt-Matka2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 253px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TJkfq9VDGlI/AAAAAAAAAkQ/mR_-mgTRuGA/s320/Rembrandt-Matka2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519477641197066834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Bolesławowi Małkowskiemu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dobranoc matko. &lt;br /&gt;nie wniosłem twojego głosu pod koszulę. &lt;br /&gt;nie pozwoliłem koralom pełzać po przedsionkach. &lt;br /&gt;jestem już sam i mogę powiedzieć z całą pewnością: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na ścieżkach nie było niczego &lt;br /&gt;czego byś nie zauważyła pierwsza. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na co komu umysł pełen krwawiącej nieobecności. &lt;br /&gt;mówili mi że serce mędrca mieszka w domu żałoby &lt;br /&gt;a ja im nie wierzyłem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;poszedłem dalej. &lt;br /&gt;i dalej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;spode mnie wysypuje się człowiek. &lt;br /&gt;wylewają ze mnie ojca. &lt;br /&gt;zdejmują w pralni jego powłokę &lt;br /&gt;i parzą oczy żelazkiem. &lt;br /&gt;pod ziemią śmieje się bóg. &lt;br /&gt;z mojego medalionu się śmieje.&lt;br /&gt;z belek matko. z dwóch belek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dobranoc grzana w ciepłej kuli.&lt;br /&gt;w poranionych piersiach&lt;br /&gt;w parujących cieniach.&lt;br /&gt;pierś na cieniach: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;świat jest czułą zabawką. &lt;br /&gt;dziś mógłbym umrzeć. &lt;br /&gt;ktoś trzyma mnie nad gniazdem &lt;br /&gt;i wiem że zwolni obręcz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;bo dobra jest ta noc. &lt;br /&gt;jej cena rośnie&lt;br /&gt;jak dziecięca pascha &lt;br /&gt;na przekór rodzicom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;z belek matko. z dwóch belek.&lt;br /&gt;w poranionych piersiach.&lt;br /&gt;wylewają ojca.&lt;br /&gt;dobranoc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;wrzesień 1989 - wrzesień 2010&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-3291907001513349268?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/3291907001513349268/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=3291907001513349268' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3291907001513349268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/3291907001513349268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/09/nokturn-op-30-nr-9.html' title='Nokturn op. 30 nr 9'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TJkfq9VDGlI/AAAAAAAAAkQ/mR_-mgTRuGA/s72-c/Rembrandt-Matka2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7447132333987904095</id><published>2010-09-21T13:37:00.000-07:00</published><updated>2010-09-21T14:13:39.295-07:00</updated><title type='text'>Biuro Literackie: Przystań!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TJkd0wQTD_I/AAAAAAAAAkI/aUdHVnxTE1M/s1600/sad+woman.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 242px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TJkd0wQTD_I/AAAAAAAAAkI/aUdHVnxTE1M/s320/sad+woman.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519475610462916594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czym zatem byłaś, Stratygrafio, zanim stałaś się "startą grafią"? Czemu to, co kiedyś było "Startem", dziś uczyniono "stratum"? W &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nostalgii&lt;/span&gt;, przedostatnim filmie wyreżyserowanym przez Andrieja Tarkowskiego przed jego śmiercią na raka płuc w Paryżu w 1986 r., szaleniec Domenico dokonuje w Rzymie na oczach tłumu, w trakcie wykonywania 9. symfonii Beethovena, samospalenia. Eugenia, jego piękna przyjaciółka, podbiega do mężczyzny zbyt późno, aby go powstrzymać. W tym samym momencie melancholijny Rosjanin, Andrei Gortchakov dopełnia misję podpalacza, niosąc przez basen św. Katarzyny w jednej z włoskich wiosek palącą się świecę. Świat zrasta się w tragiczno-komiczną ikonę, w &lt;span style="font-style:italic;"&gt;poiesis&lt;/span&gt;. Ten obraz - uszkodzonego, okaleczonego zrostu - reżyser dedykuje pamięci swojej matki, swojego Punktu Alef, opowiadając się tym samym po stronie swojego imiennika, zanurzonego z palącą się świecą w rytualnym zbiorniku. Po której stronie opowiedzą się muellerowscy stratygrafowie dnia dzisiejszego: po stronie Domenica czy Andreia? Innymi słowy, co czeka nas samych w nadchodzących proroctwach literatury: pożoga czy "niebo gwiaździste"?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.biuroliterackie.pl/przystan/czytaj.php?site=200&amp;co=txt_3521"&gt;Kontinuum w piekle. Studium po stratygrafii&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7447132333987904095?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7447132333987904095/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7447132333987904095' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7447132333987904095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7447132333987904095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/09/biuro-literackie-przystan.html' title='Biuro Literackie: Przystań!'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TJkd0wQTD_I/AAAAAAAAAkI/aUdHVnxTE1M/s72-c/sad+woman.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-2568317117375814578</id><published>2010-09-13T00:18:00.000-07:00</published><updated>2010-09-13T00:23:16.134-07:00</updated><title type='text'>Przeźrocza cz. 11</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3QoHOqMcI/AAAAAAAAAj4/jDo3EtLnmYY/s1600/skanuj0001.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 218px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3QoHOqMcI/AAAAAAAAAj4/jDo3EtLnmYY/s320/skanuj0001.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5516294506152604098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Urzeczony jesteś, urzeczony,&lt;br /&gt;Mój szczuplutki chłopcze, poeto!&lt;br /&gt;Śpiewający wiatrem zielonym&lt;br /&gt;Za zapadłą w otchłań kometą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wł. Sebyła, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Poeta&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-2568317117375814578?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/2568317117375814578/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=2568317117375814578' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2568317117375814578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/2568317117375814578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/09/przezrocza-cz-11.html' title='Przeźrocza cz. 11'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3QoHOqMcI/AAAAAAAAAj4/jDo3EtLnmYY/s72-c/skanuj0001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-7346600515084450628</id><published>2010-09-12T23:47:00.000-07:00</published><updated>2010-09-13T00:03:47.316-07:00</updated><title type='text'>Wakat On-Line</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3LJctRnfI/AAAAAAAAAjw/_Jj2PTWSHxQ/s1600/Gabriel_Metsu_-_Man_Writing_a_Letter.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 243px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3LJctRnfI/AAAAAAAAAjw/_Jj2PTWSHxQ/s320/Gabriel_Metsu_-_Man_Writing_a_Letter.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5516288481784077810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mimo fantastyczności pomysłu, warto już dziś przedłożyć współczesnej literaturze ogólnoliteracki projekt powrotu do źródeł epiczności. Wytworzenie w latach 2010 – 2020 zwartej szkoły poetyckiej o korzeniach post-epickich równałoby bowiem proporcje dykcyjne i nadawało literaturze jej pierwotny, agoniczny i konfrontacyjny charakter. Wierzę głęboko, że wskutek tego rodzaju konkurencji w poezji: rywalizacji post-epiki z negatywizmem, pojęcie dykcji literackiej uległoby znaczącym przekształceniom, udostępniając czytelnikowi wgląd w twórczy pełnogłos generacji, a zarazem precyzując i systematyzując opinię krytyczną o pokoleniach kolejnych dziesięcioleci, począwszy od demonstracyjnego „otwarcia” z lat 90. Od slamu zatem ku agonowi – zgodnie z zasadą kulturowej retrospektywy. Od determinacji do konsternacji – zgodnie z zasadą miłoszowskiej &lt;span style="font-style:italic;"&gt;ars poetica&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://sdk.pl/wakat/index.php?load=nr11/100_samsel.txt"&gt;Śmierć i zaświaty eposu. Próba panoramy poetyckiej post mortem&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-7346600515084450628?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/7346600515084450628/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=7346600515084450628' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7346600515084450628'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/7346600515084450628'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/09/mimo-fantastycznosci-pomysu-warto-juz.html' title='Wakat On-Line'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3LJctRnfI/AAAAAAAAAjw/_Jj2PTWSHxQ/s72-c/Gabriel_Metsu_-_Man_Writing_a_Letter.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1903625054503268564.post-8774537056604389570</id><published>2010-09-12T23:26:00.000-07:00</published><updated>2010-09-13T01:53:31.202-07:00</updated><title type='text'>Ostatni dzień Pompei</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3FiFsxUuI/AAAAAAAAAjY/AOV8MQCrP6g/s1600/Briu%C5%82%C5%82ow+Ostatni+dzie%C5%84+Pompei.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3FiFsxUuI/AAAAAAAAAjY/AOV8MQCrP6g/s320/Briu%C5%82%C5%82ow+Ostatni+dzie%C5%84+Pompei.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5516282308034908898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;byliśmy wulkanem, przyjacielu. &lt;br /&gt;to przez nas tamta libijka&lt;br /&gt;leży z piersią pełną&lt;br /&gt;wysypującej się biżuterii&lt;br /&gt;obok chłopca, który zrozumiał,&lt;br /&gt;że świat jest zderzaniem&lt;br /&gt;bicza i ornatu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie jest mi już przykro – &lt;br /&gt;śnieg najwyraźniej&lt;br /&gt;i o nas się upomniał:&lt;br /&gt;świetlówki w salach zajęć&lt;br /&gt;jak w domu chorych na febrę&lt;br /&gt;płynęły za nas dwóch&lt;br /&gt;sprawiedliwym odblaskiem&lt;br /&gt;białych godzin ubrań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;gdybym wierzył w dybuka&lt;br /&gt;lub w odwrotność losów,&lt;br /&gt;przyniósłbym ci wtedy&lt;br /&gt;coś bardzo prostego –&lt;br /&gt;składanego na słowach&lt;br /&gt;niesionych donikąd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;twój dziennik już &lt;br /&gt;dawno spaliliśmy;&lt;br /&gt;na czarnej podłodze&lt;br /&gt;tkwi wciąż moje imię:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;obraz karla briułłowa&lt;br /&gt;ostatni dzień pompei.&lt;br /&gt;ściana parteru&lt;br /&gt;szkoły podstawowej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;12-13.09.2010r.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1903625054503268564-8774537056604389570?l=karol-samsel.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://karol-samsel.blogspot.com/feeds/8774537056604389570/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=1903625054503268564&amp;postID=8774537056604389570' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8774537056604389570'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1903625054503268564/posts/default/8774537056604389570'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://karol-samsel.blogspot.com/2010/09/ostatni-dzien-pompei.html' title='Ostatni dzień Pompei'/><author><name>Karol Samsel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13843299460854844556</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/-mz5wO3Zn0v0/TtHeLpwDnhI/AAAAAAAAA0E/xckVRTa2PAs/s220/313029_230023400398174_100001715477208_616148_250857_n.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_jPwF_PC61d8/TI3FiFsxUuI/AAAAAAAAAjY/AOV8MQCrP6g/s72-c/Briu%C5%82%C5%82ow+Ostatni+dzie%C5%84+Pompei.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
